Toyota FJ Cruiser zmień
(od 2007)
Zobacz ocenycronos
2008-12-16




(4,23)
silnik bez zarzutu, duży zapas mocy.
Wystarczy do bezpiecznego wyprzedzania
oraz podjazdu pod górę. Przepiękne
brzmienie w momencie wkręcania się na
obroty.Na biegu jałowym praktycznie
niesłyszalny w środku samochodu. Bardzo
duża kultura pracy. Po wciśnięciu
\"akceleratpora\" bardzo szybko reaguje
i wkręca się na obroty.
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2008 r., 1000 km
tel 609602799
2011-03-26




(4,85)
super,przyśpieszenie ok.7s do 100
km/h,ciągnie od samego dołu,bez zadnych
turbodziur(silnik bez turbo).Jak się
depnie to równo, jak wózek elektryczny
ciagnie do 160 km/h.Te 160 się ma tak
lekko jak w 2 l osobówkach 120.Maks.to
19o km/h później odcina.
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2007 r., 90000 km
Jarek
2009-05-02




(4,62)
Już legendarna V6 Toyoty, motor
niewysilony z zapasem mocy,przejedzie
śmiało 1.000.000 km bez remontu,moment
380Nm mógłby być trochę większy
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2007 r., 50000 km
Efjot 2007
2007-05-13




(3,92)
Brak jest jednak innych, bardziej
zaawansowanych technologicznie i
mniejszych jednostek Toyoty z wieksza
moca.
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2007 r., 5000 km
2009-03-06




(4,31)
Duza moc, piekne brzmienie silnika,
dobre przyspieszenie
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2008 r., 11000 km
pesaq@sbcglobal.net
2007-05-13




(4,54)
nic nie moge dotychczas zarzucic
pełna ocena Terenowy, 4.0 239KM, 2007 r.,
26.03.2011
tel 609602799
Całokształt
przy moim aktywnym stylu życia(żeglarstwo,szybownictwo,narty,praca 40 km od domu co wiąże się z codziennymi dojazdami w różnych warunkach piękną drogą na mierzeję wiślaną) nie widzę nic lepszego.Kusi mnie tylko ISF lub 911 ale nie są takie praktyczne.
Silnik
super,przyśpieszenie ok.7s do 100 km/h,ciągnie od samego dołu,bez zadnych turbodziur(silnik bez turbo).Jak się depnie to równo, jak wózek elektryczny ciagnie do 160 km/h.Te 160 się ma tak lekko jak w 2 l osobówkach 120.Maks.to 19o km/h później odcina.
Skrzynia biegów
pieciostopniowy automat,zmiany biegów nie zauważam.Osobna dzwignia zmiany napędów,reduktor,blokady mostów i centralnego dyferencjału.
Układ jezdny
Na szosie jak dobra limuzyna,na oranym polu gładziej niż na naszych asfaltach,w terenie jak się nie utopi lub nie zawiesi w błocie lub głębokim śniegu (tak do 80 cm to forsuje swobodnie)to idzie wszędzie.To nie sów tylko prawdziwa ramowa terenówka,z potężnym silnikiem,reduktorem x2,7,blokadami mostów i centralnego dyferencjału.To też nie pikap na resorach-nie buja
Widoczność
Kierowca widzi doskonale do przodu i na boki,trochę gorzej do tyłu.Pasażerowie z tyłu mają gorzej ale tych wożę sporadycznie i gdyby to miało decydować to jeździłbym autobusem
Ergonomia
Ja czuję się w tym aucie wyśmienicie,jest w nim to co niezbędne(dobre nagłośnienie z fabrycznie montowanym subuferem,manualna klimatyzacja,elektryczne szyby i lusteraka,regulowana kierownica,tempomat,dodatkowe gniazda elektryczne),bez niepotrzebnych gadzetów.Bagażnik duży a po złożeniu tylnych siedzeń olbrzymi(więcej mogę zapakować np.żagli niż na Hiluxa.
Wentylacja i ogrzewanie
Miałem różne samochody dobrych klas i ten jest nie gorszy
Przestrzeń wewnątrz auta
Dla kierowcy i pasażera z przodu nie może być lepiej.Z tyłu wystarczająco nawet dla wysokich osób,chociaż ze względu na małe tylne okienka(mają swój urok)trochę mają klaustrofobicznie.
Wyciszenie
Tylko leciutki pomruk sześciu cylindrów.Na światłach nie ma silnika.Po wciśnięciu gazu burczy jak Lexus ISF.I tu jest problem bo mam możliwość kupić isfa,ale nie mogę mieć ich dwóch na raz.
Koszty utrzymania
śr ok.12 l.na 100 km to dla takiego auta super.Auta kolegów o porównywalnych mocach silnika,niezależnie czy są to samochody sportowe,luksuswe SUW-y lub limuzyny nie palą mniej a często dużo więcej.Oczywiście można mieć terenowego disla ,który spali 10 litrów (miałem Hiluxa)ale za te 2 litry nie ma się przyjemności latania samochodem.
Stosunek jakość/cena
Mimo ,że przejechałem prawie 100 tyś km to oprócz wymiany opon,klocków,wycieraczek i płynów eksplatacyjnych oraz filtrów nie było konieczności naprawiania czegokolwiek,nawet nie przepaliła się żarówka.A cha niekiedy sam otwieram maskę żeby nalać płynu do spryskiwaczy,ale 5 litrowy zbiornik i wysokie zawieszenie samochodu powodują że odbywa się to żadko.
Drobiazgi
Poważne usterki