Peugeot 407 zmień
(od 2004 do 2010)
Zobacz ocenyBartek M
2008-11-13




(3,92)
Dość udana jednostka zwłaszcza pod
względem wyciszenia oraz dynamiki.
Prawie idealna do tego auta. Jak już
wspominałem dobra dynamika (fabryczne
9.8s wg moich pomiarów 10.2s do 100km/h)
oraz prędkości maksymalna oscylującą w
granicach 210km/h. Do normalnej jazdy
zdecydowanie nie potrzeba więcej Od 3
biegu osiągi są bardzo satysfakcjonujące
(pierwsze 2 biegi trochę za krótkie)
Zaskakująca jest elastyczność.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDi 140KM, 2006 r., 60000 km
Bartek bartus-1987_1987@tlen.pl
2007-12-12




(4,46)
silnik jest ..dziwny. Niby slaby nie
jest ale mocny tez za bardzo nie . Do
1.5ty/obr spi straszna
turbodziura..pozniej troche lepiej az
przy 2.1 załacza sie turbo i czyjemy jak
samochod idzie do przodu az do
3.2obr/min powyzej słabnie . Trzeba
jezdzic wlasnie od 2-3tys wtedy moze byc
jak na ta mase sprawnie rozpedza sie
chociaz po prawie 140KM spodziewalem sie
troche wiecej .
pełna ocena Sedan, 2.0 HDi 140KM, 2006 r., 20000 km
kiostry
2010-08-04




(4,08)
silnik 2.0 hdi to najlepsze,co jest w
tym aucie, oczywiscie, moglby byc diesel
v6, ale jak sie zaleje dobre paliwo
140hp w zupelnosci wystarcza, z
wyprzedzaniem nie ma problemu, po
autostradzie 200km/h spokojnie
pociagnie, ostatnio zrobilem 3700km do
czarnogory, srednie spalanie 5,8 litra,
a nie mam lekkiej stopy i lubie
przyciscnac, w miescie 7,5 litra.
pełna ocena SW, 2.0 HDi 140KM, 2009 r., 15000 km
WK.
2008-05-13




(4,15)
Powinien być troszkę mocniejszy (duża
masa).
Ibiza 1.4 75KM szybciej zbierała się.
Silnik Ibizy tak sobie ciągnął, ale po
przekroczeniu połowy obrotów wyraźnie
nabierał wigoru.
W przypadku 407 SW silnik pracuje dosyć
równo w całym zakresie obrotów i słabszy
jest tylko w tych najniższych (trochę
gorzej niż Ibiza).
pełna ocena SW, 1.8 16v 125KM, 2007 r., 6000 km
rysiek_
2007-05-02




(4,69)
Kultura pracy bardzo duża. Elastyczność
przeciętna (dość ciężkie auto) ale
dzięki dobremu wyciszeniu i równej pracy
silnika jak czasem wejdziemy na wyższe
obroty to usłyszymy tylko przyjemne
mruczenie.
Update: odkąd przestałem się szczypać z
obrotami jest super - często na
obrotomierzu wskazówka wchodzi na
czerwone pole, a efekty są zadziwiające
- znakomity wzrost dynamiki, przy
niezauważalnym wzroście apetytu na
paliwo oraz bardzo pozytywnych
wrażeniach akustycznych.
pełna ocena Sedan, 2.0 16v 143KM, 2007 r., 72000 km
bensys@poczta.onet.pl
2008-06-30




(4,46)
Bez zastrzeżeń, przesiadka z benzyny 1.4
lekki szok. Moc wystarczająca odradzam
zakup wersji 1.8 125 KM benzyna-muł.
Znakomicie przeszedł testy na drogach
górskich i krętych w Chorwacji.
Doskonale radził sobie w każdych
warunkach. Polecam ten silnik którzy
dużo jeżdżą i daleko ale nie po polskich
drogach.
pełna ocena SW, 2.0 HDi 140KM, 2008 r., 3000 km
bartus-1987_1987@tlen.pl
2006-11-23




(4,69)
Silnik bardzo cichy ,elastyczny i
mocny...ale nie zapiera tchu.
Zastanawiam sie w przyszłosci nad Chip
tuningiem bo prawie 140KM to tak akurat
dla tego samochodu nawe czuc wciskanie w
fotel ale zawsze przeciez moze byc
lepiej...wkoncu po Chipie powinno byc
170 KM a to juz sama radosc dla
wymagajacych kierowców lubiacych moc pod
noga .
pełna ocena Sedan, 2.0 HDi 140KM, 2006 r., 1000 km
Maciek
2010-02-18




(4,69)
Silniki HDi charakteryzują się doskonałą
kulturą pracy, są to sprawdzone, trwałe
jednostki. Już standardowe osiągi są
zadowalające, jednak ja zdecydowałem się
na chip-tunning podnosząc moc do 163KM i
moment obrotowy do 380Nm. Po tej
operacji jestem w pełni
usatysfakcjonowany z tego silnika,
jednak nie znaczy to, że fabryczne 136KM
i 320Nm do niczego się nie nadają! Wręcz
przeciwnie - pozwalają na bardzo sprawne
poruszanie się zarówno w mieście, jak i
w trasie.
pełna ocena SW, 2.0 HDi 140KM, 2005 r., 121000 km
andy666
2006-04-07




(3,38)
Kultura pracy silnika całkiem nieźle.
Natomiast elastyczność tragiczna.
Samochodem tym mozna jeździć wyłącznie
pomiędzy 4 a 6 tyś obrotów. Ponizej tych
wartości brakuje momentu obrotowego.
Przykładowo przy wyprzedzaniu to
dramat!Trzeba utrzymywać wysokie obroty,
a co za tym idzie - wysokie zużycie
paliwa.
pełna ocena Sedan, 2.0 16v 136KM, 2004 r., 22000 km
Tomasz B.
2010-03-18




(4,00)
Kupujac Peugeot\'a z tym silnikiem
mialem duzo obaw. Mieszkam w Norwegii,
gdzie jazda po gorach jest wrecz
nieunikniona, i nie wiedzialem jak sobie
ten silnik bedzie dawal z tym rade. Ale
jestem bardzo zadowolony. Zaladowany pod
dach rzeczami nie mialem problemu z
wyprzedzaniem \"na czworce\" nawet na
stromych podjazdach.
pełna ocena SW, 1.6 HDi 110KM, 2007 r., 56000 km
Tomasz Łuczywek. E-mail: tomasz.luczywek@bankier-finanse.pl
2007-04-08




(4,54)
jestem bardzo zadowolony. Silnik 1.6
jest tutaj absolutnie minimum. Fakt przy
zakupie zastanawiałem się czy ten silnik
będzie spełniał swoje zadanie. Jestem
zadowolony, ten kto jest nastawiony na
spokojne przemieszcznie się z miejsca a
do miejsca b może brać w ciemno.
pełna ocena Sedan, 1.6 HDi 110KM, 2005 r., 14000 km
Wiedeńczyk
2010-01-27




(4,31)
Bardzo dobra konstrukcja z dwoma
turbinami. Brak turbodziury,
elastyczność, cicha praca i długie
interwały pomiędzy przeglądami (co 30
tys. km), spalanie absolutnie do
zaakceptowania, przy spokojnej jeździe
można zajść do 7,4 l./100km.Przy jeździe
autostradowej spalanie jest o ok.
pełna ocena SW, 2.2 HDi 170KM, 2007 r., 160000 km
jumper19
2011-11-29




(3,62)
Silnik 2.0 HDI to mocna strona tego
auta. Przyzwoita moc i relatywnie niski
i równy moment pozwalają na dynamiczną
jazdę. Z tego co wiem jest to jednostka
dość niezawodna, jedak - jak każdy
nowoczesny turbodiesel - wymagająca
odpowiedniego traktowania: dobre paliwo,
regularna wymiana filtrów i oleju
(najlepiej 2x częściej niż w
instrukcji).
pełna ocena SW, 2.0 HDi 140KM, 2008 r., 116000 km
Roman
2010-03-30




(4,46)
Silnik V6 w tej wersji jest już
doskonale dopracowaną jednostką
napędową. Elastyczność w połączeniu z
automatyczną skrzynią biegów jest wprost
zadziwiająca. Można jechać z prędkością
70 km/h przy prędkości obrotowej
1300-1400 obr/min, a silnik jest
niesłyszalny w kabinie.
pełna ocena Sedan, 3.0 V6 24v 211KM, 2006 r., 50000 km
R129
2008-12-23




(3,46)
Poczatkowo zaskoczyła mnie dobra
dynamika, która niestety z każdym
kolejnym tysiącem kilometrów odchodzi
coraz dalej w niepamięć. Do 2000 obrotów
mamy turbodziurę wielkości Wielkiego
Kanionu, potem nagłe uderzenie momentu
obrotowego - mało to sympatyczne.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDi 140KM, 2007 r., 78000 km
13.05.2008
WK.
Całokształt
Nawet ocena 4,5 ale brakowało skali.
Silnik
Powinien być troszkę mocniejszy (duża masa). Ibiza 1.4 75KM szybciej zbierała się. Silnik Ibizy tak sobie ciągnął, ale po przekroczeniu połowy obrotów wyraźnie nabierał wigoru. W przypadku 407 SW silnik pracuje dosyć równo w całym zakresie obrotów i słabszy jest tylko w tych najniższych (trochę gorzej niż Ibiza). Za to sprzęgło zachowuje się tak, jakby miało jaką elektroniczną regulację - zawsze płynnie rusza i dosyć płynnie przełącza się biegi. W Ibizie było trochę inaczej - trzeba było bardziej to kontrolować.
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów w porównaniu z VW-skimi przypomina topór, z którym trzeba się zmagać: dłuższe skoki między biegami (ale nie dramatyczny), wyraźniejszy luz (mniejsze wrażenie precyzji) i przede wszystkim wymaga używania siły przy przełączaniu. Np. nie uważam, aby sprężyna odpowiedzialna za powrót biegu z 1 i 2 na pozycje 3 i 4 musiała być aż tak mocna.
Układ jezdny
Pomimo moich dużych chęci jak na razie nie udało mi się zauważyć żadnych objawów nadsterowności ani podsterowności. Wygląda, jakby samochód był idealnie wyważony w zakrętach. Ale faktem jest, że jeszcze dopiero od miesiąca i nie miałem jeszcze okazji prowadzić samochodu w skrajnych zakrętach przy większej prędkości (głównie w mieście).
Widoczność
Co niektórzy narzekają na małe lusterka boczne lub duże słupki. Ja jednak nie zgadzam się z tym. Nie mam czujników parkowania i nie mogę powiedzieć, że mam powody do narzekania. Może to tylko kwestia nawyków i wprawy kierowców. Uważam, że z tyłu jest wystarczająca widoczność bez używania lusterka nawet przez te małe trójkątne okienka. Dodatkowo poprawia je przybliżające lusterko - dobra widoczność. Z przodu mogłoby być trochę lepiej, ale trudno byłoby oczekiwać od długo opadającej do przodu szyby i trzymających je słupków. Dla porównania zauważalnie dobrze było w Kia Cee'd. Ale chyba dlatego, że kierowca siedzi bliżej szyby.
Ergonomia
Od początku, gdy tylko wsiadłem do samochodu w salonie, miałem wrażenie, że jest idealnie dopasowany i wszystko jest pod ręką. W jeździe testowej (po przesiadce z Ibizy) brakowało mi tylko oparcia pod lewym łokciem - samochód jest na tyle szeroki z zewnątrz i obszerny w środku, że przy moim wzroście 173 cm opieranie łokcia o lewy podłokietnik i jednoczesne trzymanie kierownicy jest dosyć utrudnione (brakuje mi pół łokcia). To wrażenie pozostało. Ale za to schodząca linia oparcia do przodu w dół daje duże odczucie komfortu (to samo z prawym podłokietnikiem, nawet pomimo tego, że w Presence nie jest regulowany). Z tyłu również bardzo dużo miejsca bez marnowania jednak wolnej przestrzeni (jak w Cee'd) i wygodnie (zagłówki i siedziska dla człowieka mojej budowy idealne). 7-letnie dziecko leży wygodnie na całej szerokości tylnych siedzeń. Po przejechaniu ponad 1 tys. km (używane) mam jednak wrażenie, że nowe auto nie musiało być aż takie duże i być może wystarczyłaby mi Octavia II, która również mi się podoba. Jednak pasuje tutaj określenie: Peugeot 407 SW jest jak garnitur, a Octavia II jak dobre dżinsy. A przecież lubimy chodzić i w jednym i w drugim. Jednak wygrała cena, po rabatach i upustach w Peugeot za modele z zeszłego roku (ponad 13 tys.) wychodziło o dziwo, że Skoda o podobnym wyposażeniu z silnikiem 115KM jest droższa. Plusem dla Octavii było jednak niższe spalanie. 407 SW jednak musi swoje spalić.
Wentylacja i ogrzewanie
Jest maj. Nie ma już zimy, ani nie ma jeszcze upalnego lata. Więc trudno jedno i drugie ocenić. Ale dobrze jak na razie oceniam tryb automatycznej regulacji wentylacji. Komputer stara się tak dobierać intensywność pracy urządzeń, aby dawały najlepszy komfort podróżnym. Automatyka działa prawidłowo. Gdy próbowałem korzystać z manualnych ustawień, to moje próby dawały dużo gorszy efekt. W końcu zostawiłem na AUTO. Zobaczymy jeszcze latem i później zimą.
Przestrzeń wewnątrz auta
Jak dla mnie kierowcy 173 cm nawet za dużo. Pewnie rozmiar Avensis najbardziej satysfakcjonowałby mnie (nie wiem jak z wygodą, bo nie jeździłem). Jest dużo miejsca. Na nogi więcej jednak było miejsca w nowym Citroen C5. Ale niestety gorsza widoczność przez przednią szybę.
Wyciszenie
Dobrze. W Ibizie narzekałem po przekroczeniu 105-110 km/h. Było za głośno. Dlatego oprócz wielości auta było to kryterium podjęcia decyzji o zakupie większego i bardziej komfortowego. Przy małych prędkościach silnik cicho pomrukuje i słychać, że jest bardzo dobrze wytłumiony - można odnieść wrażenie, że wręcz idealnie. Ale na biegu jałowym benzynowy Cee'd 1.6 był o wiele cichszy (prawie jak elektryczny silnik). Jednak można to podsumować: 407 SW ma głośniejszy silnik niż Cee'd (wystarczy wysiąść i posłuchać), ale jest jednak dużo lepiej wytłumiony i to słychać wewnątrz (słychać tylko cichy pomruk). Cee'd ma cichy silnik, ale przy prędkości 120 km/h wygrywało wytłumienie Peugeot 407. W 407 SW przy większych prędkościach szum wiatru i praca silnika rosną proporcjonalnie i nawet przy prędkości 200 km/h nie miałem powodów do narzekań.
Koszty utrzymania
Pali dużo i nawet więcej o 1.5-2 l w mieście niż życzyłbym sobie (np. Octavia II 1.6 FSI 115KM). Ale niestety jest cięższa, ma większy zbiornik paliwa i ładowność (może więcej zabrać) i oczywiście ma też większy silnik. Musi więc więcej spalić. Ale bardziej opłaca się kupić większe auto z większym silnikiem i przerobić na gaz. Jak dotąd potwierdzam spalanie na poziomie katalogowym producenta (sprawdziłem w mieście i poza miastem).
Stosunek jakość/cena
Drobiazgi
Za krótko użytkuję - 1 tys. km.
Poważne usterki
Za krótko użytkuję - 1 tys. km.