Rover 75 zmień
(od 1999 do 2005)
Zobacz ocenyKistel kistel@orange.pl
2009-02-22




(4,92)
Jezdziłem już wieloma autami.
Obiektywnie patrząc są szybsze,
elastyczniejsze i bardziej kulturalne
jednostki niżeli 2 litrowy 116KM [nie
115KM jak tu jest oznaczona] silnik
diesla. Nie mniej 1 punkt to waga...
Auto wazy zatankowane pod korek przeszło
1700kg.
pełna ocena Kombi, 2.0 CDT 115KM, 2002 r., 161000 km
Thrillco
2008-11-16




(4,00)
Trudno wiekszosci doswiadczonych
kierowców w pierwszym kontakcie
stwierdzić, że to diesel. Na zewnątrz
cichutko mruczy, rechot jest na tyle
basowy i wyciszony, ze stojąc z tyłu
auta naprawde trzeba dobrego słuchu.
Wewnątrz jest jeszcze lepiej i po
zarzuceniu 5 biegu wielu włascicieli
innych diesli jest pod ogromnym
wrażeniem.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2001 r., 131000 km
POLICJANT
2007-03-31




(3,92)
Silnika 2.5L w którym wszystko sterowane
jest komputerem praktycznie nie da sie
zakatować. Stety lub niestety
elektronika niedopuszcza nawet do
najmniejszego przeciążenia. I to pewnie
dlatego reakcje układu napędowego są
takie leniwe a nawet ospałe. Jednak taki
styl jazdy trzeba poprostu polubić.
pełna ocena Sedan, 2.5 V6 177KM, 2000 r., 159000 km
Paw
2006-10-24




(4,46)
Kultura pracy jest doskonała. Roverowe 6
cylindrów brzmi przepięknie, coś w stylu
BMW. Elastyczność dobra, auto
przyspiesza już od niskich obrotów mimo
sporej masy - 1595 kg. Ale naprawdę
dzika jazda zaczyna się po przekroczeniu
3500 obrotów, a przy 4000 trzeba mocno
trzymać się kierownicy ! Silnik kręci
się przy automacie do 7000 obrotów a
więc doskonale.
pełna ocena Sedan, 2.5 V6 177KM, 2002 r., 15000 km
Brzoza
2007-02-11




(4,85)
Wspaniały, elastyczny, potężny, baaardzo
duży zapas mocy 320 Nm momentu
obrotowego od 1900 obr robi swoje.
Wersja CDTi. Trudno dostępna ale od CDT
różni się tym że bez problemu pali gume
na 3-cim biegu. Bezproblemowe
wyprzedzanie. Jeszcze nie spotkałem się
z tak mocnym dieslem.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDTi 131KM, 2004 r., 41000 km
tomeq222
2009-12-16




(4,00)
Silnik BMW jest dobry. Co prawda moglby
byc zwawszy (mysle, ze 131 KM moze byc
wystarczajacy), ale mi wystarcza. Jak mu
sie depnie to jedzie, ale wiadomo to nie
wyscigowe auto. BYlem teraz w trasie 4
osoby, full bagaznik i przy 80-100 km/h
redukcja na 4 i sie zbieral jak dla mnie
dobrze z tym ciezarem.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2000 r., 144000 km
jack
2010-04-06




(4,46)
mając na uwadze poprzedni samochód to
ten silnik troche słaby :) ale jak sie
człowiek przyzwyczai to jest oki ,
koszty wymiany filtrów oleju itp bardzo
małe . na dzień dobry miałem do wymiany
przepływomierz i nie polecam kupować
zamienników (moje zdanie ) bo musiałem
kupic drugi z boscha .
pełna ocena Kombi, 2.0 CDT 115KM, 2003 r., 200000 km
Klaun_Szyderca
2011-04-27




(4,31)
Kultura pracy w porządku, ale
zastosowanie turbo ze stałą geometrią
łopatek powoduje wyraźną i odczuwalną
turbodziurę poniżej 1800 obr. Poza tym
trochę za słaby silnik do tak ciężkiego
auta nawet po czipie. Wyprzedzać można w
miarę sprawnie w trasie (byle nie pod
górkę:), ale o dobrych osiągach raczej
nie może być mowy.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2000 r., 201000 km
TOMI
2011-11-16




(4,31)
Pomimo niezbyt dużej mocy, momentu jest
wystarczająco do sprawnego wyprzedzania.
Mocy wystarcza do osiągnięcia na
autostradzie 200 km./h. Gdyby komuś
brakowało, można wgrać soft od wersji
CDTi. Nie mniej, nie jest to demon
mocy... ale odwdzięcza się niskim
spalaniem.
pełna ocena Kombi, 2.0 CDT 115KM, 2002 r., 178000 km
patrysgn_krk
2007-02-19




(4,15)
Silnik 2.0 turbo diesel jest z BMW 5.
Jest on bezawaryjny i elastyczny. Przy
takiej masie jaka ma Rover 75 taka
jednostka napedowa w zupelnosci
wystarczy. Natomiast jezeli ktos chce
sobie poszalec to moze miec z tym
problem. Ale prawde mowiac chyba wszyscy
wiemy ze takiego samochodu nie kupujemy
do szybkiej jazdy.
pełna ocena Kombi, 2.0 CDTi 131KM, 2002 r., 12000 km
Michal
2011-03-13




(4,62)
Silnik działa bez zarzutu. Trzeba tylko
o niego dbać. Jak go kupiłem to był
trochę zamulony. Na początku mój pasek
b5 z silnikiem 90km lepiej się zbierał.
Zaprowadziłem auto do mechnika
specjalizującego się w roverach.
Poczyścił jakieś rzeczy, wymienił
filtry, przepływkę i coś tam jeszcze.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2000 r., 390000 km
Zibi
2007-12-10




(4,77)
Wyśmienita kultura i elastyczność
diesla. Jak na taką masę jednak za słaby
silnik. Jedynka i dwójka tylko do
powolnego ruszania, dopiero na 3-cim
biegu pokazuje ochotę do żwawej pracy i
wówczas jest cudownie elastyczny.
Generalnie samochód nie jest do ścigania
się tylko do dostojnego, eleganckiego i
pełnego gracji przemieszczania.
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2003 r., 120000 km
salo
2011-08-26




(4,85)
perfekcyjnie wykonany , rzadko zdarza
się auto z taką kulturą pracy silnika ,
można stawiać szklankę z wodą i sie nie
rozleje , jeżeli nie jest zjerzdzony to
naprawdę jest to wzór dla marek typu vw
audi itd..
jest tak elastyczny ze mozna jezdzic jak
...
pełna ocena Sedan, 2.0 V6 150KM, 1999 r., 99000 km
tomcio
2010-07-20




(4,15)
Nie mam wiecej zastrzezen, do codziennej
jazdy starczy, w koncu to nie
wyscigowka. Na codzien jezdze w 4 osoby
do pracy i jakos jedzie, aczkolwiek
kiedy jedziesz sobie stalo predkoscia ze
100km/h (2000obr/min)i zdecydujesz sie
wyprzedzic to musisz zredukowac, ...
pełna ocena Sedan, 2.0 CDT 116KM, 2000 r., 165000 km
Tomo
2007-09-09




(4,38)
Nie jest to najnowsza jednostka ale
przyzwyczajony do klekotu Vw i innych
bocianów jestem mocno zadowolony
kulturką pracy. Jeśli chodzi o
elastyczność 117 koników nie czyni z
auta bolidu ale jak dla mnie w
zupełności wystarczy (pow. 2000 obrotów
ciągną wóz aż miło).
pełna ocena Kombi, 2.0 CDT 115KM, 2001 r., 201000 km
31.03.2007
POLICJANT
Całokształt
Przepiękna niepowtarzalna stylistyka zarówno tak zewnętrzna jak i wewnętrzna. Ten charakterystyczny design kierowany jest raczej dla brytyjskiej arystokracji niż przeciętnego obywatela. Teraz już się tak nieprojektuje. Chromy ładnie błyszczą się w słońcu. Jak dla mnie ładniejszy od Jaguara
Silnik
Silnika 2.5L w którym wszystko sterowane jest komputerem praktycznie nie da sie zakatować. Stety lub niestety elektronika niedopuszcza nawet do najmniejszego przeciążenia. I to pewnie dlatego reakcje układu napędowego są takie leniwe a nawet ospałe. Jednak taki styl jazdy trzeba poprostu polubić. Kto tego niepolubi będzie się ciągle irytował mając wrażenie że ma silnik tylko 2.0L a nie2.5L. Oczywiście jazda sportowa jest możliwa. Jeśli przyspieszenie 0-100 w 10sek można nazwać sportem. Naprawdę piękny ryk silnika w zakresie 6000-7000 obr/min.
Skrzynia biegów
To moje pierwsze doświadczenia z automatem i dlatego wszystko mnie zachwyca. Znowu automatyczna skrzynia JATCO sterowana elektronicznie myśli za kierowce. Biegi przełączają się nie wtedy kiedy silnik osiągnie ustalony poziom obrotów lecz w zależności od chwilowego obciążenia silnika i przyspieszenia, a mówiąc prościej biegi są przełączane w zależności od siły nacisku pedału przyśpieszenia. To sprawia naprawdę dziwne odczucie np jadąc po mieście gdzie prędkość swoje a obroty silnika swoje jakby silnik służył do czegoś innego niż do napędu samochodu.
Układ jezdny
Dosyć sztywne. Trochę męczący na miejskich dziurach. Bardzo podsterowny w miejskim ruchu. Mimo wspomagania trzeba dobrze trzymać kierownicę jeśli zaczynamy przyśpieszać będąc jeszcze w zakręcie. Ponadto jest mało stabilny jadąc po koleinach pozostawionych przez TIRy. Tu trezba bardzo uważać, bo ciągle go znosi bądź to na lewo to na prawo.
Widoczność
To właśnie urok tego samochodu. Nieźle wygląda z zewnątrz ale widoczność z wewnątrz jest kiepska. I to nie tylko do tyłu, do przodu np nie widać nic z lewej strony bo zasłana przedni słupek a na skrzyżowaniach nie widać sygnalizatora bo zasłania lusterko wsteczne. Odradzam kupno samochodu bez parktronika, ten gadżet naprawdę bardzo ułatwia życie.
Ergonomia
Poza położeniem włączników od: świateł przeciwmgielnych, ściemniacza podświetlania zegarów i regulatora ustawienia świateł drogowych. Nie da się nimi operować bez odrywania oczu od drogi. Reszta jest ok.
Wentylacja i ogrzewanie
Pełna automatyka. Odpowiada mi to że cały sytem ciągle coś włącza przełącza i reguluje i to bez mojej ingerencji. Układ robi to co należy i robi to bez zastrzeżeń.
Przestrzeń wewnątrz auta
Fotele elektrycznie regulowane z pamięcią. Kiedyś myślałem że to zbytnie fanaberie i wystarczy zwykłe pokrętło. Jednak podczas dłuższych wycieczek co chwila przestawiam położenie zwłaszcza kąt pochylenia oparcia. Mimo że fotele są naprawdę komfortowe. Z tyłu jest bardzo niski. Osoby z 1,75m dotykają głową dachu.
Wyciszenie
Tutaj naprawdę trzeba co chwilę patrzyć na prędkościomierz. Wogóle nie czuje się prędkości ani chałasu. Jazda z 160km/h już po paru minutach tak oswaja że ma się wrażenie jakbyśmy ciągneli sie w sznurze samochodów za jakimś ciągnikiem. Szybciej nie jechałem ale ponoć takie same wrażenia są przy 200.
Koszty utrzymania
Wiem że to nierealne marzenia aby palił 3L/100. Ale na razie trzeba się przyzwyczaić do myśli że przy łagodnej jeździe po mieście możemy liczyć na 11L.
Stosunek jakość/cena
Tani w zakupie. Choć pali więcej niż np Audi 2,5 czy BMW z takim silnikiem.
Drobiazgi
Pilot ma zbyt mały zasięg. Trzeba stanąć przy samochodzie żeby zadziałał. Spryskiwacze przednich reflektorów - nie mam pojęcia jak się je uruchamia. Roleta szyberdachu zacina się i niechce się zamykać ponownie po zasłonięciu szyberdachu.
Poważne usterki
Na razie wymieniałem olej w ASB bo zaczął szarpać. I niedługo chyba przyjdzie czas na wymianę tłumika. Spawy zaczynają wyglądać podejrzanie