Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Volvo V50

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Kombi Kombi

Volvo V50 zmień

(od 2004)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

marcin

2011-02-18

(4,38)

Auto zakupione w salonie- wersja nazywa się chyba sumum/głupot nie pamiętam . Koszt zakupu ok.120tys. z pełnym wyposażeniem. Można mówić o cenie i o tym co za to mamy. Proszę porównać najtańszy model koncernu vv-audi czyli octavie- sprawdzie co mozecie dostać za 120tys.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2009 r., 65000 km

Sebastian

2008-01-26

(4,77)

Silnik w tym aucie to jego niezaprzeczalny atut. Jeździłem wieloma autami np. Laguna z 2.0 benzyna 140 KM, Skoda Superb 2.5 D V6 170 KM automat, VW Scharan 2.0 D 140 KM no i Swiftem 1.0 benzyna 53 KM. Wcześniej podchodziłem do diesla jak do jeża. Teraz nie wyobrażam sobie innego wyboru jak turbodiesel.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2007 r., 3000 km

woleToyote

2010-09-25

(3,54)

zaskakuje negatywnie po przesiadce z Toyoty D-4D 2,0d - dynamicznej , a przy tym nieprzecietnie oszczednej bez wzgl na sposob jazdy - moja V50 pali ze hey .. nawet przy piorkowym deptaniu gazu na dlugiej trasie - zejsc ponizej 7l sie nie da .. - diesel !!! na autostradzie ( nie powiem szybka 160-180 ) tankowalem co 400 km !!! przy toyocie to niemozliwe ( 800-900 km jak nic ).

pełna ocena Kombi, 2.0 D3 150KM, 2010 r., 73000 km

yaro

2011-09-01

(3,77)

Jeździłem wcześniej BMW 3, Mondeo, Passatem, Focusem... Nic się nie równa z V50. Kupiłem, jak inni dla design\'u, ale użytkując zakochałem się w komforcie ( np. takich foteli nie miałem w żadnym aucie ). Przy tym silnika niemal nie słychać - zwłaszcza jeśli jeździ się eco.

pełna ocena Kombi, 1.8 125KM, 2005 r., 65000 km

Piotr N.

2009-02-27

(4,46)

Silnik flexifuel, Mieszkam w Szwecjii i tutaj ten silnik oplaca sie najbardziej.Diesla nie kupilem bo problem w zimie i wysoki podatek w szwecjii ( za flexifuel zwraca mi 10 tys koron po 6 mc urzytkowania i place minimalny podatek z auto, a i tak leje benzyne, przy takich cenach nie oplac sie lac etanolu, takze jeszcze na nim ni jezdzilem.

pełna ocena Kombi, 1.8 125KM, 2008 r., 3000 km

jaba

2008-12-06

(4,23)

Zawsze otwieram a zakładkę, więc chętnie wrzucę tutaj swoje trzy grosze. myślałem przed zakupem o benzynie ale wypadło, że kupiłem diesla. Nie żałuję wcale że tak się stało. Silnik naprawdę wspaniały. Pięknie ciągnie, choć auto nie jest lekkie (1480).

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2005 r., 170000 km

Qna

2009-09-07

(3,15)

1) Bardzo mocny (zastanawiam sie czy nie \"schipowany\") 2) Naprawde glosny, tj. klekotliwy do 100 km/h. Powyzej szum powietrza wygłusza jego działanie. 3) Paliwozerny w trasie - prawie 7 przy predkosciach 160 km/h. D5 ma o niebo lepsza kulture pracy, dynamike i splanie wieksze o ile?? 0,5 litra? Generalnie silnik (silnik z Peugota) to jak narazie najmocnieszy element tego samochodu.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2005 r., 146000 km

Miszka 25

2011-01-10

(4,69)

Porównywalne w klasie BMW 3, przy tej samej poj., ma 163km, 136km to trochę za mało, jednakże nie ma co nażekać. Silnik pracuje (po rozgrzaniu) cicho w każdym zakresie. Przyspieszenie OK. Silnik powstał we współpracy Forda i Citroena, masówka, ale Volvo wprowadziło jakieś modyfikacje, np.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2005 r., 142000 km

pr

2012-02-21

(4,31)

Jedyny zarzut względem silnika (HDI 2.0d 136 KM)to praca turbiny - ma zmienną geometrię łopatek, przy większym obciążeniu (gaz do dechy) głośno świszcze. ASO wymieniało nawet turbo na gwarancji, ale nic to nie pomogło. W sumie drobiazg. Poza tym silnik względnie cichy, oszczędny (na eco spalanie spada realnie poniżej 5 l/100), wystarczająco mocny jak na to auto.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2009 r., 160000 km

Sisterhood

2009-08-17

(4,77)

Silnik jest rewelacyjnie cichy - gdy wyłączymy klimę i radio... poza szumem powietrza niczego w środku nie słychać. Na postoju można się pomylić, czy samochód jest włączony :) Silnik wydaje klasyczny syk, który tak bardzo kochają fani silników benzynowych.

pełna ocena Kombi, 1.8 125KM, 2009 r., 1000 km

szej hulud

2009-04-19

(4,08)

Przy rozgrzanym silniku i dobrym paliwie samochód ma niesamowite przyśpieszenie na trasie. Łyka wszelkie dwulitrowe Passaty TDI, Mondeo TDCI, Vectry CDTI i Octavie TDI. Tylko 136 koni, a pod stopą czuć jakby było ich co najmniej ze 150. Za elastyczność daję najwyższą ocenę, ale obniżam o jeden ze względu na odgłos traktora przy zimnym silniku.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2005 r., 89000 km

michal_kubalok@wp.pl

2009-02-22

(4,54)

To była jedyna rzecz której sie obawiałem kupujac ten samochód - francuski silnik koncernu PSA (Peugeot, Citroen). Rozmawiałem jednak z achowcem i mówi że sporadycznie sa z nim problemy. Przeglady co 20 tyś.km Rozrząd dopiero przy 240 tys km. Szczerze bardzo miło mnie zaskoczył.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2006 r., 68000 km

natalia35@wp.pl

2010-06-08

(2,85)

Po przebiegu niecałych 2tys. km padła sprężarka. Ot tak sobie bez przyczyn. Tydzień czasu w ASO i nie dostałem nawet auta zastępczego. Jeżeli to ma być premium auto to chyba wolę japończyki. Kontakt z Volvo Polska fatalny. W odpowiedzi same bzdety. Sprzedam jak tylko będzie okazja i nigdy nie nawet nie spojrzę na Srolvo.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2009 r., 3000 km

I-wszy posiadacz w Trojmiescie

2007-09-01

(4,77)

(manulana 6-biegowa skrzynia) dynamika, dynamika, dynamika, to auto zdecydowanie nie jest dla "flegmatyków", choc mozna rowniez jezdzic nim 20km/h! zdecydowanie jednak woli wartosci predkosci maxymalnych. bardzo "posluszne" auto dla ludzi z temperamentem ...

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2004 r., 69000 km

Bism

2008-04-26

(4,77)

Doskonały. Zimą zimny trochę klekoce, ale jak się rozgrzeje to miód. Pełen duży moment obrotowy od niecałych 2 tys obrotów, a potem już do 4,5 tys doskonała zabawa przy nieźle zestopniowanej skrzyni. Można jeździć spokojnie, ale potrafi też nieźle pogonić.

pełna ocena Kombi, 2.0 TD 136KM, 2008 r., 22000 km

1 2 3 4 5 z
9
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Volvo Kombi
2.0 TD, 136 KM, 2005r. 146000km

07.09.2009
Qna

Całokształt 

Co budzi moje obawy to jakos wykonania tego samochodu. Elementy chlodzenia (rury) sa pordzewiale jak w 15 letnim samochodzie. Faceci co wymienali amortyzatory nie mogli odkrecic srub, bo sie tak zakleszyly! Generalnie samochod mocno plastikowy - prosze sprobowac otworzyc tylne drzwi - jak w zabawce dla dzieci - mnie to strasznie smiesyzlo w samochodzie za tyle pieniedzy.

Silnik 

1) Bardzo mocny (zastanawiam sie czy nie \"schipowany\") 2) Naprawde glosny, tj. klekotliwy do 100 km/h. Powyzej szum powietrza wygłusza jego działanie. 3) Paliwozerny w trasie - prawie 7 przy predkosciach 160 km/h. D5 ma o niebo lepsza kulture pracy, dynamike i splanie wieksze o ile?? 0,5 litra? Generalnie silnik (silnik z Peugota) to jak narazie najmocnieszy element tego samochodu.

Skrzynia biegów 

1) Cieżko mi (i nie tylko mi) wcelowac w biegi. 1-3 albo 2 i chruapnie... czasem sie zdarza. Lekko nie chodzi. 2) Wbijanie wstecznego to dziwny pomysl (tak wiem, to kwestia przyzywczajenia/polubienia). 3) Wbijanie biegu 6 z piatki to niezle machanie wajcha.

Układ jezdny 

1) Przerazliwe twarde. 2) Ciche. 3) Przy wyzszych szybkosciach samochod myszkuje po drodze i nie prowadzi sie bez stresu. 4) Ponoc niezniszczalne zawieszenie Porownuję to po trasie 3000 KM i przesiadce nastepnego dnia do V70 pierwszej generacji! Ten 12 letni samochod przy 160 prowadzi sie lepiej niz V50 z \"legendarnym\" zawieszeniem od Forda. Nie rozumiem w kazdym razie tych zachwytow. Wszystko można przezyc, ale ta twardosć to jest nie do zniesienia. To wg mnie z kolei najslabszy element tego samochodu - totalny brak komfortu.

Widoczność 

Jakos idzie sie przywyczaic.

Ergonomia 

Wszystko super oprocz tempomatu, który jest krokiem wstecz. Nie chodzi nawet o to, ze szarpie przy zadawaniu predkosci, tylko o klikanie na kole kierownicy... Poprzednie modele V mialy tempomat w manetce - uzywalem go nawet w miescie. Po prostu to bylo prstykniecie palcem. Tutaj to jest caly ruch reka, wiec go nie uzwam.

Wentylacja i ogrzewanie 

Bardzo, bardzo dobrze działa klimatyzajca. Z ogrzewaniem mam chyba coś nie tak, bo slabo grzeje i nie wiem czemu potrafi mi czasem zaparowac lewa czesc przedniej szyby. Moze samochod ma jakies przejscia, wiec nie wypowiadam sie jednoznacznie.

Przestrzeń wewnątrz auta 

Tragedia. Samochod optycznie duzy, ale bagaznik to tragedia. Nie da rady wlozyc do tylu dwoch walizek na raz. Niby powinny wjesc ale brakuje z 5 cm. I nawet nie chodzi o szerokosc bagazowa, tylko o luk bagazowy ktory jest tak po prostu estetycznie piekny, ze niefunkcjonalny. Znow porownuje do V70 pierwszej generacji. Jadac tamtym na wakacje miescilem sie w bagazniku, teraz waliazki przez cala podroz byly na tylnym siedzeniu!

Wyciszenie 

Silnik mocno charkotkiwy, 4 cylindy nie sa zbyt kulturalne. Powyzej 100 jest cicho. Ponizej bardzo slabo, czuc brak mat wyciszajacych na golym nadwoziu samochodu (znow oszczednosci w produkcji?) Plastiki nie trzeszcza.

Koszty utrzymania 

Bak malutki - 40 litrów pozwala na przejechalnie w trasie przy 160 km/h około 600 km. Wynik wg mnie slaby. D5 ma duzy lepsze osiągi a pali nieznacznie wiecej. Dozmsn dzwiekowych nie ma nawet co porownywac.

Stosunek jakość/cena 

Ja bym nie kupil więcej. Wybrałbym S60 - inna jakośc. Jedyny mocny element to silnik. Do reszty: zawieszenie, wyciszenie, wielkosc, jakosc wykonania mozna sie bez problemu przyczepic. To moje 5 czy 6 Volvo i jestem fanem tej marki, ale V50 to bardzo przecietny samochod. Nic specjalnego. Wiecej bym nie kupil. Potwierdza sie zasada, ze nie kupuje sie malych modeli V (440/460, s/v40).

Drobiazgi 

Zrobione na razie 4000 w trasie. Nawigacja odmowila posluszenstwa, chyba sie przegrzala, bo czytnik od DVD jest schowku (ktory jest tak maly, ze mozna tam wlozyc dodatkowo gora 5 plyt CD). Otworzenie schowka i wyjecie zawartosci, ostudzenie chyba pomoglo, bo zaczela znow dzialac. Aha, schowkow w samochodzi prawie nie ma, a te w drzwiach to sa chyba na zaplaniczkę.

Poważne usterki 

Ciezko chyba cos powiedziec. Ponoc wtryski sa dobre i raczej nie padaja, zawieszenie ponoc tez. Padl natomiast wentylator na chlodnicy! Komputer nawet tego nie zauwazyl, silnik sie przegrzal. Dodatkowo musialem wymienic amortyzatory. Jak na razie jezdzi, ale pomimo pelnej geometrii laserowej i zbieznosci sciaga w prawo!