Volvo 740 zmień
(od 1983 do 1992)
Zobacz ocenyRomano
2010-04-12




(4,23)
Nie ma co cudować że stare volvo to cud
malina niczym nowe BMW. Bez przesady.
Silnik jest bardzo fajny, do dość wysoki
moment obrotowy, ciagnie od najniższych
obrotów do około 3 tyś, ogólnie jeździ
się benzyną jak dieslem. Mój ma pare
wycieków, ale co najlepsze, nie
wymagających napraw - na razie, taki już
kupiłem.
pełna ocena Sedan, 2.3 115KM, 1989 r., 304000 km
waszczur@interia.pl
2007-12-11




(4,46)
Pali na dotyk, po uruchomieniu klekoce z
minutę albo dwie, później się wycisza;
od początku rozruchu chodzi równo i bez
wibracji; przyspieszenie
nienadzwyczajne, ale jak mu się depnie
to potrafi wyrwać do przodu:) bardzo
elestyczny; do 120km/h mało hałaśliwy;
...
pełna ocena Sedan, 2.4 D 82KM, 1987 r., 31000 km
hispeed@interia.pl
2004-02-23




(4,46)
Silnik jest jedną z najlepszych stron
tego samochodu. Pochodzi on z VW LT45 -
czyli największej ciężarówki VW. Nie
jest zatem zbyt mały do 740-tki. Mój
jest nieco podkręcony przez co ma ok
140KM i potrafi robić zasłonę dymną jak
wóz agenta 007 :) Jest to bardzo
elastyczna jednostka i nie pracuje jak
typowy klekot.
pełna ocena Sedan, 2.4 D 82KM, 1987 r., 400000 km
maciej1980r@o2.pl gg871777
2008-11-03




(5,00)
To jest zbyt stary silnik żeby nim
szalec , wprawdzie ma turbine ale sluzy
ona glownie do tymczasowego podniesienia
mocy silnika. Odpala bez problemów ,
troche się kołysze .... jak to Diesel. 6
cylindrów powoduje że jest elastyczny ,
z zewnątrz może niezbyt cichy ale coś za
coś.
pełna ocena Kombi, 2.4 D 82KM, 1988 r., 327000 km
volvomaniak@wp.pl
2005-02-13




(4,23)
Odpala zawsze, czuć jego moc jakbyś
jechał
czołgiem i czyjesz sie jak dostojny pan,
silniczek mruczy a jak na stopie
wciśniesz gaz o dziwo wszyscy są z tyłu.
Przyśpieszenie porównywalne do
nowiótkich technologi. Jedziesz sobie
120 km/h gaz i rura wszyscy tylko
przecierają oczy jas taki kombajn może
ich tak zostawić w tyle.
pełna ocena Sedan, 2.3 114KM, 1990 r., 27000 km
Roman H.
2010-10-19




(4,15)
Silnik jest starą konstrukcją i to się
czuje. Nie pracuje aksamitnie, jak
nowoczesne silniki, nie jest idealnie
cichy, ani nie ciągnie w całym zakresie
obrotów, ale jest dosyć elastyczny,
bardziej niż typowe 16V, wydaje się
mocniejszy niż na papierze i co
najważniejsze, jest absolutnie
bezproblemowy.
pełna ocena Kombi, 2.3 16V 156KM, 1988 r., 321000 km
dadick@poczta.wp.pl
2003-03-27




(4,62)
Silnik przez caly okres eksploatacji bez
zarzutu, nie bierze oleju, odpala w
kazdej sytuacji.Kultura pracy dosyc
dobra. Jak na swoj wiek, to niezle
technologicznie zaawansowany
(wielopunktowy wtrysk, sonda lambda).
Moc i elastycznosc zdecydowanie
wystarcza do sprawnego poruszania sie w
kazdej sytuacji.
pełna ocena Sedan, 2.3 115KM, 1987 r.,
zalew
2008-09-04




(4,08)
Silnik jeszcze bez remontu ale wszystko
bylo sprawdzane i na razie go nie
potrzebuje.Zamontowana najprostsza inst
gazowa plus blos ktory daje osiagi jak
na benzynie.Niesamowicie szybkie
auto.Niejeden nowy samochod spod swiatel
zostaje w tyle...
pełna ocena Sedan, 2.3 16V 159KM, 1989 r., 390000 km
Piotr Kopczynski lpg@scantel.com.pl
2010-11-17




(4,62)
Bardzo dobry, prosty silnik ! Kultura
pracy jak na 4 cylindry - dobrze. Gdyby
miał hydrauliczne popychacze zaworowe to
może ciut byłby cichszy, ale jego dźwiek
nie jest dotkliwy :).
2.3 turbo, 156 koni - idealnie dobrany
silnik do tej budy.
pełna ocena Sedan, 2.3 Turbo 156KM, 1988 r., 225000 km
Adam
2005-12-14




(4,31)
Jak to zwykle przy 16-zaworowcach
ciągnie dopiero przy wyższych obrotach,
ale dzięki dwóm wałkom wyrównoważającym
pracuje cicho i bez wibracji. Moc
wystarczająca do normalnej jazdy,
chociaż zawsze przydałoby się trochę
więcej.
pełna ocena Sedan, 2.3 151KM, 1990 r., 295000 km
bartek
2007-07-17




(4,92)
silnik jak na ten wiek pracuje barzdo
ruwno. po wymianie końcówek wtryskow
nawet nie dymi tak jak powinien dymić
samochód o tak dużym i nie ukrywajmy
starym silniku. jestem w pełni
usatysfakcjonowany z jego pracy.
pełna ocena Sedan, 2.4 D 82KM, 1985 r., 27000 km
Woj
2007-02-26




(4,85)
Silnik pracuje dobrze, nie ma problemów.
Dość elastyczny. Momentami przydałoby
się jednak coś mocniejszego (przy
wyprzedzaniu na trasie szczególnie). Za
to niewiele pali jak na tę pojemność - w
okolicach 10l/100km
pełna ocena Sedan, 2.0 107KM, 1990 r., 300000 km
Benek
2005-10-12




(4,92)
Autko bez turbiny, więc jak na takiego
1,5-tonowego kolosa przystało rozpędza
się trudniej od malutkich wyścigówek,
spod świateł nie jest mistrzem, ale po
500 m nadrabia. Za to ta równa praca,
sama rozkosz...
pełna ocena Sedan, 2.4 D 82KM, 1989 r., 305000 km
jack99@go2.pl
2006-09-25




(4,77)
super B230F wkreca sie od 1tys obrotow i
zostawia w tyle nie jedno nowsze
auto...przelozenia dobrane jak w
automacie na 5tym biegu mozna jechac
50km/h pod tym wzgledem 5+
pełna ocena Sedan, 2.3 136KM, 1990 r., 455000 km
Kinga (calkisia@wp.pl)
2003-08-23




(4,77)
Remont zrobiony po 560000 ponieważ brał
olej 1/4 l /100km ale pracował do końca
super a po remoncie pracuje bez zarzutu,
turbinka bez żadnych napraw działa do
dziś
pełna ocena Sedan, 2.4 D 82KM, 1987 r.,
25.09.2006
jack99@go2.pl
Całokształt
podoba mi sie to auto...i jak narazie dopieszczam je jak mozna :) ale z czasem trzeba bedzie sie przezucic na turbosa albo cos wiekszego: 960?s90?pomyslimy...
Silnik
super B230F wkreca sie od 1tys obrotow i zostawia w tyle nie jedno nowsze auto...przelozenia dobrane jak w automacie na 5tym biegu mozna jechac 50km/h pod tym wzgledem 5+
Skrzynia biegów
jak wyzej :)
Układ jezdny
nie jest najgorzej jak na moj gust ciut przymiekkie (ale to da sie zrobic ]:-> ) i przy poslizgach troszke nie czuc gdzie sa kola,ale da sie przyzwyczaic...
Widoczność
hektary szkla...
Ergonomia
jak na moj gust super, wszystko jest tam gdzie byc powinno, no poza dlugimi swiatlami bo przesiadce z mercedesa i forda przez pare minut kombinowalem i wykombinowalem :)
Wentylacja i ogrzewanie
wystarczy chwila i przy najwiekszym mrozie jest cieplusio jak w uchu...a podgrzewane siedzonka super, lubie miec cieplo w pupcie jak na dworze mroz w uszy szczypie
Przestrzeń wewnątrz auta
miejsca jest wiecej niz duzo, siedzi sie wygodnie i pewnie,jak pojezdze volvem i wsiadam w cos ciut mniejszego mam klaustrofobiczne uczucie ze to maluch...
Wyciszenie
troszke musze poprawic fabryke,ale przy tym przebiegu to normalne ze niektore uszczelki sie ciut wypracowaly i trzeba je regenerowac (czyt.wymienic) poza tym auto ma aerodynamikie postawionego na sztorc szpadla i przy otwartej szybie strasznie szumi...ale do zniesienia
Koszty utrzymania
smok musze przyznac,alee cos za cos, chce sie jezdzic duzym i dobrym autem to trzeba do niego tez lac...nie narzekam, ceny napraw nie sa szokujace...szczerze?zadnych powazniejszych napraw,no chyba ze wymiany filtrow to powazna sprawa...
Stosunek jakość/cena
doskonala jakosc...za cene no musze przyznac ze egzemplarze w dobrym stanie przy ktorych nie trzeba bedzie posiedziec i dopieszczac trzymaja cene...
Drobiazgi
poza tym ze licznik ma swoje rozstroje nerwowe to ok...
Poważne usterki
nic a nic...