Peugeot 1007 zmień
(od 2005)
Zobacz ocenyzadowolony
2009-09-29




(4,31)
Nie ma się co nastawiać na wyścigi,
jednak do spokojnej jazdy po mieście w
zupełności wystarcza. Żeby zachować
dosyć dobrą dynamikę trzeba trzymać
obroty na poziomie 3000-4000, co
przekłada się oczywiście dosyć mocno na
wzrost spalania.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 75KM, 2005 r., 46000 km
r0b0
2006-10-22




(3,77)
Mimo tego, że autko małe silnik
cichutki. Byłem mile zaskoczony.
Elastyczność trochę nie na mój but -
zaszaleć się nim nie da. W końcu jednak
samochód ma jeździć po mieście, z tą
myślą go sprezentowałem mojej kobiecie.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 75KM, 2005 r., 6000 km
LuzakJacek
2006-07-16




(4,77)
70 konikow pracuje jak moze, jednak
czasami troszeczke brakuje dynamiki -
zwlaszcza przy wyprzedzaniu. Peugeot
zaproponowal podkrecenie do 90 koni po
zrobieniu 20 tys km, zobaczymy jak wtedy
bedzie sie zbieral :)
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 70KM, 2005 r., 7000 km
(3cik)
2010-01-19




(4,00)
110 koników pod maską to bardzo dużo jak
na taką krupcię, jednak automatyczna
skrzynia biegów to spory kaganiec na
silnik. Na zachodnich autostradach moja
1007 budziła zdumienie dotrzymując
tempa.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 110KM, 2005 r., 72000 km
Chomigh
2007-03-10




(4,38)
Jak na autko o tej wadze sprawia się
calkiem dobrze. Powyżej 3tys. obrotów
ładnie przyśpiesza.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 75KM, 2005 r., 33000 km
Ewelina
2008-08-31




(4,85)
Wszystko działa bez zarzutu, jazda
bardzo komfortowa, zarówno w mieście jak
i na trasie.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 110KM, 2005 r., 30000 km
MAREK
2006-10-21




(4,00)
SILNIK OGÓLNIE OKI, POZA TYM ŻE NA 2
BIEGU SIE TROSZKĘ DUSI.
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 70KM, 2005 r., 40000 km
BARTEK31
2006-06-09




(3,92)
dardzo dobry na trasę
oszczędny
do miasta za słaby!!
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 70KM, 2005 r., 20000 km
www.pawel07-79@o2.pl tel 501443713
2008-12-23




(4,77)
super cichao pracuje mam silnik 1,4 16v
90KM
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 88KM, 2006 r., 18000 km
bedzki22@wp.pl
2007-08-20




(4,15)
110 km w automacie no mogło by być za
125 :)
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 110KM, 2006 r., 41000 km
aves54@tlen.pl
2008-02-27




(3,08)
bardzo szarpie przy delikatnym ujęciu
gazu
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 70KM, 2005 r., 42000 km
Mariusz
2008-02-29




(3,54)
bez żadnych zarzutów, 110 km roi swoje
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 110KM, 2005 r., 60000 km
Adam Myslowice
2005-11-18




(3,38)
Nic specjalnego - narazie spokoj.
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 75KM, 2005 r., 4000 km
agis
2005-10-31




(4,62)
bdb, przyspiesza od 1000 obr/min
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 70KM, 2005 r., 1000 km
Mirek Korbel
2007-01-06




(4,15)
niski moment obrotowy
pełna ocena Hatchback, 1.4 i 75KM, 2005 r., 5000 km
22.10.2006
r0b0
Całokształt
Autko nieprzeciętne. Ni to kompakt ni to wan ni to maluszek. Wszytkiego po trochu ale ten koktajl wypada wyśmienicie. W dobie aut projektowanych w pośpiechu, na jedno kopyto, pozytywnie się wyróznia. Na pewno znajdzie zwolenników ( jednego już ma ;-)) ale i wielu wrogów. W tym autku poczujesz się trochę jak z innej bajki. Ale to dobra odmiana. I nie trzeba zmieniać biegów- w mieście sprawdza się bardzo dobrze. Sąsiad cię nie zatłucze, że drzwi mu obiłeś na parkingu (chyba, że z zazdrości). Zdecydowanie jednak odradzam to autko białym kołnierzykom i szerokim karkom. Będzie ich uwierać.
Silnik
Mimo tego, że autko małe silnik cichutki. Byłem mile zaskoczony. Elastyczność trochę nie na mój but - zaszaleć się nim nie da. W końcu jednak samochód ma jeździć po mieście, z tą myślą go sprezentowałem mojej kobiecie.
Skrzynia biegów
Automat - czego tu wymagać. Dla mnie średnio moja żona za to jest zachwycona. Całe szczęście można przełączyć na manual (bo usnąłbym za kierownicą). Kultura pracy - jak najbardziej ok.
Układ jezdny
Trzyma się drogi, nie odczuwa się, że to autko jest trochę wyższe niż zwykłe maluszki. W zakręty wchodzi ok, jeszcze nie zdarzyła się jakaś przykra niespodzianka. Na nierównościach komfort jest "ograniczony" ale za to nie ma odczucia "pływania" auta.
Widoczność
Super. Wszystko, wszędzie i bez przeszkód. Tylnia szyba lekko przyciemniana (super patent), przy lusterku wstecznym mały ale przydatny gadżecik - drugie lusterko do obserwacji pasażera z tyłu (wykorzystywane bardzo często :-)). Szklany dach i szyberdach - robi wrażenie. Lusterka boczne mogły być trochę większe - niby wszystko widać ale.... No i nie ma widoczności pod podłogą ;-)
Ergonomia
Wszystko na miejscu, pod ręką. Mimo niewielkich gabarytów jest nieźle. Jak chcesz zapaść się pod ziemię to... w podłodze też jest schowek. Drzwi - czad. Mimo deszczu nigdy nikt nie zmókł w tym autku. I na każdym parkingu wysiądziesz. Schowki, przegródki itp - pełno tego ale nie zginiesz w różnorodności. Dla tych co lubią miec pod ręką wszystkie drobiazgi - super. Dla innych przesyt (ale jak w damskiej torebce czy plecaku.
Wentylacja i ogrzewanie
Klima działa szybko, bez większych problemów ale i bez rewelacji. Z racji, że autko mocno przeszklone w gorący dzień trwa to trochę dłużej - ale sprawdza się. Przednia szyba nigdy nie była długo zamglona przy rannym wstawaniu (ech ta jesień). Dobrze ale do ideału jeszcze brakuje.
Przestrzeń wewnątrz auta
Duży, mały, gruby czy chudy - nie ma problemu. Wygody, eronomiczny, trzymający w zakrętach fotel kierowcy wraz z regulowaną jak chgcesz kierownicą. Pasażer z boku też ma pole do popisu. Z tyłu masz wybór -albo wieziesz dużego/dużych pasażerów albo masz bagażnik. Fotele są indywidualnie przesuwane, regulowane, demontowane. Bagażnik mikrusi ale to nie jest auto do przeprowadzek ;-)
Wyciszenie
Przy 80 km/h da się rozmawiać bez krzyku ;-) Silnik słychać ale jest dobrze wyciszony. Przy większych prędkościach daje się we znaki szum powietrza.
Koszty utrzymania
To co pisze producent można między bajki włożyć. Chcesz mieć nieprzeciętne autko to wlać do baku też musisz nieprzeciętnie (ale w ramach zdrowego rozsądku). Co do kosztów przeglądów - jak w całej sieci Peugeota, napraw jeszcze nie było więc trudno mi coś powiedzieć.
Stosunek jakość/cena
Auto kupiłem w promocji rocznika 2005 pod koniec wiosny 2006 za ok 65% ceny katalogowej (bogato wyposażony) i uważam za strzał w dziesiątkę. Gdybym jednak miał za nie zapłacić ponad 65 tys głęboko bym się zastanowił... i kupił inne. Ale nieprzeciętność kosztuje.
Drobiazgi
2 razy komputer zgłupiał i nie można było pilotem zamknąć drzwi. Na szczęście po ręcznym zamykaniu wszytko z powrotem działało. Od razu po kupnie auta trzeba było naprawiać szyberdach - ale to podobno wada występująca w wielu 1007 i właściciele byli wzywani do wymiany kpl wkrętów. Od tamtej pory (4 miesiące) nic się nie dzieje.
Poważne usterki
Na razie nic.