Peugeot 4007 zmień
(od 2007)
Zobacz ocenyZdzisław
2010-08-16




(5,00)
W serii (160 kM) silnik był niczego
sobie, ale człowiek zawsze chce czegoś
lepszego. Ponieważ diesel daje w tym
aspekcje pewne możliwości zdecydowałem
się na jego stuningowanie w pewnej
renomowanej krakowskiej firmie. Dane z
hamowni (prawie 190 kM i 480 nm momentu)
przekładają się na subiektywne odczucia
zza kierownicy.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2008 r., 45000 km
Michał Nowakowski
2010-09-07




(5,00)
W porównaniu do mojego poprzedniego auta
(czyli praktycznie tego samego -
przecież trojaczki produkowane są na
jednej linii produkcyjnej w Japonii)
silnik 2.2 o wiele lepiej pasuje do
charakteru auta. Samochód przyspiesza
płynniej niż z volkswagenowskim
silnikiem 140 km.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2010 r., 6000 km
Pucio
2009-05-31




(4,77)
Silnik nie ma dwóch turbosprężarek (tak
jak np. w 407-ce), przez co ma nieco
niższą moc - 156 zamiast 170 KM, ale w
zamian podwyższono moment obrotowy z 370
do 380 Nm przy 2000 obr/min. Przy
mocniejszym wciśnięciu gazu silnik
ochoczo zabiera się do pracy, a
towarzyszący mu gwizd turbiny nie
irytuje.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2008 r., 20000 km
Darek
2010-04-01




(4,77)
Mimo technologii CR silnik daje po sobie
dość głośno poznać, że zasila go olej
napędowy. Jego moc i moment obrotowy
idealnie dopasowny do wielkości i masy
auta - sprawdza się zarówno w lekkim
terenie jak i na autostradzie, gdzie bez
problemu (tj. hałasu) daje się jechać ze
stałymi prędkościami 160-180 km/h.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2009 r., 12000 km
Natalia
2010-07-20




(5,00)
To moje pierwsze własne auto - po
doświadczeniach za kierownicą Cayena
rodziców miałam wątpliwości czy tak mały
silnik poradzi sobie z tym samochodem,
ale w miarę jak przybywa kilometrów na
liczniku mojego samochodu, mnie przybywa
pewności, że jest od dobrze dobrany do
auta.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2010 r., 10000 km
basik
2012-01-29




(4,69)
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony
kulturą pracy tego silnka jak i jego
dynamiką. Bałem się silnika diesla bo
dotąd jeździłem benzynami ale jestem
bardzo pozytywnie zaskoczony. Spalanie
na razie zgodnie z komputerem ok 9
litrów po miescie.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2011 r., 2000 km
McMaciek
2011-06-18




(5,00)
Jeden z lepszych silników diesla
dostępnych na rynku. Elastyczny, dobrze
wyciszony, pracuje o wiel bardziej
\"aksamitnie\" niż 2.0 TDI dostępne w
Outlanderze.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2010 r., 25000 km
M.Z.
2010-10-03




(5,00)
Jak na 4 cylindry kultura pracy i
rozłożenie momentu obrotowego (ciągnie
od niskich obrototów) wzorowe - idealnie
dopasowene do wielkości i charakteru
auta.
pełna ocena Crossover, 2.4 170KM, 2007 r., 180000 km
Witek
2010-05-12




(5,00)
Mimo mocy niższej niż w moim poprzednim
aucie (156km vs 185km) subiektywnie
oceniam 4007 jako bardziej elastyczną i
mocniejszą niż XC90
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2010 r., 15000 km
Darek
2011-03-13




(4,92)
Silnik wzmocniony do 180 km - wyrywa
asfalt, a chodzi bardziej \"aksamitnie\"
niż na fabrycznych ustawieniach (156
km).
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2008 r., 170000 km
Mariusz
2010-04-21




(4,54)
Silnik bardzo dobry jak na takie
gabaryty.
Spali średnio 8.5 litra, dobre
przyśpieszenie i elastyczność.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2009 r., 27000 km
Marzena
2010-04-09




(4,69)
Jednostka napędowa idalnie pasująca do
charakteru auta. Dzielnie daje sobie
radę i na gładkim i poza nim.
pełna ocena Crossover, 2.4 170KM, 2007 r., 129000 km
Andrzej
2010-07-12




(5,00)
Wreszcie coś co nie klekocze tak
dokuczliwie jak "słynne" 2.0 TDI 140 KM
w moim poprzednim samochodzie.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2007 r., 83000 km
Henryk
2010-09-27




(5,00)
Bardziej od mocy ważny jest moment
obrotowy. Do tak dużego i ciężkiego auta
380 Nm pasuje idelanie.
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2010 r., 1000 km
Jerzy
2010-08-08




(5,00)
Ciagnie od dołu. Niezby głośny, praca
jak diesla w miarę \"miękka\" (CR).
pełna ocena Crossover, 2.2 HDi 160KM, 2007 r., 79000 km
01.04.2010
Darek
Całokształt
Zastanawiam się kto wpadł na pomysł zaliczenia tego auta (i jego bliźniaków) do kategorii małych SUV-ów. Jak dla mnie wielkością i wymiarami wewnętrznymi bliżej mu do Tuarega/XC90 niż RAV-4, GV, że o wynalazkach takich jak Nissan Qashqai czy Kia Sportage nie wspominając.
Silnik
Mimo technologii CR silnik daje po sobie dość głośno poznać, że zasila go olej napędowy. Jego moc i moment obrotowy idealnie dopasowny do wielkości i masy auta - sprawdza się zarówno w lekkim terenie jak i na autostradzie, gdzie bez problemu (tj. hałasu) daje się jechać ze stałymi prędkościami 160-180 km/h.
Skrzynia biegów
6 biegów to jest to - zestopniowanie jest jak dla mnie doskonałe. Zmiana biegów typowowa dla Peugota (ma się wrażenie dość sztywnego połączenia między lewarkiem a skrzynią) - ale mi to pasuje (przypomina mi młode lata spędzone za kierownicą 405).
Układ jezdny
Plus za możliwość wyboru rodzaju pracy napędu (2x4, 4x4, 4x4 lock).
Widoczność
Do przodu i na boki - doskonale. Z tyłu przeszkadza trochę masywny słupek (sytuację ratują oczywiście czujniki parkowania).
Ergonomia
Wentylacja i ogrzewanie
Przestrzeń wewnątrz auta
Wyciszenie
W kabinie słychać jednak, że jedzie się dieslem (można lepiej - przykład Honda CR-V).
Koszty utrzymania
średnie zużycie paliwa (przebieg maisto/ autostrada w proporcji 50/50) to 7,5 l Jak na razie brak konieczności wizyt w serwisie - więc o innych kosztach trudno mowić
Stosunek jakość/cena
Jak na auto za 25 tys Euro (cena w promocji w Belgii) nic dodać nic ująć (szczególnie w porównaniu z ceną i wyposażeniem pokrewnych modeli Mitsubishi i Citroena)
Drobiazgi
Jak na razie jednen przypadek, przełączenia się silnika w tryb awaryjny. Zawiniony przezemnie (zaufałem stacji Shella i mimo -18 C nie wlałem dodatku do paliwa - przeciwko wytrącaniu się parafiny). Objawy ustąpiły po dolaniu takiego specyfiku i odstawieniu na noc do ogrzewanego garażu. Po tym doświdczeniu (jak widać żadnej stacji benzynowej w Polsce nie można ufać) - myślę o montażu elektrycznego podgrzewacza paliwa.
Poważne usterki