Opel Speedster zmień
(od 2000 do 2006)
Zobacz ocenymistrzu999
2006-11-24




(4,46)
Dzięki temu modelowi uwierzyłem w
Eco-Teca - co prawda 147KM to nie szczyt
możliwości, ale pamiętajmy, że Speedster
waży niewiele więcej od Malucha.
Jednostka pracuje ekstremalnie równo,
bez jęków jak u konkurencji.
pełna ocena Cabrio, 2.2 16V 147KM, 2002 r., 11000 km
PACO
2006-03-14




(4,38)
SILNIK Z MOCA 200kM I PRZYSPIESZENIEM
4,9 DO SETKI - TO TROCHE SZOK, SIEDZISZ
10 CM NAD ZIEMIA , NIC NIE WIDZISZ DO
TYLU I LEDWO NA BOKI - I KREW CI Z MOZGU
ODPLYWA, MUSISZ KONTROLOWAC WSZYSTKO NA
DUZO WCZESNIEJ
pełna ocena Cabrio, 2.0 i 16V Turbo 200KM, 2004 r., 4000 km
artmedia@wp.pl.usun.to
2006-10-31




(3,62)
Surowe, ale przyjemne i głębokie lekko
"bulgoczące" brzmienie. Jednak daleko mu
do widlastych szóstek czy ósemek.
Elastyczność w opisach nieco
przesadzona. Tak naprawdę dopiero od
4krpm. dostaje "kopa".
pełna ocena Cabrio, 2.2 16V 147KM, 2002 r., 18000 km
NORBI
2004-12-02




(4,54)
DOSKONAŁA KULTURA PRACY SILNIKA ZWŁASZCZ
PO NIEKOSZTOWNYM WZMOCNIENIU O 47 KM
DZWIEK TURBINY PRZYPRAWIA O DRESZCZE
pełna ocena Cabrio, 2.0 i 16V Turbo 200KM, 2004 r., 3000 km
adolvo@wp.pl
2007-12-07




(4,38)
mocy odrobinę mało jak na takie auto,
łapie "drugi oddech" pow. 4 tys.
obr/min, spalanie więcej niż
zadowalające
pełna ocena Cabrio, 2.2 16V 147KM, 2001 r., 12000 km
harry
2005-03-20




(3,92)
Haa,jeżdżę takim.REWELKA!
pełna ocena Cabrio, 2.2 16V 147KM, 2002 r., 23000 km
harry- warszowice
2005-03-28




(4,15)
jest naprawdę szybki
pełna ocena Cabrio, 2.2 16V 147KM, 2003 r., 13000 km
lajcik
2007-05-22




(4,62)
praca silnika lajcik
pełna ocena Cabrio, 2.0 i 16V Turbo 200KM, 2006 r., 10000 km
24.11.2006
mistrzu999
Całokształt
Tego samochodu po prostu nie sposób nie lubić - ma wszystko, co jest potrzebne prawdziwemu miłośnikowi 4 kółek. Wygląda nieziemsko, osiągami bije niejedno Porsche, a jazda nim sprawia, że czujesz się jak ktoś wyjątkowy. To nie jest wóz dla mięczaków, albo go lubisz, albo nienawidzisz, tu nie ma miejsca na kompromisy. Jakieś pytania?
Silnik
Dzięki temu modelowi uwierzyłem w Eco-Teca - co prawda 147KM to nie szczyt możliwości, ale pamiętajmy, że Speedster waży niewiele więcej od Malucha. Jednostka pracuje ekstremalnie równo, bez jęków jak u konkurencji.
Skrzynia biegów
Tylko 5 biegów, ale przełożenia tak dobrane, że chce się je zmieniać co chwilę. Skok nieco zbyt długi, ale to można wybaczyć.
Układ jezdny
Napęd na tył + ekstremalnie twarde zawieszenie = moc wrażeń z jazdy. Nie każdy może to opanować (zwłaszcza, że silnik nie jest z przodu, tylko przed tylną osią, więc o poślizg nietrudno), ale nie można układowi kierowniczemu precyzji i dawania ogromnej przyjemności. Jeśli jesteś twardzielem i nie boisz się jazdy po złej nawierzchni - inwestuj śmiało, bo to idealny sprawdzian umiejętności.
Widoczność
Przód jeszcze ujdzie. Do lusterek bocznych można się przyzwyczaić, podobnie jak do widoczności przez szyby (o ile nie przeszkadza nam, że widzimy na około 1m wysokości) Cofa się jak w ciężarówkach i dostawczych - do tyłu prawie nic nie widać, i w lusterku wstecznym i odwracając głowę. Ciężko wygląda sprawa z wysoko umieszczoną sygnalizacją świetlną - jak podjedziesz za blisko to zielone wyłapiesz miarowymi klaksonami konkurencji z tyłu.
Ergonomia
Auto jest spartańsko wyposażone - gdziekolwiek nie umieściliby tych kilku gadżetów i tak nie byłoby problemów. Nie każdemu to będzie odpowiadać, ale taki styl, po prostu.
Wentylacja i ogrzewanie
Klimatyzacja to odległe marzenie (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie ma nawet dywaników na buty i tysięcy schowków, co jest u Opla normą), a dmuchawa słabo wywiązuje się z zadania - na nogi prawie nic nie idzie, a szyby w gorszą pogodę parują od razu.
Przestrzeń wewnątrz auta
Właściwie wypadałoby dać 1 za fatalny komfort wsiadania do wozu, ale jak już się wejdzie, cudo, miejsca dla każdego wystarczy, nie licząc drobnych trudności ze zbyt blisko umieszczonymi pedałami. Wąskie buty bardziej niż zalecane, bo nietrudno nacisnąć przypadkiem hamulec i kłopot gotów.
Wyciszenie
Jest głośno, nawet bardzo, założenie dachu (nawet hard-topu) nic nie pomaga, powyżej 140km/h w ogóle nie słychać radia, nie wspominając o ukochanej pasażerce. Za ten bonus (wszak nie każdy chce cały czas słuchać gderania) daje subiektywne 5
Koszty utrzymania
Biorąc pod uwagę najlepsze osiągi w klasie - genialna ekonomiczność. Pali mniej więcej tyle, co typowa Vectra, czyli zdecydowanie do przełknięcia dla niemal każdego kierowcy. Naprawy również nie są drogie - przecież to Opel. Zresztą, tu mało co może się popsuć.
Stosunek jakość/cena
Za około 50-60tyś zł kupujesz auto (2.2 w okazji, turbo to większy wydatek, ale i samobójstwo jak na polskie warunki), które naprawdę pokochasz. Może to dużo za tak ubogo wyposażone auto (nie ma nawet wspomagania, dobrze, że chociaż o ABSie nie zapomnieli), ale za tą cenę masz supersportowy bolid o niskich kosztach eksploatacji, świetnych osiągach i tym czymś, co przyciągnie wielu obserwatorów.
Drobiazgi
Tu nie ma drobiazgów - samochód miał być jak najlżejszy i aż cud, że radio się zmieściło.
Poważne usterki
Nie doświadczyłem żadnej.