Mercedes Klasa V zmień
(od 1996 do 2003)
Zobacz ocenyX-skateboard@o2.pl
2010-01-08




(3,23)
Silnik w porzadku. ladnie tyka i chodzi
przyjemnie dla ucha. malo dynamiczny
przy takiej niewielkiej mocy. bardzo
czuly a kiepskie paliwa. wystarczy raz
tak zatankowac i jedziesz jakby silnik
sapal zamiast pracowal. dzis nie zostaje
nic innego jak ON verva dynamic czy co
tam innego.
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2000 r., 320000 km
MB v220 w638
2006-11-29




(4,77)
Silnik poddałem zmianie oprogramowania.
Teraz ma 152 KM i prawie 400 NM momentu
obrotowego. Niesamowicie przyspiesza, a
spalanie spadło o 0,5 litra (w końcu
teraz przy mniejszej prędkosci silnik
się tak nie wysila).
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2001 r., 196000 km
tomut@interia.pl
2010-12-23




(4,08)
Silnik pracuje równo i jak na taką krowę
jest nawet dynamiczny, zwłaszcza przy
opcji power na skrzyni biegów można się
nim pobawić. Przejechałem na razie tylko
20 tys. i nic się z nim nie dzieje.
pełna ocena Van, 2.3 143KM, 1998 r., 215000 km
wyzliman
2010-04-26




(4,62)
150KM w dowodzie przy zakupie,
niespodziewajka :) bez zarzutu na trasie
jadac 130km/h mam jeszcze zapas pod
pedalem gazu do wyprzedzania, narpawde
fajnie
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2002 r., 72000 km
size
2005-11-12




(4,15)
SILNIK PO TUNINGU PRZEZ FIRME SHELBY
INNE TURBO WIĘKSZE ZMIENIONE ZAWORY INEE
WAŁKI ROZRZĄDU WTRYSKI DUŻO WIĘKSZE
CIŚNIENIE DOŁADOWANIA ITP.....
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2001 r., 91000 km
POZNANIAK
2006-02-02




(4,08)
witam ja ma v 280 z silnikiem
przerobionym orginalnie przez brabusa z
silnika 2800 z 174 KM zrobili 3200 o
mocy 211 KM JEST SUPER POLECAM
pełna ocena Van, 2.8 174KM, 2002 r., 51000 km
Omega Jaworzno
2009-07-24




(1,85)
bardzo mało mocy, trzeba go mocno
żyłować, głośny sporo pali, dwa razy
wymiana uszczelki pod głowicą
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2003 r., 143000 km
MBmaniak
2008-11-08




(4,85)
250 tys przebiegu, a ja leję ropę,
wymieniam olej co 10tys, filtry na
bieżąco i cyka jak pszczółka :)
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2001 r., 250000 km
Darq
2005-07-04




(3,46)
Przesiadłem sie z T4 Multivana więc
uważam że pracuje bardzo cicho i jest
dynamiczny
pełna ocena Van, 2.3 143KM, 1997 r., 21000 km
czosnekstar@wp.pl
2007-11-22




(2,92)
jak zimny to glosno potem troche
lepiej,elastycznosc moze byc mam automat
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2002 r., 156 km
killervito
2007-01-08




(4,92)
OK JEST NAPRAWDE DOSKONAŁE DLA MAŁYCH
FIRM JAKI DLA DUZYCH RODZIN
pełna ocena Van, 2.3 143KM, 2002 r., 120000 km
sandek@neostrada.pl
2007-05-22




(4,15)
pomimo znacznego przebiegu nad podziw
nawet silnika nie słyszę
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 1999 r., 220000 km
filip
2009-12-27




(3,31)
silnik pracuje cicho i równo,działanie
gazu niezauważalne
pełna ocena Van, 2.3 143KM, 1998 r., 220000 km
Kasek
2003-10-05




(4,38)
dopiero przy 150 zaczyna sie halas, ale
tak to spoko
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2002 r., 127000 km
Safio
2008-08-30




(4,00)
Silnik dobrze kręci od samego dołu.
pełna ocena Van, 2.2 CDI 122KM, 2000 r., 167000 km
23.12.2010
tomut@interia.pl
Całokształt
Przyzwoity samochód dla tych, którzy nie lubią pakować bagażnika na styk,ale chcą wrzucić rower, narty, znajomych i ruszać w trasę. Auto ładnie się starzeje i zawsze będzie się dobrze prezentować. Jest wygodny prawie jak osobowy i z gazem dość ekonomiczny. Używam go też do wożenia rzeczy w firmie i też się sprawdza po wyrzuceniu foteli. Jednak jeśli ktoś liczy na jakość godną gwizdy na masce to się przeliczy. Mimo to, moim zdaniem to lepszy wybór niż vw multiwan, bo do małych wanów nie ma co porównywać. To jednak dostawczak i ani jasna tapicera ani skórzane fotele nie dają o tym zapomnieć.
Silnik
Silnik pracuje równo i jak na taką krowę jest nawet dynamiczny, zwłaszcza przy opcji power na skrzyni biegów można się nim pobawić. Przejechałem na razie tylko 20 tys. i nic się z nim nie dzieje.
Skrzynia biegów
Jeździłem vitem z manualem a tu mam automat. Jest lepszy, delikatniejszy (ręczna skrzynia w viciakach działa jak w kamazie). Czasem szarpie przy wysprzęglaniu, ale to coś z komputerem. Ogólnie pozytywnie. Długa czwórka pozwala na ekonomiczną jazdę.
Układ jezdny
Duży pozytyw. Prowadzi się przyjemnie, drogi się trzyma jak osobowy. Wywaliłem pneumatyczne zawieszenie z tyłu i koniec problemów z naprawianiem kompresora.
Widoczność
Grube słupki powodują, że jak ktoś wchodzi na drogę nagle to można go nie zauważyć, trzeba uważać. Poza tym bardzo dobrze.
Ergonomia
Bardzo dobrze. Wszystko pod ręką, podświetlone. Ładne i czytelne zegary z E-klasy. Minusem jest kąt kierownicy - za bardzo przypomina ciężarówkę.
Wentylacja i ogrzewanie
Jest nieźle, choć klima latem przy tak wielkiej czarnej powierzchni dachu nie wydala. Zimą za to bardzo przyzwoicie. Szybko się nagrzewa, fotele również. Szkoda, że pasażerowie z tyłu nie mają podgrzewanych. Szyby nie parują jak w T4 przy zmianach temp. na zewnątrz.
Przestrzeń wewnątrz auta
Mam 6 foteli (3 rzędy). Każdy ma dość przestrzeni. Fotele wygodne, nawet na długiej trasie dają radę. Myślę jednak, że kierowcy wyżsi ode mnie mogą mieć na dłuższej trasie kłopot z miejscem na prawe kolano - przeszkadza gałka skrzyni biegów. Mimo to komfort nie porównywalny żadną osobówką.
Wyciszenie
Silnik jest cichy ale hałas z podwozia tłucze się po budzie. Dociszałem trochę tył pod plastikami i jest poprawa. Do 130 km/h jest bardzo przyjemnie. Potem jest hałas.
Koszty utrzymania
Gazu spala 13 l/100. Nie jest źle. Mimo, że można go rozbujać, to jazda w już okolicy 150-160 km/h wali po kieszeni. Nie miałem jeszcze z nim kłopotów, wymieniałem na razie sworzeń jedynie. Ceny normalne. Jak do każdego auta.
Stosunek jakość/cena
W tych gabarytach, wyposażeniu i w tej cenie to najlepszy wybór.
Drobiazgi
Dwunastolatek ma swoje prawa, ale jak na tyle elektrycznych dupereli nie ma płaczu. Denerwujące jest przebicie, które gdzieś się czasem pojawia i robi bałagan, włącza się np tryb awaryjny na skrzyni, szaleją liczniki. Rzecz chwilowa ale denerwuje a komputer nic nie pokazuje.
Poważne usterki
Jeszcze takich nie było. Wiem, że ludzie narzekają na zawieszenie pneumo więc dla spokoju wywaliłem je. Narzeka się też w tych modelach na skrzynię automatyczną. Zobaczymy w przyszłości bo pewnie jeszcze nim trochę polatam. No ale największym wrogiem tego hiszpańskiego mercedesa jest rdza. Rudy potwór pożera go w oczach. Kupiłem już puszkę hummerite by coś z niego zostało do wiosny :).