Renault Modus zmień
(od 2004)
Zobacz ocenysven
2006-02-06




(3,54)
Super dla takich jak ja bezproblemowych
ludz. Zyje w D , pojazdow nialem wiel,
ostani Volvo V70. Kupilem Modusa bo jest
tu w Niemczach jeszcze nie odkrytym
cackiem. Siusiam na status i jezdze
cichym Modusem z dieslem 86 KM. Radocha
duza bagaznik srenio.
pełna ocena Hatchback, 1.5 dCi 85KM, 2005 r., 19000 km
maroman
2006-04-23




(4,08)
Kultura pracy tego silnika jest wysoka,
mam na mysli tutaj jego cicha prace i
brak drgan. Jesli chodzi o elastycznosc
to wyglada ona slabo do ok 3 000 obr.
potem to sie juz jakos zbiera, ale znowu
staje sie glosny, wiec tak i zle i tak
niedobrze ;-)
Polecam doplacic do silnika 1,4 .
pełna ocena Hatchback, 1.2 i 16V 75KM, 2005 r., 6000 km
barciooo@o2.pl bartek
2009-06-10




(4,38)
Co do silniczka nie mam zastrzeżeń.jak
na 1.4 jeździ wysmienicie. czy w trasie
czy też mieście wykazuje się dużą
elastycznością w spalaniu paliwka.
jedyne co mi akurat przeszkadza w
kontrolowaniu silniczka to elektroniczne
sterowanie przepustnicy.po naciśnięciu
pedału gazu obroty rosną z półsekundowym
opóźnieniem a nawet i większym.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 16V 98KM, 2004 r., 97000 km
wijtas
2011-12-03




(2,92)
To mój pierwszy
\"francuz\".Silnik-tragedja pod względem
spalania.Po mieście 10 L,na trasie,w
drodze do niemiec, przy 100-110 km/h -
10-11L.Myślałem że pierdykne to gówno do
rowa i na pociąg pójdę.Po powrocie
oczywiście do serwisu na sprawdzenie
silnika.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 88KM, 2005 r., 59000 km
PT
2011-10-14




(3,92)
Silnik K4J to w miarę nowoczesna, prawie
100 konna jednostka nadająca temu, bądź
co bądź, niewielkiemu autku całkiem
przyzwoite osiągi. Jest też w miarę
prosta konstrukcyjnie, więc nie niepokoi
właściciela zbyt częstymi awariami i w
zasadzie nie ma przypadłości typu \"ten
typ tak ma\" (kłopot z cewkami omija się
unikając wyrobów firmy Sagem :-)).
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 16V 98KM, 2004 r., 75000 km
Ania S
2006-03-14




(4,38)
No cóż, silnik jest maly i wybrany
świadomie (ekonomia do miast) więc nie
jest zbyt dynamiczny. Kultura pracy
adekwatna do technologii, moc j.w. choć
75KM powinno wystarczać do miasta i
wystarcza. Problem z elastycznością -
należy dość często "mieszać" lewarkiem.
pełna ocena Hatchback, 1.2 i 16V 75KM, 2005 r., 3 km
Raul
2012-04-05




(3,62)
Nadaje się do bardzo spokojnej jazdy po
mieście, nagłe przyspieszenia i szybka
trasa to nie jego żywot. Świetnie pali
na mrozie przy minus 25 to dla niego
żaden problem - zapala od razu bez
protestowania. jest też bezawaryjny jak
dotąd.
pełna ocena Hatchback, 1.2 i 16V 75KM, 2008 r., 26000 km
carver25@wp.pl
2008-02-04




(4,62)
niewysilony cichutki silnik 1,6 o bdb
elastyczności . Kultura pracy na bdb
poziomie . Zbiera się na piątce bez
wysiłku i protestów począwszy od 60 km/h
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 88KM, 2005 r., 51000 km
wojtek55
2005-08-29




(4,46)
Zaskakująco dobrze. Niezłe (jak na 65
KM) przyśpiesznie na 5 biegu w zakresie
90 - 130 km/h. Prędkość maksymalna jaką
udało się osiągnąć to 165 km/h.
pełna ocena Hatchback, 1.5 dCi 68KM, 2005 r., 23000 km
K.
2007-02-28




(4,46)
Doswiadczenia tylko miejskie - moc
wystarczajaca, ale mogło by być lepiej.
Nie wiem jak na wyższych obrotach, bo na
razie sie dociera :]
pełna ocena Hatchback, 1.2 i 16V 75KM, 2006 r., 1000 km
Bossk
2011-06-27




(4,46)
Silnik , jak na Diesla, pracuje w miarę
cicho. Mógłby być trochę zrywniejszy,
ale to autko miejskie, więc nie jest to
wielki mankament.
pełna ocena Hatchback, 1.5 dCi 68KM, 2005 r., 82000 km
Piotr
2010-02-22




(4,77)
Nie odnotowałem żadnych wad. Wszystko
chodzi jak należy, nic nie klekocze.
Przy mrozach -30 nawet się nie zająknął
podczas odpalania.
pełna ocena Hatchback, 1.5 dCi 85KM, 2005 r., 70000 km
Pasta
2008-11-12




(4,38)
Silniczek to naprawdę torpeda jak na
taką pojemność. W dodatku ma umiarkowany
apetyt na paliwo (średnio 4,5L - cykl
mieszany)
pełna ocena Hatchback, 1.5 dCi 85KM, 2005 r., 45000 km
krossman
2006-02-20




(3,92)
dla mnie zbyt głośny powyżej 4000
obr/min. W mieście nie moge zejśc
poniżej 9l/100 km. ale mam "długą nogę"
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 16V 98KM, 2004 r., 7000 km
Krysia
2011-11-10




(4,69)
W porównaniu z poprzednim autem, to
sprawuję się super. Jednak silniczek
mógłby być 1.4
pełna ocena Hatchback, 1.2 i 16V 75KM, 2004 r., 60000 km
14.10.2011
PT
Całokształt
Modusa kupiłem po trzech latach jeżdżenia Jeepem Grand Cherokee, a przed nim miałem za sobą 10 lat kariery kierowcy w czterech różnych Renówkach. Kupiłem go idąć za \"głosem rozsądku\", ale im dłużej nim jeżdżę, tym bardziej go lubię. Jeśli ktoś szuka spytnego, łatwego do opanowania i bezawaryjnego auta, które rozsądnie będzie traktować portfel właściciela, to to Renault jest dla niego.
Silnik
Silnik K4J to w miarę nowoczesna, prawie 100 konna jednostka nadająca temu, bądź co bądź, niewielkiemu autku całkiem przyzwoite osiągi. Jest też w miarę prosta konstrukcyjnie, więc nie niepokoi właściciela zbyt częstymi awariami i w zasadzie nie ma przypadłości typu \"ten typ tak ma\" (kłopot z cewkami omija się unikając wyrobów firmy Sagem :-)).
Skrzynia biegów
Póki co na skrzynię nie narzekam - napewno jest to lepsza skrzynka niż skrzynie typu JB montowane we wcześniejszych Renówkach. Nie haczy, biegi wchodzą pewnie, nie cieknie, a awaria samego wybieraka objawiająca się ogromnym luzem na lewarku, mam nadzieję że mnie ominie.
Układ jezdny
Autko jest przyjemnie sprężyste, a zarazem nie jest twarde. Wysokość nadwozia jednak robi swoje i na szybkich łukach \"buda\" potrafi się wychylić. Tłumienie nierówności jest zadowalające. Ogromną zaletą tego zawieszenia jest jego dobre dopasowanie do masy własnej auta, co skutkuje całkiem niezłą odpornością na polskie dziury, pardon, drogi. Układ kierowniczy mógłby być nieco mniej wspomagany, ale dzięki temu manewrowanie w mieście mniej męczy (szczególnie istotne dla Pań)
Widoczność
Duże szyby dają efekt małego \"akwarium\" - widoczność jest w zasadzie bez zarzutu. W zasadzie, bo słupki jednak trochę zasłaniają obraz po skosie, ale jest to chyba cecha wszystkich nowoczesnych aut z samonośnym nadwoziem. Lusterka - mi pasują, ale spotkałem się z uwagą, że mogłyby być nieco większe.
Ergonomia
Niby OK, wszystko jest pod ręką, dostęp poprawny, multiekran na środku nawet można polubić, jest kilka fajnych patentów (modularna tylna kanapa, schowki w podłodze), w kieszenie w drzwiach wchodzi nawet 1,5 l butelka, ale jedna rzecz doprowadza mnie do szału, a jest nią schowek przed pasażerem. Mało że jest mały, to jeszcze załadowanie go drobiazgami w taki sposób, aby po jego otwarciu prawie cała zawartość nie wysypała się na zewnątrz graniczy z cudem.
Wentylacja i ogrzewanie
Klima chłodzi, ogrzewanie grzeje, szyby rzadko kiedy parują (nawet bez włączonej klimatyzacji) - czego chcieć więcej?
Przestrzeń wewnątrz auta
Auto małe, więc trudno oczekiwać cudów, choć przesuwana i składana kanapa daje możliwość wyboru - miejsce z tyłu czy pojemność bagażnika :-). Trojgu dorosłych z tyłu raczej będzie ciasno, dwójka może jechać bardzo wygodnie. No i nie wyobrażam sobie naprawdę wysokiego kierowcy (tak ok. 2 m wzrostu) siedzącego wygodnie za kierownicą i mającego za sobą całkowicie złożoną i podniesioną tylną kanapę.
Wyciszenie
To nie limuzyna, więc uważam, że jak na segment B i sporą powierzchnię czołową Modus jest dość cichy. Nawet przy prędkościach autostradowych spokojnie można rozmawiać nie przekrzykując samochodu :-).
Koszty utrzymania
Trasa ok 6,5 - 7 l / 100 km, miasto (W-wa) do 10 l / 100 km, przy niezbyt ekonomicznej jeździe. Może być, wszak mamy prawie 100 kucy.
Stosunek jakość/cena
Jako nowy był zbyt drogi. Teraz stanowi całkiem niezłą propozycję dla niewielkich rodzin poruszających się głównie po mieście.
Drobiazgi
Jak dotąd tylko żarówki. Nie wspomniał bym nawet o tym (trudno to nazwać awarią), ale że do ich wymiany trzeba ściągać zderzak, to \"doskonale\" nie będzie.
Poważne usterki
Mój Modek przyjechał z Francji, oczywiście był uderzony. Trudno powiedzieć, czy to na skutek tego zdarzenia, czy też z innego powodu, ale +/- miesiąc po zakupie zaskoczył mnie niewielkim wyciekiem z chłodnicy. Chłodnica została naprawiona, a poza tym, aż trudno uwierzyć - nic więcej się nie dzieje, a auto jest eksploatowane dość intensywnie.