Yugo 1100P zmień
(od 1971 do 1992)
Zobacz ocenylux
2006-03-27




(4,08)
Generalnie zgadzam się ze wszystkimi
poprzednimi opiniami. Pozatym:
Silniczek nowoczesny,mozna go bez obaw
wysoko krecić i nie ma wrażenia, że ma
się rozlecieć.Na 3-jce bez problemu
jedzie od 30 do 115 km/h.Upał czy mróz
to zapala od razu! Nigdy nie miałem z
odpaleniem najmniejszych problemów.
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 65000 km
Horblower
2006-01-16




(3,85)
55 KM z pojemności 1.1 to moim zdaniem
świetny wynik. Dodtakowo skrzynia biegów
zestopniowana bardzo dynamicznie. Przy
wadze 835 kg osiąga setkę w ok 18-19
sek. Silnik wysokoobrotowy z wałkiem
rozrządu w głowicy - lubi jak sie go
kręci wysoko. Generalnie jak na wiek
silnik bardzo nowoczesny.
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 155000 km
luk2@klub.chip.pl
2003-01-22




(4,15)
Jak na 24 letni samochód. 122000tyś
przejechane bez remontu silnika i jast
jak nowy. Sprężanie O.K. oleju nie
bierze, a i jest czym depnąć. Porshe to
to nie jest, ale zbiera się bardzo
ładnie.
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 122000 km
Webmarian
2005-10-30




(4,08)
IDEAŁ, zrywny 160 na autostradzie
bezproblemu, kultura pracy bez zarzutu,
troche wnerwia aparat zapłonowy
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 70000 km
louis
2003-11-10




(3,23)
jak na taka pojemnosc i na takie osiagi
no i ten rok produkcji to SUPER!
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1984 r., 165000 km
bigos
2003-12-14




(2,77)
bardzo slaby ale w koncu nie umieli w
tym roku lepszego silnika zrobic
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 57000 km
Krisker (krisko@wp.pl)
2001-12-13




(3,62)
Po wymianie gaźnika obudziła się w nim
bestia. Lubi wysokie obroty.
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 145000 km
Marcin K.
2007-04-26




(4,15)
Zastakójąco zrywny łatwo odpala
wystarczy dotyk startera.
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 232000 km
dzięki, jeśli chcecie rozmowy zapraszam na http://zastava.samochody.com.pl Flaper.
2001-12-13




(4,62)
Doskonale się na nim jeździ, lubi
wysokie obroty :-)
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r.,
bartek-w@tlen.pl
2001-12-13




(4,62)
jak na taki silniczek i z tego roku to
odlot
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1981 r., 25000 km
Yugoll
2003-03-20




(3,62)
konstrukcja wiekowa - bez komentarza
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1987 r., 90000 km
saddam
2003-12-30




(4,15)
do setki ma okolo 25 sek
pełna ocena Hatchback, 1.1 55KM, 1983 r., 102000 km
13.12.2001
Krisker (krisko@wp.pl)
Całokształt
Na pewno nie jest to auto dla osób, które nie mają pojęcia o mechanice. Ze względu na wiek wymaga sporo uwagi. Ale zdecydowanie polecam Zastawę dla posiadaczy kilku-kilkunastoletnich maluchów. W Zastawie jest mniej do naprawiania (zwłaszcza blacharki) a poza tym wygodnie, szybko (mój egzemplarz wykręca 140km/h, co nie jest złym wynikiem, jak na 20 letnie auto), w miarę bezpiecznie.
Silnik
Po wymianie gaźnika obudziła się w nim bestia. Lubi wysokie obroty.
Skrzynia biegów
Co prawda praktycznie nie mam już synchronizatorów, ale jeszcze nie musiałem nic w niej grzebać (szkoda tylko, że 4 biegi). Jak jest zimno, to ciężko się zmienia biegi (ale to wina oleju).
Układ jezdny
Z przodu - tragedia. Popaprane patenty i dużo gumy. Przy gwałtownym ruszaniu ciężko zachować kierunek jazdy. Z tyłu resor i normalne wahacze, a więc trwałość OK. Po niewielkich przeróbkach nawet b. dobrze.
Widoczność
Paruje tylnia szyba, ale poza tym po prostu PERFECT!
Ergonomia
Wygodnie, w miarę bezpiecznie, ale umiejscowienie dźwigni ogrzewania i nadmuchu jest do kitu (trzeba się schylać).
Wentylacja i ogrzewanie
Jak jest odpowiednia ilość płynu w chłodnicy, to cieplutko nawet przy -20. Może troche za słaba dmuchawa, ale poza tym OK.
Przestrzeń wewnątrz auta
Na pewno o niebo lepiej niż w maluchu. Z przodu i z tyłu dużo miejsca. Bagażnik też OK, ale przy wkładaniu większych rzeczy przeszkadza tylna półka, która nie unosi się razem z klapą.
Wyciszenie
Średnio na jeża :)
Koszty utrzymania
Jak się ciśnie - pali dużo. Jak nie - troche mniej. Średnio około 7-8 litrów na 100. Części tanie, gorzej z ich dostępnością. Ale kupa elementów pasuje od różnych fiatów.
Stosunek jakość/cena
Kupiłem swoją maszynę za 800 zł, a widziałem egzemplarze w lepszym stanie i tańsze (np. garażowane przez 10 lat z przebiegiem 15000 w idealnym stanie)
Drobiazgi
Z tym, zwłaszcza ostatnio, nie jest najlepiej. Inna rzecz, że raczej swojego auta nie oszczędzam na wyjazdy w niedzielę do kościoła :) Wiek też robi swoje.
Poważne usterki
Jeszcze nie było tak, żeby mi coś padło na trasie i żebym nie mógł kontynuować jazdy. A jak już, to sypie się raczej blisko miejsca zamieszkania :)