Volvo 480 zmień
(od 1986 do 1996)
Zobacz ocenytarsar
2007-05-17




(4,69)
Mimo iż nie jest to najnowsza
konstrukcja (głowica i pare innych
rzeczy opracowane przez firmę Porsche)
to wraz z turbinką Garett T2 robi
swoje:) Pracuje ładnie, moment obrotowy
mamy praktycznie stały już od niecałych
2000obr/min. Z technicznego punktu
majstersztyk - turbina wraz z głowicą
silnika chłodzona cieczą niezależnie
elektryczną pompką , duży intercooler
itp.
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 122KM, 1992 r., 124000 km
Marianek89
2011-04-12




(3,92)
Mój egzemplarz wymaga jeszcze odrobiny
pracy, ale już teraz mogę powiedzieć, że
jak na 23 letnie auto ten silnik jest
wręcz zachwycający;) Turbina mimo małego
ciśnienia (o,3 bara) daje radę, auto
świetnie się wkręca na wyższe obroty.
Jedynym minusem spalanie które jak na
razie w okolicach 12-13 litrów( przy
dynamicznej jeździe) nie jest może
zadowalającym wynikiem, ale liczę
jeszcze na jego nieznaczny spadek po
wymianie nieszczelnego wydechu
środkowego.
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 120KM, 1988 r., 254000 km
Aneta
2009-08-26




(4,85)
Silniki montowane w tych modelach były
od Renault koncern volvo podpisał umowę
na montaż silników renault laguna silnik
B20F-volvo to ten sam co renault laguna
F3R. Silnik Volvo oryginalnie
zamontowany w tym aucie wysiadł przy
485tys. km (zaczęły stukać tłoki)- myślę
że można było jeszcze regenerować.
pełna ocena Coupe, 2.0 110KM, 1993 r., 485000 km
majki
2006-12-05




(4,23)
Bardzi fajny silniczek...renówka, ale
volvo troszkę przy nim pogmerało! ładnie
się zbiera, miło pracuje i daje radę
przy wyprzedzaniu i małych ściganiach
spod świateł ;) mimo, że ma już ponad
200tys. jest w niezłym stanie. dobrze
znosi zagazowanie! oczywiście fajniejszy
jest T, ale to inne koszta obsługi.
pełna ocena Coupe, 2.0 110KM, 1992 r., 220000 km
diabeł
2003-06-30




(4,38)
w tej chwili nie mozna sie do niczego
przyczepic , z automatem mial tendencje
do przegrzewania, ale po wymianie
skrzyni na manual wszystko gra, silnik
ma wypolerowane kolektory i podplanowaną
głowice ,odczuwa sie poprawe kultury
pracy i zmniejszone spalanie ...
pełna ocena Coupe, 2.0 110KM, 1993 r.,
Marian S T
2008-08-15




(4,38)
Jak na ten przebieg cudo. Nie bierze
żadnego oleju, wszystko chodzi ładnie,
równo. Turbo , odpowiednio traktowane
jest bardzo trwałe (nie jest bardzo
wyżyłowane). Podrasowany przez porsche
(tylko w 1.7turbo) silnik renault
naprawdę sprawdza się w takim leciutkim
autku.
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 120KM, 1990 r., 235000 km
Milosz
2006-10-27




(4,08)
Ostanio wlasciciel Skody Octavii VT -1,8
Turbo nie mogl sie nadziwic ze moje 102
KM na pierwszych dwoch biegach byly
szybsze a pozniej trzymaly sie za
skodziana. Wiec raczej moc i moment
jest. Spalanie przy tym niewielkie.
pełna ocena Coupe, 2.0 109KM, 1992 r., 18000 km
patryk-grzybowski@o2.pl
2010-10-18




(4,08)
Silnik to jednostka czterocylindrowa -
mega kultury pracy nie ma co oczekwiac -
o stawianiu monety bokiem mozemy
zapomniec :D Elastycznosc - moim zdaniem
super. Na 5 biegu pojedziemy juz od 60
km/h
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 120KM, 1988 r., 274000 km
Marcin
2008-01-27




(4,69)
Najlepiej się spisywał przy 25
stopniowym mrozie :):) po dłuższej
jeździe na gazie będą problemy, ale to
chyba każde auto tak ma..
pełna ocena Coupe, 1.7 106KM, 1989 r., 442000 km
zuberek3@interia.pl
2004-11-29




(4,46)
Bardzo elastyczny nawet cichy jak na
auto z tego rocznika.Troche skacza
obroty przez jakies 30 sek gdy jest
zimny ale potem oki.
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 120KM, 1989 r., 200000 km
Raven
2009-06-02




(4,54)
Bardzo elastyczny silnik, dynamiczny,
przy tej wadze auta, przy 5000 obrotów
na 3 biegu potrafią koła zapiszczeć:)
pełna ocena Coupe, 2.0 110KM, 1995 r., 130000 km
bigdickbuster
2008-12-17




(4,54)
Rewelka! Silnik B18E. Od zera do 100 w
dziesiec sekund. Od 100 do 140 takze
trwa to moment. Bardzo elastyczny.
pełna ocena Coupe, 1.7 109KM, 1987 r., 161000 km
bamboocha
2007-03-12




(4,62)
hmmm nic dodac nic ujac... super sie
wkreca na obroty, ale no wlasnie ale.
troszke za duza jest turbodziura.
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 122KM, 1991 r., 150000 km
Daniel
2005-03-27




(4,54)
silniczek pracuje super, przejechałem
nim dopiero 50000km. Nie miałem jeszcze
żadnej usterki z silnikiem!!!!
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 120KM, 1987 r., 142000 km
ryszard_marcin@vp.pl
2007-05-07




(4,54)
Silniki Renault, znane ze zlego
uszczelnienia, wymiana simeringow na
dobre, markowe zalatwia sprawe
pełna ocena Coupe, 1.7 Turbo 122KM, 1994 r.,
05.12.2006
majki
Całokształt
Bardzo fajny samochód, oryginalny i niepowtarzalny! daje dużo frajdy z jazdy! dokładnie takiego szukałem i cały czas mi się bardzo podoba!! jak dla jest cudownym autem! bardzo wygodny w środku i fajnie pomyślany. żal go trochę tłuc po polskich drogach, ale... dostaje ode mnie 5 z minusem!!
Silnik
Bardzi fajny silniczek...renówka, ale volvo troszkę przy nim pogmerało! ładnie się zbiera, miło pracuje i daje radę przy wyprzedzaniu i małych ściganiach spod świateł ;) mimo, że ma już ponad 200tys. jest w niezłym stanie. dobrze znosi zagazowanie! oczywiście fajniejszy jest T, ale to inne koszta obsługi.
Skrzynia biegów
Dobrze zestopniowana, nie za długa nie za krótka. mi osobiście bardzo pasuje...minusem są wycierające sie tulejki przy dźwigni, co powoduje, że lewarek lata "jak żyd po pustym sklepie"...ale koszt oryg. tulei to ok.70zeta!
Układ jezdny
No tu jest pewien problem...niestety przy projektowaniu nie pomyślano, że taki fajny sportowy wózek będzie jeździł po poligonowych drogach i nie wstawiono odpowiedniego zwiasu rodem z uaza...:P jest nisko, sztywno i bardzo przyczepnie. dopóki nie jedzie się w zakręcie po wielkich dziurach (przestawia go trochę na drodze) i nie lubi poprzecznych kolein i przełomów (strasznie wali po tym). Zawias się dość szybko wybija, mi po niecałych dwóch latach od sprowadzenia, mocno już stuka i trza się za to wziąść, ale to niestety wina naszych "dróg"...:( ogólnie ma dobre zawieszenie, ale nie na polskie ulice...
Widoczność
widoczność z miejsca kierowcy jest świetna, nic nie zasłania, lusterka b. dobrze kryją martwe punkty i do tyłu przez dużą szybę też dobrze wszystko widać! dla mnie jest super!
Ergonomia
wszystkie prełączniki i wskaźniki są dobrze rozmieszczone i widoczne, komputerek też jest przydatną zabawką. dla mnie bajka!
Wentylacja i ogrzewanie
Jest całkiem nieźle, dużo nawiewów z przodu (7 w desce, jeden na szybę i 2 na nogi), dobra wydajność dmuchawy. ale jest pewien problem z odmarzaniem paska szyby na wprost kierowcy (dokładnie przed twarzą kierowcy nawiew jest rozdzielony i tam najdłużej zostaje pasek zaparowany) oraz nie ma możliwośći zamknięcia nawiewu z zewnątrz...pomaga za to duży szyber i okna, które nawet przy max.otwarciu nie urywają głowy (kwestia trójkątów przy lusterkach). w zimie trochę długo się nagrzewa, ale jest to zapewne wina termostatu.
Przestrzeń wewnątrz auta
fotel kierowcy jest wyposażony w kołyskę i wyparcie lęźwiowe - można bardzo komfortowo się usadzić (nawet przy mioch prawie 2m wzrostu). do tego ma bardzo dobre trzymanie boczne (prawie jak kubełek;). jest to najwygodniejszy samochód jakim jeździłem! z tyłu za mną nikt się normalnie nie mieści, ale to standard we wszystkich samochodach...poza tym traktuję go jako 2osobowy, okazjonalnie 3 lub w ostateczności 4osobowy! fotele z tyłu są osobne i mają regulecję oparcia! WYGODNIE!!
Wyciszenie
W środku jest miło i cicho (dopóki niejedzie się po dziurach, bo wtedy trochę trzeszczą plastiki i zawias). nie jest to limuzyna i trochę silnik słychać (lubię czuć, że silnik pracuje :), jak dla mnie jest ok!
Koszty utrzymania
No trochę lubi wypić. nie jeżdżę delikatnie co pewnie na to wpływa :] w mieście benz. palił do 10l/100, w trasie ok.7l. na gazie pali ok.13l w mieście i ok 10-11 w trasie. jak się dobrze ciśnie na trasie to spali więcej jak w mieście, ale to norma! komputer trochę zaniża realne spalanie, ale jest proporcjonalnie pokazywane! części nie są z reguły drogie, większość można kupić w zamiennikach, niektóre rzeczy w aso po przyzwoitych cenach, a niektóre w używkach. tylko parę rzeczy może nastręczać problemów (elektronika, lampy przód i tył - części specyficzne).
Stosunek jakość/cena
dobry stosunek, za nie duże pieniądze dostaje sie bardzo fajny samochód, który nie jest drogi w naprawach. jest sporo używanych części i zamienników.
Drobiazgi
Z drobiazgów dużo nie było: ułamana rączka od podnoszenia obu foteli, złamane podajniki pasów, przepalone żarówki w desce (prawie wszystkie). generalnie jakieś tam małe naprawy się zdażają, ale mało problematyczne.
Poważne usterki
Padło sprzęgło i wydech się posypał, ale to kwestia przebiegu (sprzęgło miało 200tys przejchane, a wydech miał pare lat). nic poważnego się jeszcze nie działo, silnik jest narazie ok, nie bierze oleju i nieźle chodzi. z tyłu zapiekły się zapewne zaciski i hamulce tylne są do roboty + zawias do wymiany od naszych dróg (pewnie na wiosnę), ale to są rzeczy eksplatacyjne!