Opel Sintra zmień
(od 1996 do 1999)
Zobacz ocenysklep@drumcenter.pl
2007-04-03




(4,46)
Silnik 3,0 V6 to jest to. Duży potencjał
i zapas mocy pod pedałem gazu. Przydaje
sie w naglych przypadkach. Wysoka
kultura pracy. Przy tym przebiegu
wszystko chodzi rowno, nic nie klekocze.
Podczas dodawania gazu bardzo milo
mruczy jak na V6 przystało.
pełna ocena Minivan, 3.0 i 24V 201KM, 1998 r., 15000 km
t0mall@o2.pl
2008-11-30




(4,46)
Nie wiem czy niemiec coś grzebał w
silniku ale jak na 116 KM i takiej masie
pojazdu nie jest żle.Wyprzedzanie na
pusto nie stanowi wiekszego problemu.
Przy większym obciążeniu pozostaje
redukcja na niższy bieg,gaz w podłoge i
idzie jak burza.Zimny trochę mułowaty
ale to przecież Diesel a nie benzyna.
pełna ocena Minivan, 2.2 DTI 116KM, 1998 r., 217000 km
Berberten
2010-09-28




(3,69)
Ogólnie silnik pracuje dobrze tylko mam
teraz problem,auto stoi u mechanika z
wymianą uszczelki pod głowicą z powodu
ubytków płynu chłodzącego,okazało się,
że głowica pękła więc zakupiliśmy używkę
i do tego jeszcze szklanki popychaczy
zaworów,mam nadzieje ,że po usunięciu
usterki silnik będzie pracował jeszcze
lepiej.
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1999 r., 217000 km
lsuch@gazeta.pl
2008-08-23




(4,31)
Silnik 3.0 V6 to po prostu muzyka dla
uszu i przyjemność z jazdy. Zapas mocy i
automatyczna szkrzynia pozwalają
zapomnieć, że wyprzedzanie jest
niebezpiecznym manewren na drodze.
Wciskasz gaz i oglądasz innych we
wstecznym lusterku. nie znaczy to to,
...
pełna ocena Minivan, 3.0 i 24V 201KM, 1998 r., 164000 km
mkowalek gg3212656
2007-03-29




(4,23)
sam silnik jak dla mnie jest nawet
niezle dopasowany do auta. Kupiłem
benzyne i zamontowałem gaz UWAGA ,
pamiętajcie o tym żeby przypilnować
serwis ,aby zamontowali mocniejszy
parownik np. 120 KW(czy jakoś
tak)mankament jest taki że zamontowali
mi mały ...
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1999 r., 11000 km
kacper@dolsat.pl
2008-02-17




(4,38)
Bałem się 3,0 ,że bedzie nieekonomiczy
ale za osiągi które ma to niewysoka cena
(duża frajda jak moja żona zostawia na
swiatłach tuningowane bemki 1,8) idealny
do długich tras, w warunkach bojowych 10
osób+2 kajaki+cały sprzęt biwakowy (na
nidługiej ...
pełna ocena Minivan, 3.0 i 24V 201KM, 1999 r., 19000 km
WZOROWYuser
2007-03-06




(4,77)
Jak na tak duże i ciężkie auto zbiera
się całkiem nieźle. Średnia prędkość
przejazdu autostradą (A4
Katowice-Wrocław) nie schodzi poniżej
160-170 km/h. Długie trasy robi się w
krótkim czasie. W mieście nie pozwalam
"rywalom" wystartować ze świateł
pierwszym.
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1997 r., 140000 km
EwKa
2007-04-27




(3,85)
Autko bardzo przestrzenne, komfort jazdy
super... :) naprawde polecam... i mam
pytanie jezeli by mi mógł ktoś pomóc jak
właczyc podgzewane lusterka ? one
dzialaja w zime same? czy jak? prosze o
kontakt na mail mala_ewka8@wp.pl lub gg
721016
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1997 r., 18000 km
VAN 97
2007-08-14




(4,69)
bez zarzutu, całkiem ładnie przyspiesza
na 5 od 80km/h, między wymianami nie
dolewam oleju, przy zastosowanio
sekwencyjnej instalacji LPG odnoszę
wrażenie, że jest bardziej dynamiczny
niż na benzynie i wydaje przyjemniejszy
dla uch pomruk
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1997 r., 267000 km
Mati86
2011-11-10




(4,54)
Silnik na gazie jak i na benzynie chodzi
cicho i w miarę równo(czasem wchodzi sam
na minimalnie wyzsze obroty, nie trwa to
specjalnie długo,ale drażni.
Elastyczność na 4-, trochę więcej niż
przeciętna. Dynamiczny powyżej
4000obr/min.
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1996 r., 205000 km
dadada
2010-04-18




(3,00)
Stary klekot, praktycznie przy tej masie
samochodu brak osiągów. Kultura pracy
bardzo zła, elastyczność bardzo
przeciętna - rozumiem, masa samochodu
robi swoje, ale po co oszukiwać ludzi i
wciskać taki słaby silnik.
pełna ocena Minivan, 2.2 DTI 116KM, 1999 r., 191000 km
rasin
2007-02-03




(4,62)
poprzednie moje auto to diesel troche
mnie rozpuścil z tą elastycznościa i
teraz musiałem przypomnieć sobie jak
jeżdzi się benzyna.po odpowiedniej
redukcji ma ta swoja moc i mruczenie co
faceci lubia
pełna ocena Minivan, 2.2 i 16V 141KM, 1999 r., 118000 km
czekaju@wp.pl
2009-10-09




(4,31)
Miałe obawy co do tego silnika.116 koni
a auto jest dość ciężkie. Jednak w brew
obawom zbiera się całkiem dobrze.
Oczywiście jak jest zimny to go trochę
słychać ale zaraz potem to już pełna
kultura.
pełna ocena Minivan, 2.2 DTI 116KM, 1999 r., 240000 km
Miki
2008-10-12




(4,46)
Duzy zapas mocy, elastycznosc swietna
tak samo kultura pracy pomimo duzego
przebiegu.Super brzmienie V6 a tryb
\"Sport\" to poprostu bajka :)Silnika do
140 km/h praktycznie nie slychac.
pełna ocena Minivan, 3.0 i 24V 201KM, 1998 r., 290000 km
Igorr
2007-02-01




(4,46)
Wysoka kultura pracy !! tylko jeden
mankament jak jest zimno to trzeba gaz
docisnąć żeby odpalił!! Co do mocy to
ma jej sporo dobrze przyspiesza , super
się nim jeździ!
pełna ocena Minivan, 3.0 i 24V 201KM, 1998 r., 18000 km
18.04.2010
dadada
Całokształt
Przestrzeń jest jedyna zaletą samochodu. Lepiej kupić Żuka a wyjdzie 10 razy taniej.
Silnik
Stary klekot, praktycznie przy tej masie samochodu brak osiągów. Kultura pracy bardzo zła, elastyczność bardzo przeciętna - rozumiem, masa samochodu robi swoje, ale po co oszukiwać ludzi i wciskać taki słaby silnik.
Skrzynia biegów
Nie ma powodów do zachwytu.
Układ jezdny
Częste awarie zawieszenia.
Widoczność
Dość dobra widoczność, nawet przy parkowaniu.
Ergonomia
Niestety, zupełnie nie ta epoka. Ergonomia mniej więcej Żuka albo Nyski. Topornie, brzydki.
Wentylacja i ogrzewanie
Słaba klimatyzacja, słabe ogrzewanie, słaba wentylacja.
Przestrzeń wewnątrz auta
Z tym samochodem może konkurować tylko Renault Espace. Bardzo dobrze.
Wyciszenie
Przy tym klekocie co mam, niestety słabo.
Koszty utrzymania
Masa robi swoje, za słaby silnik też, więc o ekonomii zapomnijmy, nawet przy dieslu.
Stosunek jakość/cena
Jest tani, ale jak każdy później się przekonuje - tanio i pewnie to można w ciemnej ulicy dostać w ryj. Samochód nie musi być tani, musi być niezawodny. A to niestety nie będzie nigdy Opel.
Drobiazgi
Psuje się niestety jak cholera. Co chwilę jakieś wydatki.
Poważne usterki
Cholerny gruchot. Kupiłem go użuwanego, wyobraźcie sobie w salonie opla w Ruselsheim, z gwarancją na 6 miesięcy. Ale gwarancji nie chcieli mi honorować w Polsce, przecież nie pojadę na lawecie z awarią pompy wtryskowej pod Frankfurt!