Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Skoda 125

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Sedan Sedan

Skoda 125 zmień

(od 1988 do 1990)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

Night of living dead

2005-12-27

(3,15)

Samochodzikiem jeżdże od czasu do czasu przez pare lat , gdyżjest to auto ojca , najwiekszym mankamentem jest uklad chlodzenia , jednym slowem samochud nienadaje sie do zatloczonego miasta chyba ze ktos lubi stac z zagotowana woda w chlodnicy , zdazylo ...

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1989 r., 90000 km

Mariusz

2006-02-13

(4,00)

Nie ma problemu z odpalaniem nawet przy bardzo dużych mrozach.Tylko musi być sprawny akumulator i zawsze odpali. Silnik dość cicho pracuje,jest elastyczny i przy odpowiedniej jezdzie,kultura pracvy jest wysoka.Może nie jest super zrywny,lecz jak sie ...

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1989 r., 16000 km

mathey4

2007-04-26

(3,62)

super mi sie sprawuje, znacznie lepiej jak matiz mojej żony który od nowosci nie najlepiej sie sprawuje a moja skodziawka nigdy mnie nie zawiodła, i jeżdzi mi si nią doskonale mimo że nie ma poduszek i elektryki :)

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 200000 km

Mixer

2005-03-24

(4,00)

silnik ma niepowtarzalny warkot,kultura pracy ogólnie dobra ale elastyczność bardzo kiepska, nabiera życia powyzej 2500-3000 obr.

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1989 r., 205000 km

Emi/Seba

2006-11-01

(4,23)

Świetne autko! Można nim nieżle orać! Bezawaryjne, a jeśli już to łatwo można samemu naprawić. Nie zamienie go na żadne inne.

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1989 r., 100000 km

konrad

2005-10-08

(3,46)

ten silnik sie daval do felicji,to znaczy ze naprawde byl dobry,ale przy 2000obr/min jest slyszeč dudnienie

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1988 r., 14000 km

fantom _2k1@tenbit.pl

2004-10-26

(3,85)

silnik jesli sie umie o niego zadba wkreca sie w swoje obrociki i nie wiele przecuci przez tloki

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 200000 km

Mc Mangusta

2005-04-23

(3,85)

choror dzwieki lepsze slyszalem juz w maluchu:)no ale nie ma nic za darmo co by dobre bylo

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 116000 km

kuklamusic@poczta.onet.pl

2003-04-10

(3,92)

kultura pracy w porządku ale elastyczność jest funkcją mocy.A tejże tutaj nie za wiele

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1989 r., 90000 km

Kuba-Rapid

2002-09-06

(3,77)

troche jak pojazd rolniczy ale niby 15 sekund do setki ma :) nie lubi wysokich obrotów

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1988 r., 152000 km

jaworek

2010-06-13

(3,69)

troche słabe przyszpieszenie, chociaż 2 do 3 daje rade. Maks prędkość to 130km/h

pełna ocena Sedan, 1.2 54KM, 1988 r., 240000 km

mikasoft@tlen.pl

2003-03-27

(3,31)

Nawet przy przestawionej kolejnosci cylindrow udalo sie dojechac do warsztatu ;)

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 285000 km

Darek

2006-07-12

(3,77)

silnik spoko

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 4000 km

Leon 123456

2008-11-03

(4,23)

pełna ocena Sedan, 1.3 41KM, 1989 r., 255000 km

1 2 z
2
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Skoda Sedan
1.3, 41 KM, 1989r. 200000km

26.10.2004
fantom _2k1@tenbit.pl

Całokształt 

autko bardzo fajne przyjemne...co do uciekajacego przodu tym autkiem trzeba umiec jezdzic to nie jest autko dla byle kogo ona wiele wybacza ale tez czasem sporo wymaga zeby tym autkiem moc szybko jezdzic trzeba wiedziec ze tym autkiem skreca sie gazem kierownica potrzebna jest jedynie po to zeby wstepnie nadac kirunek pozniej to juz tylko gaz( dla niewtajemniczoncyh ona najpier jest podsterowna a jak sie przegnie staje sie nadsterowna i tu sie zaczynaja "problemy" bo trzeba wiedziec jak z tego wybrnac...a pozatym to autko jest poporstu wymarzone dla kazdego kto lubi sie poruszac powiedzmy nie za szybko ale jak trzeba to potrafi odejsc...jeszcze co do mocy mocy jest wystarczajaco jak dla tego autko problemem nie jest silnik ale skrzynia ktora ma bardzo dlugie przelozenia na 3 mozna jechac od 10 do 130 km/h wiec to wiele mowi gdyby nie bylo takich przelozen to autko by nie palio 5 litow na 100 tylko pewnie cos okolo 6.5...pozdrawiam wszystkich ktorzy posiadaja skodilaki :D

Silnik 

silnik jesli sie umie o niego zadba wkreca sie w swoje obrociki i nie wiele przecuci przez tloki

Skrzynia biegów 

no to pepiki sie nie postarali aczkolwiek jesli dobrze ja ustawic i zalac dobrym olejem niema zadnych problemow

Układ jezdny 

autko miekkie przez co jest wygodne to autko wsumie nie jedzie to autko plynie po drodze ale potrafi tez wejsc w zakret ze spora predkoscia ale na miekkich sprezynkach szoruje sie wtedy lusterkami po asfalcie :D

Widoczność 

do przoduj jest calkiem niezle do tyle jest nieco gorzej ale ogolnie jest oki

Ergonomia 

ma pewne niedopowiedzenia co ma tez swoj klimacik

Wentylacja i ogrzewanie 

hmm no i tu jest roznie...jesli chodzi o przewietrzanie to lepiej otworzyc szyby a co sie tyczy ogrzewania nie moge narzekac jak sie tylko przejedzie pare kilosow niema zadnego problemu

Przestrzeń wewnątrz auta 

dla kierowcy jest bardzo duzmo miejsca a co do tyly to nie wiem ostani raz jechalem w skodzie z tylu jak bylem dzieciakiem :D

Wyciszenie 

nie jest zle tylko trzeba patrzec czy pasta wygluszajaca i wszystkie te gabeczki nie odpadaja a jesli tak juz nastapi nalezy je uzupelnic i jest dosc cicho...najbardziej wsumie halasuje rozrzad i zawortki ktore trzeba dosc czesto regulowac

Koszty utrzymania 

co do zuzycia paliwa to jest chyba jedyne autko ktore jezdzi na wszystkim i niewiele do tego potrzebuje dopiero jesli sie przekracza 4 tys obr to autko pokazuje pazurki i spala okolo 10 litrow oczywiscie na trasie

Stosunek jakość/cena 

moze to autko nie jest poskladane jak japoniec ale to ma swoj harakter co jest dla mnie bardzo wazne auto bez "osobowosci" to nie autko 1000 zl za dobrze zachowane autko to chyba nie wygurowana cena

Drobiazgi 

nie ma zadnych problemow wszystko da sie naprawic srubokretem i mlotkiem

Poważne usterki 

jak ja poprosze to zapiernicz jak krolik po koksie nie mialem zn ia wiekszysch problemow a pierwszej mlodosci to ona juz nie jest