FSO Polonez zmień
(od 1978 do 2002)
Zobacz ocenyTHORINS
2011-04-27




(3,77)
hM CO TU DUZO MÓWIC- PALIWOŻERCA- LUBIA
GO DZIEWCZYNY- TE RUDE;) czeste usterki-
raz mi staną na drodze- pompa paliwowa
padła- z powazniejszych to
rozszczelniona nagrzewnica, a pozatym
wymiana łozysk z tyłu- most chuczy że
nie idzie normalnie pogadać- no i ruda.
pełna ocena Caro Plus, 1.6 GSi 84KM, 1998 r., 125000 km
akrupowicz - konrad9911@gazeta.pl
2008-01-20




(4,08)
Niewątpliwie najlepsza wersja poldka.
Silnik naprawdę zaskakuję potencjałem. Z
powodzeniem można się mierzyć z mocnymi
furkami na światłach i jak na 1.4 103KM
to naprawdę dużo.
Bardzo mocą stroną jest niezawodność
silnika. Jedynym warunkiem oprócz
okresowego utrzymania jest nie kręcenie
go na wysokich obrotach, gdy nie jest
nagrzany (zdarza się, że wydmuchuję
uszczelkę spod głowicy).
pełna ocena Caro Plus, 1.4 103KM, 1997 r., 15000 km
mario77@star.net.pl
2007-09-07




(3,38)
mam poldiego od 4 lat,wtedy to
wymieniany byl most,cewki zapłonowe
,moduł,jakies 2 lata temu remontowałem
wał i praktycznie nic wiecej przy
silniku nie robiłem.kupujac go miał
200tys wiec"cos trzeba było dołozyć"Nie
boje sie nim jechać w żadna trase-11
razy robił trase Tarnów-Oslo i
odwrotnie.
pełna ocena Caro, 1.6 76KM, 1995 r., 240000 km
Manfred1987
2009-02-27




(4,23)
kultura pracy silnika jak dla mnie dobra
(gaźnik z mechanicznym rozdzielaczem
zapłonu) co prawda zbytniej
elastyczności ten silnik nie posiada
lecz kręci się niemiłosiernie.
wtargnięcia na pole 5-6 krpm nie są
niczym szczególnym... powyżej 4,5krpm z
pełnym obciążeniem brzmi jak bombowiec
:D.
pełna ocena Hatchback, 1.5 75KM, 1984 r., 86000 km
kro2000@o2.pl
2008-07-21




(4,15)
No w porównaniu do poprzedniego modelu
(zwykłe caro na abimexie) może być, w
porównaniu do innych aut..hmmmmm...jakoś
jeździ..ja akurat na swoim mam 237 kkm
przebiegu, a oleju dolewam regularnie co
roku litra..co prawda mineral gas od
lotosu ale litr na rok pali.
pełna ocena Caro Plus, 1.6 GLi 76KM, 1998 r., 237000 km
Mazzi
2005-07-02




(4,46)
Zawsze zapali, nawet przy największych
mrozach. Moc troche mała ale opony
piszczą na suchym asfalcie nawet po
włączeniu drugiego biegu. Gdybym mógł
kupiłbym model z silnikiem 1.4 lub 1.6
GSI. Olej wymieniam co 15 tys. a jak się
zapomne to i 25 tys. km.
pełna ocena Atu Plus, 1.6 GSi 84KM, 1998 r., 176000 km
Jakub
2007-04-08




(3,62)
Silnik o pojemności 1500 i mocy 77 km na
prostym gaźniku spisuje się
przyzwoicie.Kultura pracy jest
przeciętna.Silnik pracuje dosyć
głośno.Elastyczność jest
dobra.Przyśpieszenie jest takie sobie
lecz gdy jest dobrze wyregulowany można
poszaleć.Prędkość maksymalna jest ok.
pełna ocena Caro, 1.5 75KM, 1992 r., 72000 km
HARNAŚ
2010-09-29




(4,31)
Silnik na wielopunktowym wtrysku, można
powiedzieć że póki co bezobsługowy. W
GSI lubią wycierać się wałki rozrządu, w
moim póki co nic się nie dzieje, ale są
również GSI z przebiegiem 300 000km i
również są w stanie pracować elegancko
bez żadnego remontu.
pełna ocena Caro Plus, 1.6 GSi 84KM, 1998 r., 120000 km
Michał
2006-04-02




(4,23)
Silnik o przebiegu 160 tys. chodzi
bardzo dobrze. Bardzo tanie zamienniki
na szrocie (cały silnik około 500zł).
Silnik rakieta, raz załadowałem na niego
1000 kg i 5 ludzi do kabiny (w dowodzie
ładowność 560 kg) i przejechałem tak 3
km i dojechał. Zanim ruszyłem z miejsca
myślałem że silnik nie wytrzyma, ale się
miło zaskoczyłem :) po dojechaniu na
miejsce wszyscy byli w szoku, że silnik
wytrzymał i resory nie pękły.
pełna ocena Caro, 1.6 76KM, 1995 r., 16000 km
emil
2007-01-29




(4,00)
zwykly boshowski mono. dzieki
popychaczom odpadaja regulacje zaworow
co bylo strasznie upierdliwe w
poprzednich modelach. rowniez zmieniono
ulozyskowanie dzieki czemu nie ma tego
klasycznego prl-owskiego klekotu!!
Na gazie zamulony, dynamiki prawie brak.
pełna ocena Caro Plus, 1.6 GLi 76KM, 1998 r., 154000 km
Bartek
2008-09-10




(3,23)
Silnik wytrzymały jeśli chodzi o
przebieg, ojciec nie remontował go przez
200 tys km tylko uszczelka pod
głowića.Jesli chodzi o osprzęt to
cieknie paliwo z wtrysków, cieknie pod
silnikiem, spod silnika ale jeździ.Olej
wlewa się co jakis czas i nie patrzy co
sie wlewa.
pełna ocena Kombi, 1.6 84KM, 1999 r., 210000 km
DanielFSORZESZÓW
2011-11-04




(3,15)
Błąd w opisie.Polonez Truck był
produkowany do 2001 a nie 1997 roku.Ale
mój to rocznik 2000.
Silnik 1.9D (citroena).Warto go zaraz po
uruchomieniu pozostawić na wolnych
obrotach niech sobie \"poklekocze\" parę
minut (szczególnie w zimie)
Według mnie moc wystarczająca (choć
zawsze mogło by być więcej tych
koników).
pełna ocena Truck, 1.9 D 69KM, 1997 r., 223000 km
mikenick
2006-11-27




(4,23)
W ogóle silnik jest dość słaby przy
obrotach 2000-2500. Głośna praca juz od
2800 do ...... :) no niestety, ale to
przyjemne usłyszeć jak sportowe auto :P
Zimny silnik nigdy nie zapali na gazie,
trzeba najpierw na benzynie i to
automatycznie przełączyć na gaz przy
2500obr/min i trzymać się na gazie az
sie rozgrzeje silnika, bo moment zwalnia
biegu to uśpi się.
pełna ocena Caro, 1.6 76KM, 1995 r., 262000 km
Tomasz L. (lissio@poczta.onet.pl)
2003-05-15




(4,00)
Wbrew obiegowym opiniom silnik Poloneza
nie jest jego słabym punktem.
Odpowiedzialna eksploatacja i staranne
regulacje procentują wystarczającą
trwałością i niezawodnością. Silnik 1,5
na wtrysku jednopunktowym uzyskuje
maksymalny moment obrotowy przy 2900
obr/min.
pełna ocena Caro, 1.5 GLI 82KM, 1995 r., 160000 km
lodigo@interia.pl
2007-03-02




(4,00)
Poloneza mam od drugiego właściciela i
zwiedziłem nim prawie całą
Europę.Podkreślę,że nigdy nie miałem
żadnych z nim problemów technicznych.Dla
porównania dodam,że częste widoki jakie
widziałem na zachodnich autstradach to
wychwalone VW,BMW i cały ten chłam,który
odmówił dalszej jazdy.
pełna ocena Caro, 1.6 76KM, 1994 r., 18000 km
02.07.2005
Mazzi
Całokształt
Super rodzinny samochód za niewielkie pieniądze. Przestronny, pakowny i tani w utrzymaniu.
Silnik
Zawsze zapali, nawet przy największych mrozach. Moc troche mała ale opony piszczą na suchym asfalcie nawet po włączeniu drugiego biegu. Gdybym mógł kupiłbym model z silnikiem 1.4 lub 1.6 GSI. Olej wymieniam co 15 tys. a jak się zapomne to i 25 tys. km. Najgorzej jak ktoś pojedzie do stacji obsługi, gdzie nie można przypilnować sobie samochodu bo wleją do silnika oleju mineralnego (miałem taki przypadek), a ja jeżdże na Lotos Syntetić 5W/40. Silnik pracuje równo i cicho. Od pięciu lat mam założony hak i z przyczepką zrobione kilkanaście tysięcy km i co? I nic bo silnik jest super wytrzymały i cichy dzięki hydraulicznej regulacji luzu zaworowego i lepiej niech nikt przy nim nie majstruje.
Skrzynia biegów
Dzięki Bogu jest super skrzynia która bardzo dobrze gra z silnikiem. Biegi wchodzą lekko i zawsze wiem że włączyłem bieg. Troche skok przekładni duży ale jak się człowiek przyzwyczai to nawet na to nie zwróci uwagi. Od nowości żadnych problemów, poprawek i regulacji.
Układ jezdny
Parkuje się lepiej niż autkami miejskimi. Wspomaganie jak marzenie, żadnego zmęczenia rąk. Na nasze bezdroża zawieszenie jest dobre i się nie psuje. Kolumny McPersona przy tym zawieszeniu to popierdułki. Po kilkudziesięciu tysiącach wybiją się gumy i wszystko się telepie. Zawieszenie wysokie i ładować można do oporu bo odbojniki przy tylnej osi i tak bardziej się nie ugną. Może ktoś ma uwagi do tylnego napędu? Ja nie , bo jest trwały a przy pełnem obciążeniu co ma często miejsce nie muszę wymieniać przegubów raz na dwa lata. Nawet krzyżak przy tylnym mości wymioeniłem dopiero po 150 tys. km. Niech mi nikt nie mówi że tylny napęd jest przestarzały bo BMW i Jaguar i Mercedes też mają tylny napęd i nikt im tego nie wypomina.
Widoczność
Gdzie człowiek nie spojrzy wszystko widać. Dodatkowo regulowane lusterka, wjedziesz i wyjedziesz z każdej dziury.
Ergonomia
Wszystko jest na swoim miejscu i jeśli o mnie chodzi to przełączniki przy kierownicy są super bo włączam to co chce i nie musze kręcić manetkami we wszystkie strony.
Wentylacja i ogrzewanie
Układ jest sprawny. Jesli ktoś miał problem z nagrzewnicą bo się rozszczelniła to niech podziękuje Daewoo bo te "geniusze" lali do Poloneza różowe Borygo zamiast Borygo Eko. Od kilku lat leje Borygo Eko i zero problemów. Bez klimatyzacji to w każdym samochodzie jast latem gorąco jak w piekarniku.
Przestrzeń wewnątrz auta
Przestrzeni jest tyle że można ganiać się po samoczodie w czasie jazdy. Pięć dorosłych osób podrużuje wygodnie i jeden drugiemu nie siedzi na kolanach. Nie lubie w innych samochodach wyprofilowania tylnej kanapy dla 2 osób a piąta może jechać w bagażniku. Bagażnik to ma w Atu minimum 400 l i jest troszke większy niż w Caro. Na długie podróże też wszyscy zmieszczą bagaże.
Wyciszenie
Wyciszenie jest dobre bo sprawny Polonez pracuje cucho i nic nie zgrzyta a własnie taki jest mój.
Koszty utrzymania
Nie jade na przegląd do ASO bo nie zanją się na tym modelu i jedune co potrafią zrobić to popsuć samochód i naciąć na kase. FSO nie ma co robić a na rynku części zamiennych nie ma tak naprawdę dobrych części zamiennych.
Stosunek jakość/cena
Przykład: Kupując samochód o 10 tys. zł droższy od Poloneza przy aktualnej cenie paliwa mam 2500 litrów benzyny. Jeśli znajdzie się porównywalny samochód który spala o 3 litry na 100 km mniej od Poloneza to jego koszt zakupu zwróci się po przejechaniu ok. 80 tys. km . Do tego dochodzą różnice części zamiennych i przeglądów. Wniosek: Wybieram Poloneza Jeśli ktoś przeczytał tą długą wypowiedź to bardzo mu za to dziękuje. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Polonezów.
Drobiazgi
Po tylu latach pewnie coś się przytrafiło ale od ostatniego roku nic nie przychodzi mi do głowy
Poważne usterki
Regularne przeglądy w Polonezie Plusie wyeliminują poważne usterki jeśli taka miałaby się przytrafić. Ja nie pamiętam żebym był na regularnym przeglądzie bo potrzebuje taniego i trwałego samochodu jakim jest polonez.