Mercedes 190 zmień
(od 1982 do 1993)
Zobacz ocenydj_pirate@wp.pl (Marcin W. - Koszalin)
2004-12-01




(4,69)
2,6 litra pojemności skokowej, 160 koni
mechanicznych, 220 Nm. przy 4600 obrotów
na minutę i 6 cylindrów pracuje równo i
stabilnie. Silnik zajmuje całą
przestrzeń pod maską 190-tki i może się
pochwalić bardzo rasowym wydźwiękiem i
elastycznością porównywalną do
olbrzymiego Diesla.
pełna ocena W201, 2.6 i 160KM, 1991 r., 195000 km
TOMCAT
2006-10-17




(4,92)
po wstawieniu gazu,były niewielkie
problemy z tzw"kichaniem" sprawiało mi
to dużo problemów,szczególnie jak
"kichnął" na skrzyżowaniu,spadała rurka
podciśnieniowa wolnych obrotów która
znajduje się pod michą filtra
powietrza,falowały obroty,gasł itd.koleś
zaproponował mi wstawienie stabilizatora
wolnych obrotów,i ku mojemu zdziwieniu
wszystko zaczęło grać w tym
samochodzie,po czym miałem problem z
ubywaniem oleju w silniku,ale po
zasięgnięciu opini fachowca okazało się
że trzeba wymienić uszczelniacze
zaworowe które kosztują 2,50 do 3,00 zł,
za sztukę firmy elring czyli
oryginały,po tym bylo ok.
pełna ocena W201, 1.8 i 109KM, 1992 r., 16000 km
tomaszweb@wp.pl
2005-04-23




(3,85)
Wszystko zależy jak silnik jest
urzytkowany . należy wymieniac w
terminach olej i go nie piłować jest to
w końcu silnik diesel.Zawsze mi zapalał
(pieć cylindrów). brak przecieków ale
trzeba uwarzać na pompe paliwową czy
zawory nie stukaja a moga .
Dość kłopotliwa naprawa przy ewentualnej
usterce .
pełna ocena W201, 2.5 D 94KM, 1992 r., 198000 km
tomek44445@wp.pl
2011-01-15




(4,38)
Silnik jak dla mnie rewelacja, wiadomo,
że nie jest to przecinak szos, ale daje
sobie radę zarówno w mieście jak i na
trasie, niby auto dla emerytów, ale moim
zdaniem do spokojnej jazdy mocy
wystarczy;)
Troszkę klekocze, mało pali i odpala
nawet przy -25 na zawianym wzgórzu w
szklarskiej porębie, świece mam do
wymiany więc trzeba podgrzać ze 3 razy,
ale później za pierwszym strzałem
odpala.
pełna ocena W201, 2.0 D 72KM, 1988 r., 375000 km
arti632@wp.pl
2005-01-02




(3,23)
kultura pracy ok.osiągi
beznadziejne(tragedia moment obr bardzo
niski i dostępny przy wys obrotach) przy
odrobinie szaleństwa zaczynał się grzać
a była to wersja sportline(pseudo
sportowa)o wyprzedzianiu na 5 biegu
można zapomnieć auto było w idealnym ...
pełna ocena W201, 1.8 i 109KM, 1993 r., 12000 km
seledynowy wieśniak
2010-07-13




(4,31)
Silnik posiada bardzo ładną kulturę
pracy, jak to w benzynie, 8 zaworów,
wolę to niż te 16v. Silnik jest bardziej
\"gumowy\" jeśli można tak to określić.
Płynnie wchodzi i schodzi z obrotów. Z
takiej pojemności nie ma co oczekiwać
cudów i powyżej 120 km silnik zaczyna
się \"męczyć\" ale jest dalej znośnie.
pełna ocena W201, 1.8 i 109KM, 1990 r., 230000 km
niuniek
2009-12-27




(4,08)
Silnk jak cały mercedes praktycznie się
nie zużył, od dnia zakupu do dnia
sprzedaży żadnej różnicy - jak dzwon.
Niestety na gazie auto jest poprostu
słabe, Mercedes z silnikiem 2,0
odpowiada silnikowi 1,4 innej marki.
Takie są moje wrażenia. Technicznie
super bezobsługowy, łańcuch rozrządu,
popychacze hydrauliczne, nic nie trzeba
robić tylko zmieniać olej i tankować.
pełna ocena W201, 2.0 E 118KM, 1990 r., 300000 km
Krzysztof84
2007-05-03




(4,92)
Silnik pracuje znakomicie , bardzo
charakterystyczne klekotanie :) .
Zbudowany w sposób bardzo prosty ale
dzięki temu jest niezawodny.
Inżynierowie Mercedesa zrobili kawał
dobrej roboty. Zimą odpalał w –20
za pierwszym razem, nie mam z nim
żadnych problemów.
pełna ocena W201, 2.0 D 72KM, 1988 r., 24000 km
Meśkotex65
2007-05-27




(4,92)
Posiadam mercedesa 190E benzyna + gaz z
1992r. Autko jeździ świetnie!!!! Silnik
pracuje bez zarzutów, na gazie jak i na
benzynie. Dość dobre przyspieszenie,
prędkość max to 195km/h- tyle jechałem
na autostradzie. Prace silnika słuchać
od 100km/h do 140km/h, potem już nie
słychac silnika, nawet przy max
prędkości autko się nie grzeje.
pełna ocena W201, 1.8 i 109KM, 1992 r., 20000 km
Piotrek
2008-10-26




(3,85)
Silnik pracuje jak w traktorze, co
zważywszy na przebieg nie powinno
dziwić. Trochę trzęsie autem na jałowym
biegu, ale podczas jazdy jest ok. Zalety
silnika opiszę w rubryce \"spalanie\".
Jako ciekawostkę mogę napisać, że
wyciągnąłem nim 155km/h, z pięcioma ...
pełna ocena W201, 2.0 D 72KM, 1987 r., 350000 km
2009-08-21




(3,00)
Piekna sprawa auto bezawaryjne jeśli
ktoś sie tym opiekuje to nie ma prawa
zeby sie tam cos zepsulo.Ostatnio
zostawilem na pare tygodni moje auto
koledze nie dość ze jeździł bez oleju to
jeszcze ludzie mi mowili ze strasznie
nim szalał boki palił kapcia.
pełna ocena W201, 2.0 i 122KM, 1991 r., 254000 km
Talarowski Rafał
2010-03-01




(4,15)
Zważywszy na przebieg i na to iż jest
sprzężony ze skrzynią automatyczną
działa bez zarzutu. Olej zmieniam co rok
wlewając mobil 1, przebiegi roczne od
4000 do 10000 km. Także bez szaleństw.
Samochód rodzinny dla rodziców z dziećmi
nie jeżdżącymi wózkiem jest ok.
pełna ocena W201, 2.0 E 118KM, 1989 r., 195000 km
kamil
2009-10-25




(4,69)
Kultura pracy tego silnika jest
przepiekna bynajmniej dla mnie mercedes
to mercedes rechot jaki można spotkac
tylko w w-klasie:D fenomenalne brzmienie
silniczek ma prace bardzo ładna.
Silniczek nawet dobrze sie zbiera
wiadomo to tylko 70-pare koni na ...
pełna ocena W201, 2.0 D 72KM, 1985 r., 377000 km
pablo
2009-06-23




(4,00)
niepowtarzalny dźwięk jak w każdym
mercedesie(dieslu).dość elastyczny jak
na tę moc... no i niezwykła
wytrzymałość... na mieście czasem brak
kilku koni.... ale to jest klasyk i
należy mu się dostojeństwo. myślę jednak
że lepiej kupić go z silnikiem 2.
pełna ocena W201, 2.0 D 75KM, 1989 r., 221000 km
yngwie
2010-07-12




(4,15)
To ta ciekawsza odmiana diesla. 5
cylindrów brzmi fantastycznie na
wyższych obrotach - niemal jak benzyna
(oczywiście żadne 4 cylindry tak nie
zabrzmią) natomiast na niskich bardzo
przyjemnie\"rechocze\" - zupełnie
inaczej niż nowe diesle.
Hmm rakieta to to nie jest ale wystarcza
do tego samochodu.
pełna ocena W201, 2.5 D 91KM, 1988 r., 650000 km
15.01.2011
tomek44445@wp.pl
Całokształt
Ogólnie rewelacja jak za 3tyś to żadnej widocznej rdzy, oryginalny lakier, prawie żadnych defektów, dobre wyposażenie, ergonomia i wygoda, kupiłem okazyjnie i wiem, że jest ciężko znaleźć takiego drugiego w podobnej cenie, ale myślę, że nawet lekko zdezelowane będą warte uwagi, troszkę grosza włożyć i auto odwdzięczy się niezawodnością i przyjemnością z jazdy:)
Silnik
Silnik jak dla mnie rewelacja, wiadomo, że nie jest to przecinak szos, ale daje sobie radę zarówno w mieście jak i na trasie, niby auto dla emerytów, ale moim zdaniem do spokojnej jazdy mocy wystarczy;) Troszkę klekocze, mało pali i odpala nawet przy -25 na zawianym wzgórzu w szklarskiej porębie, świece mam do wymiany więc trzeba podgrzać ze 3 razy, ale później za pierwszym strzałem odpala. Na trasie o dziwo jak się rozbuja to 140-150 nie jest dla niego problemem, spala mało ropy choć skrzynia to tylko 4.
Skrzynia biegów
Skrzynia hmmm chyba bardziej zrobiona pod miasto, jest to tylko 4 i szybko trzeba zmieniać biegi ale daje sobie radę również na trasie, choć powyżej 120 mamy już wysokie obroty.
Układ jezdny
Układ jezdny komfortowy, niezawodny, dobrze wybiera nierówności, dla mnie wszystko oki, tylni napęd trochę psuję jazdę zimą, można się napocić wychodząc z uślizgu, ale już przy kontrolowanym można się nieźle zabawić. przydaje się seryjne ASD:)
Widoczność
Wszystko widać, z przodu z tyłu z boku, lusterka też dobrze spełniają swoją funkcję. Można również spojrzeć w kierunku gwiazd poprzez elektrycznie otwierany szyberdach;)
Ergonomia
hmmm wszystko w zasięgu wzroku, jedna wajcha przy kierownicy do migaczy, wycieraczek, długich bardzo fajne rozwiązanie. Mało schowków ale jest półeczka między fotelami bardzo przydatna, dość pojemny schowek, daje radę :)
Wentylacja i ogrzewanie
O i tu jest coś co trzeba pochwalić i to bardzo, jak już się zrobi dmuchawę (u mnie zawodziła) to dmucha jak szalona, żadnych zaparowanych szyb, rozwiewa wszystko dookoła. Grzanie rewelacja, w poprzednich autach musiałem czekać aż się silnik zagrzeje, tutaj 5 minut i nagrzewnica tak bucha ciepłem, że zimą śnieg zaczyna topnieć nawet z dachu:D
Przestrzeń wewnątrz auta
Mnóstwo miejsca, czuje się jak w fotelu w pokoju gościnnym przed telewizorem, fotel bardzo wygodny z podparciem na lędźwie regulowany również w górę i w dół, podłokietnik dla większej wygody, pasażerowie z tyłu usypiają i chwalą sprężynowe fotele, jeden słowem znowu rewelacja:)
Wyciszenie
Z tym jest już gorzej, choć nie ma tragedii, ale podejrzewam, że to z tego powodu że mój miecio jest troszkę powypadkowy, więc trochę wieje od uszczelek przy przekroczeniu 100km/h heheh, a tak poważniej to troche słychać silnik, ale da się rozmawiać nawet przy 120;)
Koszty utrzymania
Jak dla mnie spalanie znakomite, choć po lupo które paliło mi 4 na trasie i 5 w mieście to trochę więcej hhehhehe, ale już nie żartując jak na autko tej klasy i wielkości to 7 w mieście jest znakomitym wynikiem, czasem jak go pocisnę to 8 z kawałkiem, na trasie do 110 tak ok 6 im szybciej tym gorzej, bo skrzynia tylko 4.
Stosunek jakość/cena
Jak wspomniałem kupiłem za 3tyś, włożyłem może z 1tyś i jak dla mnie rewelacja, jakość jak na rocznik rewelacja i cena również. Polecam
Drobiazgi
Autko niezawodne, nie psuje się, nie marudzi, do wymiany zostają rzeczy głównie z eksploatacji i wieku, typu łożysko, czy czujnik temperatury, akumulator, no dobra jeszcze wysprzęglik i pompa sprzęgła, oczywiście nie wspominam o olejach i filtrach. Autko po "zrestartowaniu", wyładował mi się akumulator zaraz po kupnie, bo był do wymiany, ożyło i to w dosłownym tego znaczeniu słowa, zaczął działać 22 letni zamek centralny, zaczęła wysuwać się antena, kupowałem z myślą, że będę musiał zajrzeć tu i tam, widać autko się do mnie uśmiechnęło:)
Poważne usterki
No dobra na koniec trochę zepsuję opinie i napiszę o ASD, jak dla mnie najpoważniejsza usterka, zajechałem trochę blokadę mostów na zaspie i już mi się nie załącza mimo, że wyczytałem błędy skasowałem je i wszystkie diody pokazują mi że działa, to jednak wiem że tak nie jest, no nic pożyjemy zobaczymy:)