Suzuki Liana zmień
(od 2001 do 2007)
Zobacz ocenyZbyszek
2005-06-19




(4,46)
Na wstępie piszę, że jestem
przedstawicielem handlowym i bardzo dużo
jeżdżę i to wieloma autami. Przed Lianą
miałem Corollę, przed nią Focusa na
zmianę z Almerą.
Silnik dynamiczny i oszczędny,
charakteryzuje się sportowym dźwiękiem
przy wyższych obrotach.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 4WD Sport 106KM, 2003 r., 91000 km
milord76@interia.pl
2005-09-29




(4,85)
Silnik trochę głosny ale za to
elastyczny i bardzo oszczędny. Jedna
gwiazdka mniej za problem z lampką
podgrzewania świec żarowych. Podobnie
jak u kolegi który opisywał swoją liane
TDI poniżej. Po jakichs 650 KM zaczeła
się palić w czasie jazdy. Na szczęście w
jednym z warszawskich serwisów wiedzieli
co sie dzieje.
pełna ocena Hatchback, 1.4 TD 90KM, 2005 r., 1000 km
Dzięcioł
2012-01-13




(4,38)
Silnik to znany francuz tz blok bo
głowica i osprzęt Suzuki. Nie ma co
szukać kontrolki od świec - bo to
reguluje automat. Pali miękko nawet
zimą, lecz wtedy warto odczekać + 20
sekund aby złapał moc. 90 koni daje
turbo i intercooler. Ciekawe jest to że
do 1500 obrotów to zwyczajny diesel,
który sprytnie podjeżdża pod wzniesienia
na śliskościach, ale jak trzeba
wyprzedać to nie ma się czego wstydzić.
pełna ocena Kombi, 1.4 TD 90KM, 2005 r., 142000 km
Alonso
2011-04-18




(4,46)
Autko kupiłem niecały rok temu,
przejechałem 36 tysięcy kilometrów i
nic, kompletnie nic się nie dzieje! zero
zużycia oleju, nawet płyn do chłodicy
był prawie pełen. nie sprzedam za nic w
świecie takiego samochodu, zero
dokładania piniędzy. W tej chwili jestem
po wymianie oleju, w końcu po tylu km
należy jej się:) zrobiłem przegląd i
wyniki niemal ideale, zero stuków puków
itp.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 2WD 103KM, 2004 r., 136000 km
gabel
2004-11-19




(4,54)
Mam porównanie do corollki, którą mi
ukradli w lecie. Silnik jest bardziej
dynamiczny, ma lepsza charakterystykę-
max. moc i moment przy niższych
obrotach. Jest tu łancuch rozrzadu
tytanowy, ktory trzeba wymienić dopiero
po 120000km. Silnik jest mniej wrażliwy
na kiepskie paliwo.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 4WD Sport 106KM, 2004 r., 5000 km
Dr_Anwil
2004-11-16




(4,69)
Na wolnych obrotach żona mówiła w
pierwszy dzień, że mi silnik zgasł
(mimo, że wciąż pracował). Podobno
powyżej 130 jest dośc głośno, jescze
tego nie wiem, ale z drugiej strony
gdzie tu warunki na rozwijenie prędkości
powyżej 130. A zresztą powyżej 130 to
gdzie jest super cicho, chyba w BMW i
Mietkach z podwójnymi szybami za min.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 4WD Sport 106KM, 2004 r., 1000 km
pelengajew@poczta.onet.pl
2009-09-24




(4,08)
Silnik bez fajerwerków ale i bez
szczególnych wad. Spod świateł wyścigów
nie wygra ale od 3tys. obrotów robi się
mile żwawy. W zakresie wyższych obrotów
jest całkiem dynamiczny i wyprzedzanie w
zakresie do 160 km/h nie stanowi
problemu.
Jakby się kto pytał to eksperymenty z
wyprzedzaniem do 160km/h przeprowadzałem
na niemieckich autostradach:).
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V GL 103KM, 2005 r., 100000 km
Jacek
2006-02-19




(4,54)
Nie miałem okazji wypróbować wszystkich
jego zalet. Bardz dobry drugi bieg do
wyprzedzania - dochodzi do 120km/h.
Trzeciego biegu nie miałem okazji
wypróbować na takim wyprzedzaniu. Silnik
pozwala na wyprzedzanie na krótkich
odcinkach drogi. Szkoda tylko, że za
mocno słychać go w środku przy wysokich
obrotach.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V GL 103KM, 2005 r., 6000 km
dzindzibou@gazeta.pl
2006-03-02




(3,77)
Jest to amerykańska wersja Liany -
Aerio. Silnik bardzo cichy. Jak na razie
powyżej 130 najbardziej przeszkadza
wiatr który słychać bardzo wyraźnie. Moc
- rewelacja. 155 KM przy 5600 rpm ale
najwieksza frajda to moment obrotowy -
nieco ponad 200 NM przy 3000 rpm -
przyspieszanie jest rewelacyjne.
pełna ocena Hatchback, 2.3 i 16V 155KM, 2004 r., 9000 km
Maciej
2004-12-06




(4,69)
silnik dobrze wchodi w obroty, głośny
przy przyspieszaniu, ale dzwięk rasowy i
zdrowy jakby motocyklowy- mozna
polubić. przyspieszenia ponizej 100 na 5
biegu takie sobie, 110-150 kiedy sie
"zagapisz". na obrotach jałowych nie
słychac kompletnie nic.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V GL 103KM, 2003 r., 13000 km
jorgen
2005-01-30




(4,77)
przypomina mi moje poprzednie autko, tez
lubilo wyzsze obroty i potrafi
zadziornie mruczec;) czasami tylko
denerwuje mnie ze przy ruszaniu jak za
szybko popuszcze sprzeglo to... potrafi
zgasnac :( pewnie kwestia wyczucia
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 4WD Sport 106KM, 2004 r., 3000 km
smokoviec@wp.pl
2007-12-23




(3,15)
Początkowo wydawał się ospały, lecz po
dłuższym poznaniu auta naprawdę jest
żwawe, ale jeden warunek: trzeba kręcić
od 3500 obrotów.Poniżej nic sie nie
dzieje.Powyżej 120km/h głośny, ale do
akceptacji.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 2WD 103KM, 2004 r., 57000 km
piotr_ch@o2.pl
2008-04-18




(4,08)
Jak dla mnie dobrany idealnie do auta.
Kultura pracy czy elastyczność bez
zastrzerzeń ale lubi wysokie obroty. Za
to zdecydowanie za głośny powyżej
120km/h. Plus za łańcuch a nie pasek
rozrządu.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 2WD 103KM, 2005 r., 47000 km
maciek
2006-11-29




(4,77)
po 40000 km silnik coraz cichszy
,wysoka kultura pracy , elastyczny,
bardzo dobry przy wyprzedzaniu na
czwórce. najmniejszych usterek , na
autostradzie można spokojnie jechać 170
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V GL 103KM, 2003 r., 40000 km
KomBrat
2007-03-05




(4,77)
Przyspieszenie dobre, szczególnie
pomiedzy 3,5K do 4K obr./min. Bardzo
dobrze się wyprzedza.Troche głośny
powyżj 4K obr/min, ale to wina
wyciszenia wnętrza.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V GL 103KM, 2002 r., 103000 km
23.12.2007
smokoviec@wp.pl
Całokształt
Marzyłem o Lianie od dawna, aż dopiąłem swojego, niestety, mimo wszystko, i twierdzę to z żalem, jestem rozczarowany.Największym plusem będzie to, że będziesz miał{a} niebanalny samochód z dobrym wyposażeniem, idealny dla rodziny 2+2,z fajnym wnętrzem,i dobrym silnikiem Minusy to duża usterkowość i ta TRZESZCĄCA KABINA, drogi i słaby serwis
Silnik
Początkowo wydawał się ospały, lecz po dłuższym poznaniu auta naprawdę jest żwawe, ale jeden warunek: trzeba kręcić od 3500 obrotów.Poniżej nic sie nie dzieje.Powyżej 120km/h głośny, ale do akceptacji.
Skrzynia biegów
W normie, lecz bez rewelacji.Często, zwłaszcza wsteczny lubi "nie wejść"
Układ jezdny
Bardzo przeciętnie, mam wrażenie , że nie do końca wiem, o co Lianie chodzi, zwłaszcza przy dużych prędkościach. W mieście wspomaganie dobrane idealnie. Nieźle wybiera dziury, gorzej na poprzecznych garbach, zwłaszcza tył.
Widoczność
Jest dobrze.Boczne lusterka-poezja: i efektowne, i przede wszystkim efektywne.
Ergonomia
Mało schowków, te w bocznych drzwiach to nieporozumienie. Z chęcią bym dorwał tego, co tak umieścił włącznik przednich halogenów.Równie dobrze mógł go wsadzić do bagażnika.Jeśli ten sam człowiek projektował wściekle bijącą po oczach kontrolkę świateł drogowych { a zapomniał o kontrolce świateł dziennych}-moja zemsta mogła by być podwójna. Super zestaw audio.
Wentylacja i ogrzewanie
Tak niska ocena to za to, że jazda w warunkach nawet małej wilgotności, bez włączonej klimy jest niemożliwa.Bez klimy szyby zaparowane na maxa.Totalne nieporozumienie.Następny minus:jeśli nastawicie odraszanie szyb, ze środkowych nawiewów nie popłynie ciepło, a jeśli nastawicie na wyloty środkowe, to nie osuszycie szyb.. Plus za szybkie nagrzewanie kabiny oraz chyba z osiem biegów dmuchawy.
Przestrzeń wewnątrz auta
Jest dobrze, w Lianie można sie poczuć jak w aucie o klasę wyzej. Odejmuję punkt za zbyt mały bagażnik.
Wyciszenie
Bardzo przeciętnie.Ani źle, ani dobrze.
Koszty utrzymania
W normie, choć gdy ja kupiłem, to myślałem, że będzie źle, ale na szczęście da się się przeżyć. Serwisy, no cóż, chyba wszystkich marek są nastawione na wyczyszczenie naszych portfeli z pieniędzy, Suzuki jak najbardziej mieści się tu w normie.Szkoda, że za tak duże pieniądze, oferują tak niewiele..
Stosunek jakość/cena
No jest dobrze, ale co z tego , jeśli tyle minusów ?
Drobiazgi
Niestety, slogan Suzuki " Duch Japonii", potrafi właściciela zdrowo przestraszyć. Wnętrze trzeszczy jak w maluchu, coś niesamowitego. Obejmy tłumika skorodowane po 2,5 roku, rozsypały się w rękach.Na szczęście mam kanał, więc radę dałem sam. Łączniki tylnich stabilizatorów do ciągłego smarowania.
Poważne usterki
Tuleje przedniego wahacza wybite po 55 tkm. Miałem Punto 1 przez 9 lat, 130 tkm- przód NIERUSZANY. Tej klasy samochód, serwisowany, nawet jeżdżąc po polskich drogach nie powinien zaliczyć takiej wpadki. Moja prośba; jeśli ktoś ma podobne problemy ze swoja Lianą, a wie gdzie znależść części w rozsądnych cenach, proszę o kontakt na :smokoviev@wp.pl Z góry serdeczne dzięki !