darek
2008-10-15




(3,77)
Za mała moc - do tej masy auta powinno
być min. 90-100KM OCENA: [2+]. Słaba
elastyczność, aby w miarę
\"dynamicznie\" jeżdzić należy
utrzymywać obroty powyżej
3000/min.OCENA:[3] Kultura pracy typowa
dla silników, gdzie konstrukcja pochodzi
z lat 50-tych, ale nie jest najgorzej
OCENA:[4-].
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 108000 km
dago
2005-11-26




(3,38)
Cóż,rakieta to to nie jest,ale z
niewielkim obciązeniem i przy
odpowiedniej technice jazdy można
przemieszczać naprawde sprawnie.Gorzej z
kompletem pasażerów i jeszcze np. w
górach-wtedy autko jest mułowate.
Elastyczność nieszczególna - jeśli
chcemy wyprzedzić TIR-a trzeba
doprowadzić silnik do wysokich
obrotów,choć na trzecim biegu moim
zdaniem przyspiszenie jest niezłe.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 89000 km
suxen@wp.pl
2005-06-07




(3,38)
Jak do tak ciężkiego auta trochę za mała
moc, jednak przy spokojnej jeździe da
się wytrzymać. Awaryjność w zależności
od "traktowania". Te nie wyżyłowane
dochodzą nawet do 160 -180 tys bez
remontów. Mój zero brania oleju ale są
takie, że mam wrażenie jakby to było ich
paliwo.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 11000 km
pawel_beres@cyberia.pl
2003-03-18




(3,62)
Od początku jak go użytkuję: 24000 km
(auto służbowe) silnik sprawuje się
dosyć dobrze ale wydaję dziwny odgłos -
przypuszczam że jest coś nie tak z jakąś
główną częścią silnika tj.: panewki lub
wałek rozrządu. Jak na razie jeździ.
Dynamika jest bardzo dobra.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 70000 km
rolecki
2008-10-30




(3,69)
Mógłby mieć z 10-15 koni więcej ale daje
rade silnik robiony jakieś 50 tys. temu
i wypaliła się uszczelka pod głowica
,poniżej 3 tys. obrt. nie ma co zmieniać
biegów najlepiej 3.5 tys. najlepsza
dynamika i w miarę mało pali
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 190000 km
Yaroslav
2007-10-01




(2,69)
jedyny plus to chyba tylko tanie
naprawy... kultura pracy silnika jak w
kosiarce z ta roznica ze kosiarka mniej
pali... przy predkosci powyzej 110 mam
wrazenie ze siedze na wirujacej pralce
tak trzesie calym samochodem...
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 114000 km
Kris
2007-03-05




(3,46)
jeśli jest dobrze dotarty to będzie
długo miło służył jeśli nie to też
będzie służył ale panewki będą drażnić.
A co do elastyczności to trzeba plan
głowicy szlifa i rozwierconko i będzie
śmigał jak rasowy diesel :-)
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 92000 km
użytkownik
2009-02-06




(4,23)
Robi swoje, zwłaszcza w trasie ;-)
Oleju w zasadzie nie bierze, a już na
pewno nie litr na 1000 km, jak
przewidują normy renomowanych
producentów. Po co byłoby wtedy
wymieniać olej? ;-)
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 98000 km
l.i.s@wp.pl
2011-04-03




(3,46)
Silnik pracuje bez zarzutu, choć nie
jest to demon szybkości. Przez 15 lat
eksploatacji nie sprawiał żadnych
problemów. Czuć niedosyt mocy, męczy się
podczas nazbyt dynamicznej jazdy.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 97000 km
rolecki
2008-05-25




(3,54)
polonez ma zrobione ok 170 000 tys. km
byl robiony silnik ok. 40 tys.km temu
ogolnie wytrzymuja od 130-180 tys. km .W
kazdym polonezie poci sie uszczelka pod
głowica po ok. 100 tys.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 17000 km
HARNAŚ
2005-07-04




(4,23)
Do miasta lepszy Seicento ,ale na trasie
przy 4 i 5 biegu jest dobrze
,elastyczność jest wystarczająca
,pracuje dosyć cicho.
Silnik posiada wtrysk wielopunktowy
(wersja GSI).
pełna ocena Atu, 1.6 GL 87KM, 1998 r., 83000 km
ted23@tlen.pl
2002-07-05




(3,15)
Czasami lubi sobie zwiększać lub
zmiejszać obroty. Na gazie potrafi nawet
zgasnąć (sporadycznie, ale i tak bywa).
Mało elastyczny silnik ale przyczynia
sie temu masa auta.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 102000 km
piotrek_b
2005-04-27




(3,85)
jak na silnika 76KM niezle chodzi
najlepiej jezdzi sie w dwie osoby. 15s
do setki to nie tragedia jak na taki
duzy samochód. silnika nie slysze bo mam
zalozone wyciszenie.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 80000 km
Andrzej
2001-03-08




(3,77)
Bezusterkowo-silnik nie przeszkadza w
rozmowie czy odbiorze radia.
Elastyczność - dobra. Nie narzekam na
nadmiar przełożeń a miałem wiele
samochodów różnych marek.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1996 r., 40000 km
rony@rybnet.pl
2002-03-28




(2,62)
Gdy jest zimny to po prostu tragedia. Po
rozgrzaniu nawet oka, ale daleko mu do
perfekcji. Elastycznosc ... taka sobie,
jesli w ogóle można o niej mówic.
pełna ocena Atu, 1.6 76KM, 1997 r., 78000 km