Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Toyota Verso

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Minivan Minivan

Toyota Verso zmień

(od 2009)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

Maestro

2010-11-21

(4,85)

Ile udało mi się poznać po przejechaniu 200 km to prognozuje, że będzie jednym z mocniejszych punktów tego samochodu. Sprawnie przyspiesza już od ok. 1500 obrotów i ciągnie do ponad 6000. Jest niemalże idealnie cichy - oczywiście na ile może być pracujący silnik samochodu.

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 100 km

Buczo

2009-09-30

(4,38)

Jak na tak duże i masywne auto, wręcz idealnie. Nie jest to Porsche Boxster, ale nie ma kłopotów przy wyprzedzaniu i na światłach tez można niejednego zadziwić dynamiką, zawsze jest jeszcze duży zapas mocy.

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 2000 km

TP

2011-05-15

(3,69)

Silnik pracuje inaczej od wcześniejszych modeli, już od 2 tyś. jedzie. Max. moment przy 4 tyś. ale wtedy jest bardzo, bardzo głośno. Moja poprzednia TOYOTA Corolla 1.6 110 KM z 2006 roku była dużo cichsza.

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2011 r., 2000 km

olo

2011-01-23

(3,92)

Porównując do skody to wyciszenie jest idealne. Nie ma różnicy benzyna czy diesel. Pomimo 126 kucy to jednak brakuje mocy. Silnik wieśwagena 1.9 105 KM lepiej odchodzi ale to rodzinne auto.

pełna ocena Minivan, 2.0 D-4D 126KM, 2009 r., 18000 km

marks

2010-02-21

(4,23)

fajna furka wydaje miły sportowy dźwięk gładko pracuje zwłaszcza jak jest zimny nie czujesz tego gdy puszczasz gaz a w scenic tak piątka czy szóstka jazda cicha przyjemna i nie wyje .

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 8000 km

almed

2010-03-08

(4,77)

Mogę się przyczepić tylko do pracy zimnego silnika, ale porównując inne diesle- rewelka, poza tym zbiera się ładnie nie dusi się gdy zapomnisz zredukować

pełna ocena Minivan, 2.0 D-4D 126KM, 2009 r., 15000 km

Darfi

2009-11-20

(4,69)

Przedewszystkim cichutki i elestyczny. Troszkę odczuwalna turbo-dziura. Moc wystarczjąca jak dla tego auta. Wprzedzanie na trasie to czysta przyjemność.

pełna ocena Minivan, 2.0 D-4D 126KM, 2009 r., 9000 km

zenek

2011-01-27

(4,85)

jak na samochód ważący 1625 kg daje sobie nieźle radę, jest to duży pakowny samochód więc nie ma co oczekiwać \"rajdówki\"

pełna ocena Minivan, 2.0 D-4D 126KM, 2010 r., 5000 km

Łukasz

2010-02-13

(4,15)

Silnik słychać tylko podczas postoju i gwałtownego przyspieszania. No i oczywiście jak jest zimny - przecież to diesel.

pełna ocena Minivan, 2.2 D-CAT 150KM, 2009 r., 9000 km

Erni

2009-12-25

(4,62)

Silnik jest wystarczajacy do tego auta ,trzeba go pochwalic za elastycznosc tylko na 6 by mogl byc bardziek elastyczny

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 4000 km

riesling

2011-09-01

(4,46)

Cichy, oszczędny szczególnie na trasie bo w korkach miejski pali tyle co moja poprzednia 2 litrówka bez bajerów.

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2010 r., 10000 km

Verso

2009-10-14

(4,31)

Fajnie, choć silnik nierozgrzany czasem denerwuje nierytmicznym odgłosem pracy. Elastycznośc - znacznie lepiej.

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 5000 km

domel

2011-03-20

(3,77)

Bez rewelacji praktycznie cały czas włączony przycisk sport , poprostu jest słaby .Jest bardzo cichy

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 35000 km

Piotrek

2010-10-31

(4,08)

Przy zimnym silniku trochę mułowaty, po nagrzaniu OK ale 147KM jakby nieodczuwalne

pełna ocena Minivan, 1.8 Valvematic 147KM, 2009 r., 21000 km

Łukasz

2010-12-11

(4,00)

Jak na diesla całkiem dobrze, ale to nie znaczy, że jest bardzo cichy.

pełna ocena Minivan, 2.2 D-CAT 150KM, 2009 r., 57000 km

1 2 3 z
3
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Toyota Minivan
1.8 Valvematic, 147 KM, 2009r. 2000km

30.09.2009
Buczo

Całokształt 

Należy wysoko ocenić Toyotę Verso.Biorąc pod uwagę główne elementy auta,to nawet bardzo wysoko.Detale,wiadomo nie zawsze zadowalają.Jak na samochód rodzinny na pewno jest on bardzo trafiony.Duży bagażnik(oczywiście nie taki jak w kombiaczu),ale sporo pakunów się pomieści,łącznie z wózkiem i łóżeczkiem turystycznym,przestronne wnętrze dobrze dopracowane i rozplanowane nie budzi zastrzeżeń.Sporo różnorodnych funkcji ułatwiających życie,np. kluczykowy wyłącznik przedniej poduszki powietrznej pasażera.

Silnik 

Jak na tak duże i masywne auto, wręcz idealnie. Nie jest to Porsche Boxster, ale nie ma kłopotów przy wyprzedzaniu i na światłach tez można niejednego zadziwić dynamiką, zawsze jest jeszcze duży zapas mocy.

Skrzynia biegów 

Doskonale dopracowana. Biegi wchodzą wręcz na tzw. \"dotyk\".Drążek jest zawsze pod ręką i jednocześnie nie przeszkadza.Sprzęgło o średnim skoku powoduje, że łatwo się do niego przyzwyczaić przesiadając się z innego auta.Przydatne rozwiązanie wrzucania wstecznego biegu(podnoszony ręcznie na drążku kołnierz)-brak pomyłek przy wrzucaniu, szczególnie dla roztargnionych i śpieszących się.

Układ jezdny 

Bardzo dobrze dopracowany.Nic nie tłucze,nie stuka.Samochód bardzo dobrze trzyma się drogi.Doskonałe serwo na kierownicy powoduje,że nawet duże drgania nie są tak odczuwalne.Układ bardzo dobrze reaguje na zmiany położenia kierownicy.Faktem są niewielkie przechyły na ostrych zakrętach-środek ciężkości auta jest niestety trochę wyżej.

Widoczność 

Do przodu i na boki idealna.Troszkę gorzej jest z widocznością do tyłu z użyciem wewnętrznego lusterka. Lusterka boczne, duże a jednocześnie zgrabne-doskonale oddają przestrzeń wokół samochodu.Gorzej jest przy parkowaniu,przód i tył auta zupełnie niewidoczny i trudno ocenić sytuację bez choćby czujników parkowania,również z przodu.

Ergonomia 

Nie budzi moich zastrzeżeń.Może dlatego że przesiadłem się z auta mniejszego,choć tam też nie narzekałem.Wszędzie sporo miejsca.Od strony kierowcy wszystko jest pod ręką.Wg mnie niepraktyczne(z wyjmowaną półeczką) rozwiązany schowek w podłokietniku z przodu pomiędzy fotelami oraz w podłodze za pierwszym rzędem siedzeń.Jak się ma dywaniki z tyłu to schowki trudno wykorzystać.

Wentylacja i ogrzewanie 

Klimatyzacja-na razie bez zastrzeżeń. podobnie ogrzewanie-sporo różnych nawiewów,więc ciało ogrzewa się równomiernie.Przełączanie funkcji nawiewu też jest logicznie przemyślane.Odparowanie szyb też niczego sobie.Bardzo wydajna funkcja odparowania przedniej szyby,a dodatkowe nawiewy na boki zapobiegają parowaniu bocznych szyb przodu.Niestety standardem jest zaparowana szyba tylna(bez włączonego ogrzewania tylnej szyby).

Przestrzeń wewnątrz auta 

Tu jestem mile zaskoczony.Nie należę do mikrusów 180cm/100kg, ale nie mam kolan pod brodą, nawet przy w pełni obsadzonych fotelach,zarówno z przodu jak i z tyłu.Nawet przy założonym foteliku z tyłu nie ma większych problemów z miejscem dla pasażerów.Gorzej jest w trzecim rzędzie siedzeń.Te dwie osoby nie mogą być \"pełnowymiarowe\", bo uszy będą mieć zasłonięte kolanami.

Wyciszenie 

Doskonałe.Nawet przy szybkiej jeździe po naszych wspaniałych drogach można rozmawiać nie podnosząc głosu.Niejednokrotnie można się złapać,że auto nam zgasło bo oprócz pulpitu i kontrolek nic nie wskazuje na pracę silnika. Cisza jest pewnie też kwestią opon, ale te oryginalne dane przez producenta auta doskonale tłumią hałas.Ale jeśli ktoś liczy na ciszę w czasie jazdy przy otwartym oknie to niech zapomni. Radio z funkcja automatycznego podgłaszania w zależności od prędkości jazdy też się dobrze sprawdza.

Koszty utrzymania 

Zważając,że jest to auto duże i ciężkie,nie ma co liczyć na osiągi takie jak Honda Insight.Te 7.9 litra średniego zużycia trzeba liczyć,w mieście prawie 9.Przeglądy w Toyocie nigdy nie należały do tanich,ale marka pociąga za sobą koszty.Podobnie jest z częściami,mówimy o oryginalnych.Ale trzeba zaznaczyć, że wg mnie są to auta,w których nader rzadko słyszy się aby coś poważnego się popsuło.

Stosunek jakość/cena 

Cena jest zdecydowanie wysoka,a jakość detali może budzić zastrzeżenia.Wg mnie za podstawowe elementy auta płaci się trochę wygórowaną cenę,ale biorąc pod uwagę nowoczesne rozwiązania i wprowadzone technologie przez Toyotę,to trzeba zapłacić.Być może wygórowana cena jest efektem obecnego kryzysu.

Drobiazgi 

Nie narzekam,ale trzeba uważać na pleksiglasowe wyświetlacze, bardzo się rysują.W salonie nie mają na to rady,najwyżej przykleić folię ochronną.Ale nie powiedzą jak usunąć rysy już istniejące,a nie polecają robić nic na własną rękę.Gratulację za pomysł Toyoty na zestaw samonaprawczy do niewielkich powierzchniowo rys na lakierze.Są to adhezyjne naklejki dokładnie w kolorze nadwozia,różnych rozmiarów i kształtów.Po naklejeniu kompletnie nie widać miejsca zarysowania i naprawy.

Poważne usterki 

Jest to auto zbyt nowe aby coś mogło się popsuć.Wszystkie elementy oryginalnie zamontowane przez producenta auta (nie przez salon) nie mają prawa się popsuć.Nie polecam brania za dopłatą przyciemnianych szyb-koszty ogromne,a jest to ciemna folia nakładana termicznie na oryginalne szyby.Natomiast polecam listwy ochronno-ozdobne i nie lakierowane,ale czarne.Wyglądają doskonale i mogą uratować lakier przy otarciach i stuknięciach,szczególnie na parkingu.