Toyota Auris zmień
(od 2006)
Zobacz ocenyrafaldrabik@op.pl
2009-02-03




(4,15)
Posiadam Aurisa sr180 wersja 3dr.
angielska. auto kupilem nowe. silnik
dopoki nie rozgrzeje sie niestety
pracuje jak typowy diesel pomimo calej
tej techniki czyli klekocze i jest
glosny. pozniej jest juz calkiem dobrze.
moc 180km i moment 400nm ... tak to czuc
ale.
pełna ocena Hatchback, 2.2 D-CAT 177KM, 2008 r., 15000 km
harjar
2008-07-07




(3,85)
Jak wsiadłem po raz pierwszy po
przesiadce z Aurisa z silnikiem 1,4
(benzyna) to mimo tego, że silnik już
pracował próbowałem go ponownie
uruchomić,tak w środków było cicho. W
porównaniu z silnikiem 1,4 silnik 1,6
pracuje naprawdę cicho do prędkości
około 120 km/h.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V VVT-i 124KM, 2008 r., 1000 km
Robert
2008-05-26




(4,31)
Silnik jak przystało na najwyższą klasę
Double VVti- czyli podówjne zmienne fazy
rozrządu. poprzednio jeździłem corollą
ze zwykłym VVti i posiadała dziurę w
obrotach. Ruszając trzeba było mocniej
przydusić gaz, aby nie zgasł silnik. W
Aurisie 1.6 wustarczy lekko musnąć pedał
gazu i delikatnie o centymetr puścis
sprzęgło, aby ruszył jak konik polny.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V VVT-i 124KM, 2008 r., 2000 km
Koyot1974
2010-09-02




(2,77)
W poprzednim aucie (toyota corolla)
również miałem silnik 1.4 D4D, jednak w
połączeniu ze skrzynią 5-cio biegową.
Rozwiązanie to było lepsze niż aktualne
zastosowane w aurisie - skrzynia 6-cio
biegowa. Jakakolwiek jazda (nie mówiąc o
dynamicznej) oznacza nieustanne
zmienianie biegów.
pełna ocena Hatchback 5d Facelifting, 1.4 D-4D 90KM, 2010 r., 5000 km
Grucha
2010-08-26




(4,31)
Moment obrotowy nie zachwyca - jest do
tego dosyć wysoko, jadnak biorąc pod
uwagę założenia konstruktorów dot.
ekologii i ekonomiki tak pewnie musi
być. Jesli chcemy się szybko zebrać to
najlepiej od 2 biegu i wkręcić auto do
4,5 - 5,5 tys. obrotów. W zapasie mamy
jeszcze 1000 obr (na wszelki wypadek).
pełna ocena Hatchback 5d Facelifting, 1.6 Valvematic 132KM, 2010 r., 5000 km
Bodek
2008-04-20




(4,23)
Czytałem kilka opinii że jest to silnik
dla emeryta. Trochę prawdy w tym jest
ale to raczej nie wina silnika tylko
układu jezdnego. Jeżeli ktoś szuka
sportowych wrażeń to tutaj ich raczej
nie znajdzie. Aurisem podróżuje się
wygodnie, rzekłbym nawet dostojnie a
zamiast dreszczyka emocji trzeba uważać
żeby nie zasnąć.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V VVT-i 124KM, 2007 r., 2000 km
Any
2011-07-13




(4,31)
1,6 132KM radzi sobie nad wyraz dobrze,
na tle konkurencji wypada wręcz
świetnie. Moim zdaniem jest to najlepszy
wolnossący silnik 1,6 dostępny na rynku.
Po zatankowaniu benzyny 98 bez problemu
przyspieszenie od 0 do 100 km wynosi ok
9s! Aby sprawnie wyprzedzać trzeba co
prawda trzymać silnik na wysokich
obrotach (w przedziale 4000 - 6000
obrotów), ale za to samochód przyspiesza
wtedy naprawdę żwawo.
pełna ocena Hatchback 5d Facelifting, 1.6 Valvematic 132KM, 2011 r., 7000 km
darmar
2012-04-20




(4,46)
Największą zaletą tego silnika jest jego
trwałość - łańcuszek rozrządu robi
swoje, silnik praktycznie bez-obsługowy.
Jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy to
niewątpliwie minusem jest pierwszy bieg,
który jest zdecydowanie za krótki, ma
sie wrażenie jazdy dieslem.
pełna ocena Hatchback 5d Facelifting, 1.6 Valvematic 132KM, 2011 r., 2000 km
irasiad
2009-12-27




(3,38)
Kultura pracy - beznadzieja!!! Silnik o
pojemności niecałe 1,4 w dieslu to
porażka. Samochód dla rencistów (nawet
nie dla emerytów). Zadnej kultury jazdy,
jest totalnie mulasty poniżej 2000 i
powyżej 3000 obrotów. Za to w zakresie
2000-3000 obrotów zachowuje ...
pełna ocena Hatchback, 1.4 D-4D 90KM, 2007 r., 50000 km
1000n@interia.pl
2009-08-01




(2,54)
auto to mam 2 miesiace i niespodzianka
silnik 133 101 km najnowszy model aurisa
rozpadl sie przy rozruchu to jast wprost
nie do uwierzenia ale toyota zeszla na
psy.Co na to koncern ktory uwaza sie za
najlepszy na swiecie. nigdy juz nie
kupie auta tej firmy.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 16V VVT-i 97KM, 2009 r., 3000 km
Tomasz
2009-02-11




(3,31)
Tragedia po 15 000 tys wymieniono pompe
wody. Po 21 000 centralny komputer. 22
000km usterka komputera dalej wystepuje.
Trafiłem chyba na jakis pehowy
egzemplarz. poprzednia corolla 1.4 w
benzynie przejechała przez 4 lata 250
000km i nic sie nie działo a tu szkoda
gadać.
pełna ocena Hatchback, 1.4 D-4D 90KM, 2008 r., 22000 km
Grzesiu
2009-10-17




(5,00)
Rewelacja, silnik bierze od dolnych
obrotów, jest rewelacyjny. Nie słychać
silnika w samochodzie, pracuje wyjątkowo
elegancko. W porównaniu z silnikiem 124
KM, nie ma o czym gadać. Poza tym 6-cio
biegowa skrzynia biegów działa
rewlacyjnie, jazda na szóstce od 60 km/h
i płynnie do maxa 220km/h.
pełna ocena Hatchback, 1.6 Valvematic 132KM, 2009 r., 10000 km
Andrzej
2007-08-23




(4,46)
Bez zastrzeżeń. Świetna elastyczność -
praktycznie jedzie się cały czas na 5
biegu, także wyprzedzanie na tym biegu
nie stanowi problemu. Szkoda, że nie ma
jeszcze szóstego przełożenia. Przydało
by się szczególnie do jazdy po
autostradzie. Przy prędkości ok.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V VVT-i 124KM, 2007 r., 4000 km
Student
2010-07-27




(3,23)
Jak na silnik prawie 100 - konny to
baaardzo ospały. Z wielkim opóźnieniem
reaguje na pedał gazu. Kilka razy miałem
sytuację \"podbramkową\" bo zamiast
przyśpieszać to silnik zastanawiał się,
czy aby zgodne to z \"ekologią\". W
porównaniu do silników innych marek o
podobnej mocy wypada bardzo mizernie.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 16V VVT-i 97KM, 2008 r., 23000 km
gość
2011-04-09




(3,54)
Dla mnie najwieksza porazka.Poniewaz
zblizam sie do wieku emerytalnego,nie
interesuja mnie gwaltowne
przyspieszenia.Jeżdże głównie po
miescie.Ale ten silnik jest mułowaty.W
lanosie tez mialem 100 KM. ale tam była
dynamika jazdy.Kupiłem Auria z tym
silnikiem ze wzgledu na
oszczędność,teraz żałuje .
pełna ocena Hatchback 5d Facelifting, 1.33 Dual VVT-i 101KM, 2010 r., 500 km
20.04.2008
Bodek
Całokształt
Przyzwoite, wygodne auto za rozsądne pieniądze. Mogłoby być naprawdę bardzo dobre ale zbyt dużo księgowych pracowało przy jego konstrukcji.
Silnik
Czytałem kilka opinii że jest to silnik dla emeryta. Trochę prawdy w tym jest ale to raczej nie wina silnika tylko układu jezdnego. Jeżeli ktoś szuka sportowych wrażeń to tutaj ich raczej nie znajdzie. Aurisem podróżuje się wygodnie, rzekłbym nawet dostojnie a zamiast dreszczyka emocji trzeba uważać żeby nie zasnąć. Silnik jak potrzeba potrafi całkiem nieźle pociągnąć tylko że samochód nie prowokuje do ostrej jazdy.
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów jest biegów jest bardzo krótko zestopniowana. Już przy 55km/h wskaźnik SHIFT sugeruje wrzucenie piątki. Taka skrzynia biegów doskonale sprawdza się w mieście i na podmiejskich drogach ale na autostradzie już nie jest tak miło. Przy 130km/h obroty przekraczają 4000 obr. a co za tym idzie hałas i spalanie jest wyższe niż w innych samochodach z podobnym silnikiem. Brak 6 biegu to największy minus tego samochodu!
Układ jezdny
Dla mnie w sam raz. Żaden budyń jak Renault ani twardziel jak Opel, coś pośrodku. Bardzo dobrze trzyma się drogi
Widoczność
Do tyłu tak sobie ale ten typ tak ma. Warto zainwestować w czujniki cofania.
Ergonomia
ok z wyjątkiem komputera pokładowego. Trochę zbyt plastikowe wnętrze. Plastiki są wyjątkowo twarde. Kilka elementów (np hamulec ręczny) pachnie trochę tandetną chińszczyzną. Z drugiej strony wszystko jest dobrze spasowane i nic nie trzeszczy
Wentylacja i ogrzewanie
Bardzo dobrze. Dmuchawa pracuje cicho, klima szybko chłodzi. Żadnych problemów z zaparowanymi szybami
Przestrzeń wewnątrz auta
To chyba najmocniejszy punkt Aurisa. Mam 190 cm wzrostu i naprawdę nie mogę narzekać. Siedzi się wysoko, trochę jak w mini vanie. Bardzo wygodnie wsiada i wysiada. Duży bagażnik. Po złożenie tylnych foteli można naprawdę sporo wrzucić do tyłu. Niestety mój rower w całości nie wchodzi. Muszę odkręcić przynajmniej jedno koło
Wyciszenie
Trochę zbyt głośno w przedziale 120-140 km/h
Koszty utrzymania
Wg producenta Auris w mieście spala średnio 9,0. Mój samochód wg wskazań komputera spala ok pół litra mniej. Natomiast poza miastem odwrotnie. Producent podaje 5,9 a mój Auris spala jakieś pół litra więcej. Można zejść poniżej 6.0 tylko jeżeli będziemy jechać poniżej 100km/h. Jeżdżę raczej spokojnie. Żadnych wyścigów i ruszania z piskiem kół, ale jak wjeżdżam na autostradę to nie po to żeby wlec się 90 km/h
Stosunek jakość/cena
Drobiazgi
skrzypiące drzwi - posmarowałem zawiasy i jest ok piszczące hamulce - pojechałem do serwisu i wymienili klocki hamulcowe (jakaś wada fabryczna)
Poważne usterki
na razie bez problemów i oby tak zostało