Kia Cerato zmień
(od 2004)
Zobacz ocenyKamil
2009-10-12




(4,46)
Silnik te 2.0 CRDi to fajny silniczek,
niestety 112 koni to nie jest za dużo.
Autko fajnie się zbiera podczas
wyprzedzania nie wyczuwa sięturbodziury,
tylko czasem jak \'zawyży się bieg\' to
strasznie pracować zaczyna, no ale to
miałem tylko wtedy kiedy patrzyłem co
ten silniczek potrafi i testowałem go
troszkę w różnych warunkach.
pełna ocena Hatchback, 2.0 CRDi 112KM, 2005 r., 60000 km
Dracos
2009-12-29




(4,69)
dla mnie silnik wystarczajaco mocny do
masy. Troche drga na jalowym biegu, ale
moze tylko moj tak ma i to nie zawsze.
Wyprzedzanie nie stanowi problemu, nawet
bez redukcji. Jezdze tez Renault scenic
130 km i musze powiedzic, ze Cerato jest
bardziej dynamiczny (scenic jest jednak
ciezszy ale i mocniejszy teoretycznie).
pełna ocena Sedan, 1.6 CRDi 115KM, 2007 r., 47000 km
to.maszzz@wp.pl
2008-06-20




(4,46)
To moja trzecia ocena tego auta. Jezdze
juz prawie dwa lata i zakupu nie zaluje.
Silnik zasluguje na bdb ocena.
Oszczedny, dynamiczny i niezawodny.
Oleju nie dolewam wogole. Wymiana co 15
tys. na przegladach. Od poczatku bardzo
szanuje turbine - wylaczam silnik z
odpowiednim opoznieniem po zatrzymaniu.
pełna ocena Sedan, 1.6 CRDi 115KM, 2006 r., 45000 km
QraBrat
2009-05-16




(4,46)
dość elastyczny silnik, czasami zbyt
głośny ( z zewnątrz przypomina troche
Diesla), niekiedy odnosze wrażenie że
przydałby się 6-ty bieg gdyż już przy
120 km/h wchodzi na 4000 obr/min i
wydaje sie ze \"piatka\" nie wystarcza a
moja max predkość to ok ...
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 105KM, 2004 r., 60000 km
rafber@polbox.com
2007-08-19




(4,31)
Przyjemny diesel, określiłbym słowem
"bezkompromisowy" to znaczy ze nie
odczuwa sie typowych wad diesla. Tak jak
by cała charakterystyka była
podporządkowana wygodzie użytkowania, a
nie maksymalnej mocy, czy niskiemu
spalaniu.
pełna ocena Sedan, 1.5 CRDi 102KM, 2005 r., 55000 km
Aqua
2010-03-04




(3,62)
Rakieta to to nie jest, zwłaszcza na
gazie. Ale jeśli ktoś potrafi operować
pedałami i lewarkiem biegu, to sobie
poradzi. A do spokojnej jazdy, to każdy
silnik dobry, jak sprawny.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 105KM, 2005 r., 131000 km
Marcinos
2007-03-31




(3,92)
wyczuwalna turbodziura poniżej 1.900 rpm
poza tym świetnie ciągnie jak na 1.5 ON.
Jest bardzo elastyczny i zrywny, cichy
po rozgrzaniu do temp. roboczej, V-max
185 km/h
pełna ocena Sedan, 1.5 CRDi 102KM, 2005 r., 50000 km
Jan G.
2011-05-13




(4,54)
Silnik dobrze dobrany do samochodu (waga
samego pojazdu prawie 1400kg!!!),
elastyczność silnika bardzo dobra
(ciągnie od 1600obr, a wciska w fotel od
2000obr)
pełna ocena Hatchback, 2.0 CRDi 112KM, 2005 r., 91000 km
to.maszzz@wp.pl
2006-10-16




(4,85)
Silnik to 1.6 CRDI - odznacza sie wysoka
kultura pracy, dobra elastycznascia i
jest ekonomiczny. Wg mnie zapewnia epsze
wrazenia podczas jazdy niz 1.5 CRDI.
pełna ocena Sedan, 1.5 CRDi 102KM, 2006 r., 1000 km
ezp1@wp.pl
2008-03-31




(4,54)
Trochę głośny zimą po uruchomieniu,
potem nawet bardzo cichy o
charakterystyce zbliżonej do benzyny,
dziura pomiędzy 2 a 3 tysiące.
pełna ocena Hatchback, 1.5 CRDi 102KM, 2006 r., 46000 km
Raptor
2011-06-13




(4,62)
Silnik ładnie ciągnie po przekroczeniu
1700obr, bez fajerwerków, ale sprawnie
przyśpiesza niezależnie na jakim biegu
pełna ocena Hatchback, 2.0 CRDi 112KM, 2004 r., 127000 km
wot
2010-07-27




(4,23)
silnik naprawdę bardzo cichy,i jak na
swoja pojemność mocny, co da się
odczuć,a nie tylko przeczytać w danych
pełna ocena Hatchback, 1.5 CRDi 102KM, 2006 r., 80000 km
Tricky
2005-10-19




(4,62)
Moim zdaniem rewelacja kopa ma niezleo
(wczesniej jezdzilem astra 2 1.7 dti
90KM)
a ten jest znacznie lepszy
pełna ocena Sedan, 1.5 CRDi 102KM, 2005 r., 3000 km
dario the king
2006-03-11




(4,23)
moje poprzednie samochody ruszały bbez
gazu z jedynki swobodnie. Ten egzemplarz
jakby miał z tym trudności.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 105KM, 2005 r.,
kursant3@o2.pl (RiT2)
2007-03-12




(4,77)
Nic mu zarzucic nie moge. Brak dziury
jak w przypadku 1,6 diesla. Na 4 biegu
rewelacyjne przyspieszenie!
pełna ocena Hatchback, 2.0 CRDi 112KM, 2004 r., 772000 km
28.12.2009
Dracos
Całokształt
Za caloksztalt duzy plus. Mam wrazenie ze to jest wreszcie samochod sam w sobie, nie przekombinowany, nie za ladny, nie za brzydki, nikt go nie ukradnie, lusterka nie pasuja do VW :) ani kola, w sumie prawie ideal. Auto sprawnie jezdzi i nawet trabi :)
Silnik
dla mnie silnik wystarczajaco mocny do masy. Troche drga na jalowym biegu, ale moze tylko moj tak ma i to nie zawsze. Wyprzedzanie nie stanowi problemu, nawet bez redukcji. Jezdze tez Renault scenic 130 km i musze powiedzic, ze Cerato jest bardziej dynamiczny (scenic jest jednak ciezszy ale i mocniejszy teoretycznie). Wrazenia z jazdy bardzo pozytywne. Silnik nie sprawil mi przez 30 tys zadnego problemu.
Skrzynia biegów
Skrzynia dobrze zestopniowana, na 5 biegu mozna szybko jechac na wzglednie niskich obrotach. Nie za bardzo sie znam, ale we wczesniejszym RIO tez w dieslu, obroty byly wyzsze i auto glosniejsze oraz mniej ekonomiczne. Jedyna negatywna uwaga to wsteczny, ktory trzeba wrzucac ostroznie bo czasami haczy. Czasem naciskam sprzeglo po 2 razy, a raz nawet 3. Jednak przy caloksztalcie to tzw pikus.
Układ jezdny
Generalnie ok. Jezdzi sie sprawnie, na trasie auto plynie rowno i nie trzeba sie jakos specjalnie starac, aby je utrzymac na prostym torze. Na zakretach tez jest dobrze, o wiele lepiej niz w RIO i Renalut Scenik. Cerato to limuzyna, nizej zwieszona, wiec z pewnoscia lepiej sie sprawuje na zakretach. Minusem to stuki z mac persona.. moze to gumka, a moze lozysko mac persona, problem nastapil na 45 tys.
Widoczność
przod i boki bardzo dobrze. Do tylu problem bo kufer przyslania, trzeba miec dobre wyczucie dlugosci auta lub ... czujnik cofania, zdecydowanie polecam to drugie :)
Ergonomia
Nie mam nic do zarzucenia. Wszystko na swoim miejscu, podlokietniki dla mnie spasowane idealnie (wreszcie nie bola ramiona), kierownice i fotel mozna dobrze wyregulowac, plecy nie bola. Wskazniki czytelne, intuicyjne, tam gdzie trzeba. Otwieranie bagaznika nie wajcha tylko guziczkiem, to raczej zaleta niz wada. Dla mnie bez zarzutu.
Wentylacja i ogrzewanie
Ponownie nie ma sie do czego przyczepic. Auto szybko sie nagrzewa w zimie, klima studzi latem optymalnie. Nawiew na szybe ok. Zauwazylem ze w koreanczykach (Hyunaday coupe tez tak ma) przy nawiewie na szybe przednia, automatycznie wlacza sie klima... do tego trzeba przywyknac i wylaczac AC lub zmieniac ustawienie nawiewu. Jesli komus nie zalezy na tym, czy klima jest wlaczona czy nie, to w deszczowej pogodzie moze zapomniec o zaparowanych szybach.
Przestrzeń wewnątrz auta
Przestrzeni wystarczajaco na nogi, zarowno z przodu jak i z tylu. Nad glowa rowniez duzo miejsca. Spokojnie mozna przewiezc druzyne koszykowa 5 osobowa :)
Wyciszenie
Ponownie wysoka ocena. W porownaniu z SCENICiem i RIO to jest bardzo dobrze. Przy 160 rozmawiam na zestawie glosnomowiacym z mikrofonem kabinowym i jest to mozliwe. Kolejny raz limuzyna gora. Nie wiem jak jest w kombi ale w sedanie jest fajnie. Przy 110 km/h mozna sluchac naprawde doskonalej muzyki :) zamiast szumow i silnika.
Koszty utrzymania
srednie zuzycie paliwa to 5,6 l/100 km w cyklu mieszanym, gdzie wiekszosc to trasa, ale bardzo szybka (min 140) najlepszy wynik to 4,2 najgorszy to 5,9 (ale to juz pod 200 podchodzilo) W sumie nie patrzac na styl jazdy, 6 nie moge przekroczyc.. ale jak wspomnialem, jednak trasa nadrabiam. W miescie nie udalo mi sie zrobic calego zbiornika.
Stosunek jakość/cena
kupilem go za takie smieszne pieniadze, ze az wstyd mowic i to z polskiego salonu od Polaka, ktory stwierdzil, ze jest kryzys i oddal auto rejestrowane w 2008 z przebiegiem 16 tys km za 37 tys zl(w dieslu). Jak za nowy, niedotarty samochod z pozostala 2 letnia gwarancja, wyposazeniem LX (kimatronik i co tam potrzeba) to moim zdaniem naprawde super autko. Oczywiscie w salonie to juz jest drozej, a z zachodu od oszustow nie kupuje (mowa o handlarzach, ktorzy zawsze przekrecaja liczniki i lataja dziury nitami)
Drobiazgi
Auto mnie nie zawiodlo. Jezdze nim od przebiegu 16 tys - 46 tys, czyli 30 tys bez zadnej usterki (poza owym pukaniem w zawieszeniu, ale to traktuje jako poklosie polskich drog)
Poważne usterki
zadnych problemow powaznych nie stwierdzono. Auto nigdy nie stanelo (pomijam sprawy pozostawionych swiatel :). Jak na razie duzy plus.