Ssangyong Musso zmień
(od 1995 do 2006)
Zobacz ocenyMUSSOMAN
2006-07-13




(3,15)
silnik jest co prawda na licencji M-B
ale dlaczego te pierniczone chiczony nie
wsadzili tam silnika z okularnika o mocy
150kucyków, na biegu jałowym słychać
wyraźny klekot a przy 120tys. km
wymieniłem wałek rozrządu i szklaniki;
ale to przez poprzedniego właściciela bo
nie wiemineniał oleju przez 80tys.
pełna ocena Standard, 2.9 TD 120KM, 2000 r., 130000 km
Krnąbrny rajdowiec
2011-07-02




(3,69)
Auto ma za malo mocy, polecam mocniejsze
2,9. Siła jest, nie ma problemu z
wyciągnięciem busa z rowu (testowałem na
ambulansie w zimę;) ). Silnik bardzo
fajnie brzmi, mimo, iż to tylko
pieciogarowy diesel. Zaznaczam, że to
jest produkcja KOREAŃSKA na licencji
merca, więc cieknie czasami olejem tu i
ówdzie.
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1996 r., 330000 km
czarek
2006-08-24




(4,15)
To silnik na licencji mercedesa taki sam
jaki jest uzywany w dostawczakach wiec
sprawdzona konstrukcja niezawodny moj
jest bez turbiny wiec jedna rzecz mnie
do popsucia
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1998 r., 130000 km
ofiks@upcpoczta.pl
2009-05-22




(4,23)
Silnik TDI 140 KM, uruchamianie i jazda
rewelacyjnie, ocenę zmniejsza kultura
pracy silnika, powyżej 2500 obr/min
zaczyna nasilać się buczenie.
pełna ocena Standard, 2.9 TD 120KM, 1999 r., 159000 km
Geronimo
2007-01-29




(4,15)
może trochę przeszkadzać kultura pracy
Sprinterowskiego silnika - klekot :)
pełna ocena Sport, 2.9 TD 120KM, 2005 r., 4000 km
jarecki100@o2.pl
2009-04-13




(3,85)
żadnych problemów z silnikiem, nawet w
zimie przy -20 odpala od cykniecia
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1996 r., 21000 km
Misza
2011-06-05




(3,85)
Silnik jest nie zawodny pali nawet w
najwieksze mrozy bez problemu
pełna ocena Standard, 2.3 D 80KM, 1997 r., 205000 km
Zbyszek
2007-09-25




(3,54)
Silnik Mercedesa tzw. wolnossący bez
turbo-prosty, niezawodny
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1998 r., 19000 km
Irena1809
2012-05-17




(3,92)
równo pracuje, a na niskim biegu cechuje
go wielka moc.
pełna ocena Standard, 2.9 TD 120KM, 1999 r., 230000 km
roughboy@gazeta.pl
2007-12-01




(3,69)
Trochę mało dynamiczny, ale w miarę
elastyczny
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1998 r., 145 km
admiral1@vp.pl
2007-04-22




(4,85)
bardzo elastyczny, mruczy jak
kociak,super
pełna ocena Standard, 2.9 TD 120KM, 1999 r., 20000 km
kgarusinski@poczta.fm
2008-11-24




(4,08)
Silnik 2,9D, pracuje równo , elastyczny.
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1996 r., 197000 km
Bogdan
2005-11-28




(4,31)
Silnik na licencji mercedesa bez zarzutu
pełna ocena Standard, 2.9 TD 120KM, 1999 r., 116000 km
lesniakp@onet.pl
2007-08-13




(4,31)
wysoka kultura
pełna ocena Standard, 2.9 D 95KM, 1996 r., 4000 km
02.07.2011
Krnąbrny rajdowiec
Całokształt
Auto bardzo lubię, bo ratuje mnie w zimę z różnych opresji. Daje sobie radę w terenie, choć na poważne eskapady - za niski, za długi i za słaby. Pozwala czuć się bezpiecznie, ale potrafi też porządnie zdenerwować.
Silnik
Auto ma za malo mocy, polecam mocniejsze 2,9. Siła jest, nie ma problemu z wyciągnięciem busa z rowu (testowałem na ambulansie w zimę;) ). Silnik bardzo fajnie brzmi, mimo, iż to tylko pieciogarowy diesel. Zaznaczam, że to jest produkcja KOREAŃSKA na licencji merca, więc cieknie czasami olejem tu i ówdzie.
Skrzynia biegów
Dramat, krótkie przełożenia sprawiają, że osiągnięcie 120 km/h wiąże się z kosmicznym spalaniem, a i jej praca jest po prostu niepokojąca. W terenie za to, nie ma zbyt często potrzeby włączania reduktora.
Układ jezdny
Pancerny. Nieprecyzyjny, ale pancerny.
Widoczność
Duża powierzchnia szyb bardzo ułatwia manewrowanie, w przeciwieństwie do np. cheeroke, gdzie nie widać nic. Wielkie lustra niwelują martwe strefy.
Ergonomia
Nic skomplikowanego w aucie nie ma, i wszystko jest tam gdzie być powinno, ale brakuje praktycznego podejścia twórców. Wkurza strasznie jakość wnętrza.
Wentylacja i ogrzewanie
Klima chodzi dobrze, ogrzewanie sapie, jak astmatyk przez rurkę...
Przestrzeń wewnątrz auta
Miejsca jest na prawdę bardzo dużo. Do tego dochodzi bagażnik wielkości małej szopy podwórkowej.
Wyciszenie
No, najciszej nie jest... Widać wyraźnie, że Koreańczycy raczkowali wówczas w kwestii luksusu.
Koszty utrzymania
Na tle terenówek jest nieźle, części nie są drogie, a spalanie jak na ten segment jest do zaakceptowania. Nie ma tragedii.
Stosunek jakość/cena
Za niewielkie pieniądze mamy wielkie, nieźle wyposażone i wygodne auto. Czasem kapryśne, ale niezłe.
Drobiazgi
Zawsze jest coś. A to ogrzewanie zdechnie w środku zimy, a to immobilizer zdechnie, a to czujniki zaczną padać po kolei wszystkie...
Poważne usterki
Mam pecha do tego auta. Mimo regularnej obsługi, przeglądów itp, padła wakuopompa, podkładka z niej wyleciała do wewnątrz obudowy rozrządu, później na tryb od "smoka", wyrywając pompę olejową, wybijając dziurę w misce olejowej, łańcuch zgubił przez to naprężenie i zawory dostały "szota". Wymieniłem silnik. Obecnie borykam się z niewyjaśnionym stukaniem w rozrządzie (podejrzewamy szklanki). Auto stoi rozparcelowane. Pierwszy silnik zrobił 240 tyś. km, drugi miał zrobione 200 jak go wsadziłem, teraz ma 290.