Lancia Lybra zmień
(od 1999 do 2006)
Zobacz ocenypetrusm@wp.pl
2009-05-20




(4,15)
Uwaga! Psuje się wariator. Wybrałem ten
silnik sądząc, że zaoszczędzę na
spalaniu zachowując moc. Po zakupie
wymiana rozrządu. Dowiedz się dokładnie
jak jest zbudowany i ile części musisz
kupić. Myślałem sobie tak: pasek + rolka
+ napinacz. Kupiłem dwa paski, kilka
rolek, wariator (zmiennik faz rozrządu)
i do tego doktoryzowałem się z budowy
tego silnika.
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2000 r., 168000 km
gov
2011-05-03




(4,31)
Silnik Lybry został zaadaptowany z Punto
HGT i Barchetty. W tych maluchach
zapewnia wyśmienite osiągi. Lybra z
racji większej masy rozpędza się nieco
bardziej statecznie, ale nie jest
zawalidrogą. Auto ma lepszą dynamikę niż
ten sam model z silnikiem 1,9 JTD
(sprawdzałem osobiście).
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2000 r., 129000 km
Petrus
2007-01-07




(3,62)
LYBRA: 131 KM i 164 nm. Po zakupie LYBRY
wracaliśmy na dwa auta i nie miałem
najmniejszych szans w LYBRZE z AUDI B4
(116 KM) na LPG (LANCIA na BP). Moje
odczycia również były takie, że to jakiś
"zamulony" silnik. Gdzie te kucyki?
"Wkręcanie" na obroty niewiele pomaga,
bo AUDI tez można "wkręcić".
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2000 r., 93000 km
puuniek@interia.pl
2010-11-03




(4,46)
Silnik dynamiczny, oszczędny i
niezniszczalny. Wystarczy dbać o
regularny serwis i studzić turbinę o
czym zapewne wielu nie pamięta. Dzięki
sprężarce Garretta o zmiennej geometrii
łopatek ciągnie już od samego dołu. Ten
silnik aż prosi o dynamiczna jazdę.
pełna ocena Kombi, 2.4 JTD 150KM, 2002 r., 155000 km
sura
2012-05-12




(4,77)
Włoski 1.9 JTD, podobno najlepszy i
najtrwalszy diesel czasów obecnych.
Montowany m.in. w Oplach jako CDTi,
Sabbach, Fiatach, Alfach, Lanciach i
pewnie wielu innych. Niemieckie TDI
zostaje daleko w tyle. Części
powszechnie dostępne, mnogość
zamienników, ceny od śmiesznych po
odpowiadające jakości części:)
Generalnie bingo.
pełna ocena Kombi, 1.9 JTD 105KM, 2000 r., 175000 km
Marek ( madamaxx )
2010-11-22




(4,62)
Jestem bardzo zadowolony. Silnik pracuje
cicho i równo, nie ma wibracji na biegu
jałowym. Jest wyposażony w wałki
balansujące, czemu zawdzięcza tak
kulturalną pracę. Należy uważać na
wariator, jego złą pracę można poznać po
charakterystycznym klekocie który
przypomina diesla.
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2000 r., 96000 km
Bartek
2011-10-18




(4,23)
Wysoka kultura pracy, elastyczny choć
jest to domena diesli...dobrze zbiera
się nawet z niskich obrotów, dość
dynamiczny aczkolwiek czytając liczne
opinie na temat Lybry liczyłem na nieco
więcej...ale nie jest to przecież auto
do sportowej jazdy, a mimo ...
pełna ocena Kombi, 1.9 JTD 115KM, 2001 r., 148000 km
Krystian
2008-08-04




(4,62)
Poniżej 1200rpm cudów nie ma i jest po
prostu dziura. Wyżej już lepiej aby od
1800rpm posiadać pełny moment pod
pedałem gazu. Wciska w fotel (wersja
140KM). Kultura jak to diesel, zawsze na
minusie. Na jałowym woda w butelce się
delikatnie trzęsie ale wytłumienie nie
powoduje pękania bębenków w uszach.
pełna ocena Kombi, 2.4 JTD 150KM, 2002 r., 150000 km
Limak
2010-03-29




(4,54)
Ktos powie, ze 1600ccm pod maska Lancii
nie przystoi... Ale ja jestem
zadowolony. Przy masie 1250kg jest
jeszcze calkiem OK. Wg katalogu bodajze
11,5s do setki. Apetyt na paliwo... w
miescie na krotkich dystansach, ciagle
niedogrzana - 11,4l/100km. Ostatni moj
rekord spalania na trasie na dystansie
prawie 250km - 5,9 litra.
pełna ocena Sedan, 1.6 16V 103KM, 2000 r., 143000 km
Toper
2010-02-02




(4,85)
Polecam tą wersję Lybry. Od 2002 roku
mamy: w 1.9 115KM a w 2.4 150KM. Odniosę
się do 2.4 136KM, bo z takim
porównywałem moją. Ta słabsza 2.4 jest w
subiektywnym odczuciu dużo mniej
spontaniczna. Jeździ dobrze, przyśpiesza
dobrze, ale nie ma tego pazura.
pełna ocena Kombi, 2.4 JTD 150KM, 2002 r., 238000 km
mmmm1313
2011-04-22




(4,23)
Kultura pracy silnika jak na diesla
super, na zimnym silniku trochę
klekocze. Po rozgrzeniu chodzi fajniej
niż niektóre benzyny w gorszym stanie,
na pewno pod tym względem JTD miażdży
słynne TDI. Na elastyczość również nie
mogłem narzekać, bardzo duży zakres
prędkości/obrotów na poszczególnych
biegach, komfortowa jazda bez machania
lewarkiem.
pełna ocena Kombi, 1.9 JTD 105KM, 2000 r., 140000 km
Kamiskl
2010-11-08




(3,69)
Nie kupować silnika 1.6!! Jest to
zdecydowanie za słaby sinik jak na tak
ciężkie auto. Tylko 1.8 albo 2.0
benzyna, ewentualnie 2.4 jtd. Przy mocy
130 lub 150 km jest już całkiem nieźle
choć auto ma zdecydowanie za mało mocy
na niskich obrotach.
Minuesem jest ogromne spalanie jak na
taki silnik.
pełna ocena Kombi, 1.8 16V 131KM, 2001 r., 187000 km
Carlos 270477@polbox.com
2003-07-24




(3,15)
Producent zaleca wymianę paska rozrządu
po 120tyś. Niestety Pasek poszedł po
60tyś - a więc zawory prowadnice też do
wymiany. Koszt naprawy 6800. Po 60 tyś.
wyciek z pompy wody - też do wymiany.
Wcześniej wycieki oleju. Podobno w
serwisie stwierdzili, iż to silnik
sportowy i to normalne, iż olej ubywa w
ekspresowym tempie.
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2000 r.,
czubax
2012-05-14




(4,46)
Jak na diesla bardzo wysoka kultura
pracy no i piękne brzmienie rzędowej
piątki:) Niesamowicie elastyczny i
żwawy. Jazda nim na trasie to czysta
przyjemność. Teraz jeżdzę V6 200KM w
benzynie i trochę brakuje mi tego ciągu
od "dołu". Świetnie brzmi przy wyższych
obrotach - pasażerowie zawsze zwracają
uwagę na ten dźwięk.
pełna ocena Kombi, 2.4 JTD 150KM, 2002 r., 230000 km
Stanisław
2008-11-26




(4,38)
Silnik tuż po uruchomieniu przywołuje na
myśl diesel\'a, ale taka jego uroda
(wariator się kłania). Na szczęście już
po chwili pracuje niezwykle cicho.
Odznacza się wysoką kulturą pracy; przy
spokojnej jeździe cichy, \"aksamitny\"
pracujący bardzo równo.
pełna ocena Sedan, 1.8 16V 131KM, 2002 r., 88000 km
04.08.2008
Krystian
Całokształt
Jeżeli przeforsujemy w sobie to dziwne dla polaka przekonanie o mitach i odrzucimy je to się okaże iż za nie wielkie pieniądze można mieć luksus, na który musimy wydać o wiele większe pieniądze, jeżeli jesteśmy podatni na mity. Nie mogłem wybrać opcji (braki w stronce) więc podam tutaj bo jest trochę miejsca. Rocznik 2001, 2,4JTD 140KM 305Nm.
Silnik
Poniżej 1200rpm cudów nie ma i jest po prostu dziura. Wyżej już lepiej aby od 1800rpm posiadać pełny moment pod pedałem gazu. Wciska w fotel (wersja 140KM). Kultura jak to diesel, zawsze na minusie. Na jałowym woda w butelce się delikatnie trzęsie ale wytłumienie nie powoduje pękania bębenków w uszach. Przy prędkościach powodujących znaczny opływ powietrza po karoserii silnik jest niesłyszalny.
Skrzynia biegów
Chyba jedyny element tego samochodu, który jest ewidentnie kiepski. Nie chodzi o same przełożenia bo te są dobrane świetnie (na każdym biegu możemy przyspieszać bo są długie) ale chodzi o same wrzucanie biegów. Aby to najlepiej zobrazować wyobraźmy sobie kij wetknięty w dość masne ciasto na pierogi.
Układ jezdny
Tutaj nikt nie ma prawa się doczepić. Zawieszenie komfortowe, dobrze wybiera polskie nierówności. Ostatnio miałem przyjemność przejechania się większą prędkością po świetnej nawierzchni i w miarę ostrych jak na prędkość 120km/h zakrętach. Układ kierowniczy niemal sam skręca tam gdzie chcemy. Wystarczy zainicjować skręt a samochód odczytuje nasze myśli i dociska skręt tak abyśmy nie musieli zbytnio siłować się z kierownicą aby trzymać zakręt. Jest to z pewnością również za sprawą nowych opon ale wcale nie takich klasowych bo Fulda Carat Progresso więc raczej średnia półka.
Widoczność
Jak to w kombi, tył trzeba wyczuć (ja nie mam czujników parkowania). Problemem może również okazać się skrzyżowanie. Jeżeli siedzi pasażer na przednim fotel to jego głowa wespół z zagłówkiem fotela oraz słupkiem środkowych tworzy prawie, że ścianę. Musimy się ostro wychylić jeżeli szukamy "wolnej" z prawej strony. Przód czujemy świetnie i nie ma kłopotu na parkowanie na milimetry.
Ergonomia
Wielofunkcyjna kierownica pomaga w używaniu radia/cd/kasety (tak, jeszcze pozostała ta skamieniałość audio). Pokrętła i guziczki na swoim miejscu. Na pierwszy rzut oka jest ich sporo ale wystarczy instrukcja aby się przekonać, że tylu opcji nie dało się ergonomiczniej umieścić ponieważ ogromem swoich funkcji powalają. Podłokietnik z przodu pozwala na ekskluzywne podróżowanie bez odrywania ręki od lewarka skrzyni biegów (przynajmniej przy moim wzroście 192cm). Kierownica regulowana w 2 płaszczyznach, fotel również w kilku + elektr. regulacja pod lędźwiami. 400km jazdy nie męczy w ogóle.
Wentylacja i ogrzewanie
Dwustrefowy klimatronik i chyba na tym poprzestane. Istne cudo.
Przestrzeń wewnątrz auta
Podróż w 4 dorosłe osoby plus w bagażniku od każdego bagaż plus cały komp z monitorem 17cali CRT. Przypominam mój wzrost 192cm a osoba za mną nie narzekała.
Wyciszenie
Już po zamykaniu drzwi z typowym głuchym, grubym odgłosem możemy ocenić iż samochód będzie dobrze wyciszony. Tak jest w rzeczywistości. Jak już wspominałem przy okazji kultury pracy silnika. Wyciszenie samochodu to najwyższa półka.
Koszty utrzymania
Na razie nie wiem co to są koszty utrzymania oprócz wlewania paliwa. Zużyciem paliwa jestem ciężko sszokowany - w mieście 7,2l, w trasie z pełnym obciążenie i średnią prędkością 120-130km/h 6,0-6,2l
Stosunek jakość/cena
Za cenę jaką dałem za samochód miałbym o 3-4 lata starszego A4 bez takiego wyposażenia lub gołego Focusa.
Drobiazgi
Wymiana koła wielorowkowego, pompki sprzęgła, drążka stabilizującego oraz końcówki drążka kierowniczego. To na razie nieplanowane inwestycje.
Poważne usterki
Jeszcze nie zwiódł pod jakimś koszmarnym względem.