Volkswagen Garbus zmień
(od 1949 do 2003)
Zobacz ocenyRobert Wojcik, Krakow
2007-12-31




(3,77)
Silnik boxer chlodzony powietrzem,
wolnoobrotowy, nie wysilony - ma tylko
44 kM (w tamtych latach osiagano
przynajmniej 60KM). Zaczne od tego, ze
jest to jednostka bardzo trwala, prosta,
solidna, dobrze przemyslana, ktora przy
dobrym traktowaniu spokojnie zrobi ponad
200 000km.
pełna ocena Standard, 1.3 44KM, 1974 r., 178 km
Paweł
2006-01-28




(4,31)
1600i Tak, tak, to nie błąd w druku - z
wtryskiem paliwa i to wielopunktowym
oraz hydrauliczną regulacją zaworów.
Przy zimnym silniku słychać trochę
zawory, ale po paru minutach to cichnie.
pracuje wspaniale. W Meksyku też
potrafią.
pełna ocena Standard, 1.6 48KM, 1975 r., 95000 km
Grobuś
2005-05-14




(3,15)
Jeżeli wziąć pod uwagę, że jest to
samochód ponad 30-letni to elastyczność
jest dość przyzwoita, do jazdy po
mieście wystarczająca.
Dość głośna praca silnika jest na
dłuższych trasach męcząca.
pełna ocena Standard, 1.3 44KM, 1970 r., 150000 km
Konway
2009-04-17




(3,00)
Silnik pracuje z elegancją i nie ma
porównania.Silnik ten potrzebuje jednak
troche więcej czułosci i znajomosci.Jak
zabierze sie do niego mechanik bez serca
to długo chodzic nie bedzie!
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1973 r., 99000 km
Garbusiarz 12
2009-12-09




(3,38)
silnik 1200 nie jest najmocniejszy, ani
najekonomiczniejszy. Dynamika
najmniejszego silnika pozwala na sprawne
poruszanie sie po duzych aglomeracjach
miejskich typu warszawa.
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1981 r., 150000 km
esca
2005-07-26




(4,69)
malenstwo wymagalo przeczyszczenia ale
co to za naprawa ;) i teraz smiga ladnie
i rowniotko :) zapala bez zadnych
problemow... zeby nowsze samochody byly
rownie niezawodne
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1979 r., 10000 km
tonid
2003-03-27




(4,23)
Chodzi jak zloto. Pierwszy remont
silnika po 30 latach (w zeszlym roku).
Okazyjne drobnostki bardzo latwo
naprawic samemu, nie trzeba wydawac
pieniedzy na serwis.
pełna ocena Standard, 1.3 37KM, 1970 r.,
dago
2005-10-29




(4,15)
Bardzo trwały i fajnie brzmiący
silniczek,często bardziej lubie go
słuchac niż radia.
Przy przebiegu 170 tys. ok. 15% zuzycia
- stwierdzone na kompresji.
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1984 r., 167000 km
zenek
2005-03-27




(4,23)
silniczek cyka jak szwajcarski zegarek,
nigdy mnie nie zawiódł, bez problemu
odpalał nawet w największe mrozy. No i
ten dźwięk - prawdziwa poezja.
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1973 r., 250000 km
dromader
2003-03-28




(4,38)
jak na ta wage auta to na prawde dosc.
oczywiscie rewelacyjna charakterystyka
pracy wynikajaca z kanstrukcji
´boxer´
pełna ocena Standard, 1.6 50KM, 1972 r., 100000 km
jungli@wp.pl
2002-04-02




(3,92)
silnik jest po prostu nie do zaorania na
medal moj jest jeszcze wzmacniany idzie
jak 1600 bomba jak na garbusa zamykam
zegary
pełna ocena Standard, 1.3 44KM, 1973 r.,
Łysy ostrów
2005-11-03




(3,38)
Wspaniała charakterystyka silnika,
"ciągnie" od samego dołu, no ale moc jak
na dzisiejsze czasy juz nie ta...ale to
garbus:)
pełna ocena Standard, 1.3 40KM, 1966 r., 7000 km
pkrauze@inlam.pl
2007-09-21




(3,92)
Moc ma może nie porażającą, ale
elastyczność i moment z dołu godne
podziwu. W jeździe miejskiej nie musisz
mieć kompleksów.
pełna ocena Standard, 1.2 30KM, 1963 r.,
kojot
2005-01-24




(4,85)
silniki nie do zajechania, graja nawet
po wielkich przebiegach, ogolnie jedyna
konstrukcja w swoim rodzaju
pełna ocena Standard, 1.2 30KM, 1964 r.,
plewkiewicz@interia.pl
2005-01-25




(4,54)
wspaniale chodzi choć jest z deka
słabawy bo to w końcu tylko 34KM ale
poza tym to sobie wspaniale radzi
pełna ocena Standard, 1.2 34KM, 1972 r., 169000 km
30.12.2007
Robert Wojcik, Krakow
Całokształt
Samochod - legenda, skonstruuowany przez Hitlera nadwozie, Porsche reszta, no i chyba ...przez czeskich inzynierow od Tatry..., Ponad 30 milionow (w ciagu ok 40 lat ) wyprodukowanych garbusow na swiecie swiadczy o ogromnej popularnosci samochodu. Mozna go spotkac na wszystkich kontynentach. Nie ma problemu z czesciami. Servisy sa proste i tanie, jednak nie nalezy zapominac o punktach smarowania. Samochod jest prosty i skonstruowany z mysla aby trwac w czasie i sluzyc dotad dokad sie chce- tak mowila reklama: A On jezdzi i jezdzi...Er lauft...und lauft so lange wie Sie wolen. Najlepsze egzemplarze sa niemieckie.Konstrukcja (dzisiaj) przestarzala i niebezpieczna - silnik i zespol napedowy z tylu ( zaleta-wspaniale dociaza tyl i idzie jak burza np. po sniegu bez lancuchow) z przodu zbiornik paliwa ( bomba w przypadku zderzenia!) takie rozlozenie masy w pojezdzie powoduje np. przy porywistym wietrze, ze sa trudnosci w prowadzeniu tego auta, nawet do utraty przyczepnosci i zarzucenia wlacznie. Takze pokonywanie zakretow nie jest zbyt zachwycajace, trzeba uwazac i korygowac tor jazdy. Komfort ( oprocz resorowania i siedzen!), hamowanie , ekonomia i osiagi sa, raczej, mizerne - ale to wszystko w przypadku garbusa sa akurat rzeczy drugorzedne.
Silnik
Silnik boxer chlodzony powietrzem, wolnoobrotowy, nie wysilony - ma tylko 44 kM (w tamtych latach osiagano przynajmniej 60KM). Zaczne od tego, ze jest to jednostka bardzo trwala, prosta, solidna, dobrze przemyslana, ktora przy dobrym traktowaniu spokojnie zrobi ponad 200 000km.silnik pracuje z charakterystycznym glosem a niektore modele, tak jak moj wydaje przepiekny gwizd najbardziej slyszalny przy 110-115 km/h czyli najlepszej szybkosci przelotowej, jest tak skonstruowany, ze jazda chrabaszczem jest przyjemny, moto jest elastyczny i z doborem skrzyni pozwala na 4- najwyzszym biegu- jezdzic od 20 do 130 km/h i utrzymac spokojnie (jak sie rozbuja) maksymalna predkosc przez setki kilometrow bez obawy o przegrzanie silnika. Czasami bierze olej ale w normie ok 0.6 l na 1000 km
Skrzynia biegów
biegi wchodza plynnie, ale lewarek ma dziwne ulozenia i skoki zbyt dlugie, odnosi sie wrazenie uzywania wajchy.
Układ jezdny
Samochod ma dobre, komfortowe zawieszenie (miekie- przod MC Pershon, tyl na wachaczach- proste ale niezawodne i miekkie, szeroki roztaw kol ( malo w tamtych czasach samochodow przekraczalo 135 cm) sprawia, ze jest stabilny.
Widoczność
do przodu i na boki moze byc, choc ma sie wrazenie siedzenia w dziupli- siedzi sie nisko a przednia szyba jest wysoko, do tylu kiepska (garb)... gdy pada deszcz
Ergonomia
jak na tamte czasy, byla dobra, wskaznikow i przelacznikow jest tyle ile potrzeba, tylko niezbedne rzeczy, kierownica ogromna i cienka w srednicy- ma sie wrazenie jakby trzymalo sie w reku kawal drutu, pedaly sprzegla i hamulca- stojace, hamulec trzeba mocno, mocno naciskac.
Wentylacja i ogrzewanie
skapa i niespotykana w naszych czasch. W zimie, naplyw goracego powietrza zalezy od szybkosci jazdy... latem, dobrze ze sa uchylana trojkatne szybki- wspaniale chlodza ale powoduja chalas, lepiej jest gdy sa ( moj model L) szyby boczne tylne uchylane.
Przestrzeń wewnątrz auta
wystarczajaca. Z przodu dwie osoby dorosle maja dostateczna ilosc miejsca w szerokosci i dlugosci, mnostwo nad glowa, z tylu wygodnie podrozowac moga tylko dwoje dzieci. Miejsca jest malo, szczegolnie na nogi-kolana. Siedzenia wygodne na sprezynach zapewniaja b.wysoki komfort, wydaje sie jakby jechalo sie Mercedesem lat 70-80 do w 123. Wsiada sie troche niewygodnie tak do przodu ( drzwi za waskie i za blisko siedzen) jak i do tylu. Bagazniki dwa, z przodu ok 160 l z tylu 40 raczej skromne.Akkumulator z tylu pod siedzeniem 12V.
Wyciszenie
Pieknem tego auta jest wlasnie praca jego silnika, ten warkot ....mozna polubic, wyciszenie jest do zaakceptowania.
Koszty utrzymania
no coz do ekonomicznych garbus nienalezy, w tamtych czasach o ekonomii sie jeszcze nie mowilo. Zuzycie benzyny od 7 do 13 l/100km w zaleznosci od temperatury zewnetrznej i szybkosci poruszania sie. nalezy kontrolowac olej czasami moze wziac, to charakterystyczne, normalne dla tych silnikow
Stosunek jakość/cena
"wie co sie ma" tak glosila reklama i to prawda, kto kupil garbusa to mogl nim jezdzic przez cale zycie, chyba, ze sie znudzi i podejmie sie decyzje na zmiane pojazdu.
Drobiazgi
Niezawodnosc, solidnosc i trwalosc to najwiekszy atut tego pojazdu. To prawdziwy Volkswagen.... takich dzisiaj ta firma juz nie produkuje, samochod jest niezwykle trwaly i bardzo rzadko sie psuje, gdy juz cos sie popsuje moze to naprawic kazdy mechanik.
Poważne usterki
Zadne auto nie jest perfekcyjne, takze i garbus, troche problemow sprawia przednie zawieszenie i uklad kierowniczy ( ma luzy- dopuszczalne- taka charakterystyka)