Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Ford Cougar

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Coupe Coupe

Ford Cougar zmień

(od 1998 do 2002)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

2008-08-20

(4,54)

silnik elastyczny, nie wyżyłowany, trwały, bardzo dobrze wyciszony; wysoki moment obrotowy, dzieki układowi V6 konstrukcja sprawdzona, z początku lat '90, bez nowinek technicznych i skomplikowanej elektroniki ogólnie czuć, że jest to 170KM, ale na auto ...

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1999 r., 160000 km

halszka23@gmail.com

2011-01-18

(4,46)

Tylko i wylacznie V6 ma sens.Nie tylko ze wzgledu na swietna kulture pracy,ale i rowniez,a moze przede wszystkim dlatego,iz ten silnik dostarcza niesamowitych wrazen podczas jazdy.170 koni budzi sie po osiagnieciu magicznych 3800 obrotow,krotka chwila,zacigniecie powietrza (przez kierowce tez), i kot budzi sie do zycia wgniatajac w fotel.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 2001 r., 146000 km

Dren311

2011-07-07

(4,00)

Duratec v6 to bardzo trwała i niezawodna jednostka. (poza niezbyt udaną centralką IMRC). Zapewnia przywoite osiągi przy akceptowalnym spalaniu. (w tych czasach większą sprawność miały w zasadzie tylko silniki w autach luksusowych). Jednostka jest elastyczna, i cechuje się dużą kulturą pracy, przy jednocześnie świetnym brzmieniu na wysokich obrotach.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 2000 r., 168000 km

Jarek

2005-09-05

(4,15)

Nie można mieć zastrzeżeń, niektórzy piszą że średnio elastyczny, cóż dla mnie bardzo elastyczny, od 2 tys. obrotów bardzo dobrze idzie a od 3 do 5 tys obrotów wgniata w fotel (przynajmniej na 2 i 3 biegu). Na 4 biegu przyspieszenie od 100 do 140 to sama przyjemność.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 2000 r., 73000 km

Tomek

2005-11-21

(4,54)

Kultura pracy - super, Elastycznosc - juz troche gorzej, ale to jest pojecie wzgledne :-) Porownujac z benzyniakami elastycznosc jest OK, denerwuje mnie jednak ze diesle nowej generacji potrafia odchodzic lepiej :-( Ale od kiedy zaczalem jezdzic tym autem (z 6-cylindrowym silnikiem) nie chce zeby nastepne auto mialo mniej cylindrow.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1998 r., 162000 km

Czubi

2012-04-26

(4,23)

Mruuum, mrrrruuuum i wrrrruum. Onomatopeja pełną gębą :) i to do 9tyś obrotów! A ile można by do tego epitetów dokładać. Tak ma być, Panowie i Panie, tak ma być! Gdyby nie to spalanie i że konstrukcja starsza więc mocy aż takiej nie wyciągnęli jak by teraz można z 2,5.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1999 r., 122000 km

radek

2009-04-13

(4,23)

silnik w tym samochodzie wystarcza do przemieszczania. Dynamika jest tylko zadowalająca, cóż 130KM szału nie zrobi, ale ponad 200 poleci, na światłach ostatni nie odjeżdża, jest w miarę kulturalny i mało pali.Ogólnie dobrze, jak ktoś szuka dynamiki to wybierze 2.

pełna ocena Coupe, 2.0 i 16V 131KM, 1999 r., 145000 km

lukas06@autograf.pl

2011-05-06

(4,85)

ford cougar jest to dla mnie najpiekniejsze coupe na rynku wyprodukowane w latach 1998/2002 posiadam cougara juz 3 lata i nic sie z nim nie dzieje,polecam tylko wersje 2.5 litra i oczywiscie z automatyczna skrzynia biegow.jest to dla mnie autko prawie ...

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 2000 r., 150000 km

Dren311

2009-07-02

(4,46)

Silnik elastyczny, o dużym zakresie obrotów, choć jak na to auto mógłby być mocniejszy (mimo to, moc z litra nie odbiega od dziewięcioletnich standardów). Kultura pracy rewelacyjna - na niskich obrotach silnik niemal niesłyszalny, na wysokich, słychać wyraźny, ale nie głośny, przyjemny gang.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 2000 r., 160000 km

zibi

2009-09-12

(3,15)

Silnik doskonały-mam tu na myśli bezawaryjność i ekonomiczność.Poza tym jak na ta masę to powiem krótko-\"muł\".W mieście można tym jechać na trasie duże problemy z wyprzedzaniem,byle jaki pasek w dieslu i jestes w tyle.Tak jak wspomniałem-MUł.Mimo to daje 5 za bezawaryjność.

pełna ocena Coupe, 2.0 i 16V 131KM, 2000 r., 143000 km

Paweł omegga@irc.pl

2010-05-03

(4,15)

Sam silnik jako jednostka jest bardzo dobry. Trzeba lac odpowiednie oleje i naprawde3 250tys bez problemu sie zrobi. Nie dalem najwyzszej oceny bo po przejechaniu 15tys km (od kupna) cos zaczelo \"harczec\". Odazalo sie ze to slizg lancucha. Wina poprzedniego wlasciciela.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1998 r., 145000 km

kris1983

2009-06-17

(3,54)

Auto dosyc dobrze przyspiesza,silnik ma piekny dzien i elastycznosc.Pracuje tez bardzo rowno i oczywiscie musialem wymieniac modul IRMC odpowiedzialny za sterowanie dolotami.Bardzo malo miejsca pod maska i zeby cos zrobic przy nim trzeba duzo rozbierac.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1998 r., 122000 km

m.cz24@wp.pl

2008-04-10

(4,15)

S...

pełna ocena Coupe, 2.0 i 16V 131KM, 1999 r., 120000 km

Will333

2007-09-11

(4,38)

Silnik pięknie gra natomiast jest za bardzo wyciszony. Jeżdżę nowymi autami a Cougara mam dla własnej przyjemności i stwierdzam ze jeśli Pakiet ST ( części od Fokus/Mondeo ST) uda mi się zamontować do tego samochodu to będzie absolutnie wystarczające.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1998 r., 171000 km

adam52@poczta.onet.pl

2009-08-24

(3,92)

6-cio cylindrowy silnik cicho pracuje. Nie widzę, by były jakieś wycieki oleju - to na plus. Niestety po zamontowaniu gazu trudno go precyzyjnie ustawić (być może tylko u mnie. Spodziewałem się, ze 170-cio konny silnik będzie dynamiczniejszy.

pełna ocena Coupe, 2.5 i V6 24V 170KM, 1999 r., 195000 km

1 2 3 4 5 z
7
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Ford Coupe
2.5 i V6 24V, 170 KM, 1999r. 195000km

24.08.2009
adam52@poczta.onet.pl

Całokształt 

Jeździłem poprzednio Renówkami i ostatnie trzy lata Oplem Calibrą z silnikiem 2,0 115KM wię po Cougar-ku 2,5 v6 170KM spodziewałem sie czegoś więcej... Moją \"gorycz\" osładza jednak komfort jazdy, wnętrze i wyposażenie Cougara. Irytuje mnie natomiast zużycie zawieszenia, czy układu jezdnego. W tym wypdu NAJGORSZYM ELEMENTEM TEGO SAMOCHODU, PODOBNIE JAK I WIELU INNYCH SĄ NASZE DROGI, ZWŁASZCZA \"POLNE\" DROGI LUBLINA :( PO KTÓRYCH NAJCZĘŚCIEJ JEŻDŹĘ!!! (Piszę \"polne\" a nie \"wiejskie\", bo w ostatnich latach wiele gmin postarało się, by nawet przez pola prowadziły gładkie asfaltowe drogi, a te w Lublinie bardziej przypominają wyboiste, polne drogi!!!)

Silnik 

6-cio cylindrowy silnik cicho pracuje. Nie widzę, by były jakieś wycieki oleju - to na plus. Niestety po zamontowaniu gazu trudno go precyzyjnie ustawić (być może tylko u mnie. Spodziewałem się, ze 170-cio konny silnik będzie dynamiczniejszy.

Skrzynia biegów 

Nie pracuje idealnie, ale jest dobrze.

Układ jezdny 

Na moje potrzeby jest o.k. Jak na auto \"usportowione\" zawieszenie nie jest bardzo twarde. Drogi trzyma się dobrze, ale jeszcze nie wycisnąłem z niego max próbując go w zakrętach i na mokrej nawierzchni. Wydaje mi się jednak, że Calibra trzymała sie lepiej...

Widoczność 

Jak dla mnie nie o.k.

Ergonomia 

Podoba mi się bardzo wnętrze Cougara, duuużo miejsca. Kokpit ma ciekawą stylistykę i jest z dobrego (jak na mój gust) materiału - nie jakiś twardy plastik, ale imitacja skóry, czy czegoś podobnego. Pmimo dziesięciu lat nie zestarzał się. Dla mnie pewien problem stawowi przełacznik świateł i kirunkowskazów, otóż kilka razy zdarzyło sie, że włączając kierunkowskaz włączyłem światła drogowe. Myślę jednak, że to także kwestia wprawy... Ucieszyły mnie drobiazgi, np. oddzielne światełka dla kierowcy i pasażera, tak, że siedzący obok w nocy może odlądać mapę, lub cokolwiek, a kierowcy zupełnie to nie przeszkadza. Inna rzecz to regulowana wysokość kierownicy, albo wałek podlędźwiowy w fotelu kierowcy, albo też i podłokietnik ze schowkiem (niestety nędznie umocowany i już dawno wyłamały się zaczepy i trzeba kombinować, by go usztywnić) itp...

Wentylacja i ogrzewanie 

Nie wiem jak będzie zimą z nagrzewaniem, ale klimatronic latem spisuje się bardzo dobrze!!! To kolejna rzecz która mnie baaardzo ucieszyła!!!

Przestrzeń wewnątrz auta 

Fotele twarde, ale wygodne i pomimo, że nie są kubełkowe, nie ma problemu na zakrętach. Tylne fotele, hm - nie wiem kto je wymyślił i po co, bo raczej przypominają foteliki dla dużych dzieci, albo siedzenia dla kosmonautów. Pazażerowie siedzący na tylnych fotelach w pierwszej chwili marudzą, że się wpada i ruszyć nie można, czy rozciągnąć, ale po długiej podróży nie narzekali na bolący kręgosłup (!?)

Wyciszenie 

jakby ktoś chciał słyszeć ryk silnika, to się zawiedzie. Silnik pracuje doć cicho i z przyjemnym dla ucha pomrukiem. Niestety zawieszenie nie jest tak dobrze wygłuszone i słychać układ jezdny(u mnie głośniej od silnika). Ale tak myślę, że przecież nie jest to auto luksusowe...

Koszty utrzymania 

Poprzedni włąściciel wstawił instalację LPG, więc na paliwo wydaję tyle, ile wydaje ktoś jeżdżący na bęzynie z silnikiem 1,1 - 1,2... Niektóre części są droższe np. tulejki wahacza przedniego, chyba że ktoś umie pokombinować i wstawi lekko obtoczone z Transita, tyle że zapłaci z 10x mniej niż ja...

Stosunek jakość/cena 

Drobiazgi 

Po Renówkach, choć wygodne i podobaja mi się, odczuwam ulgę... Poprzeni Włąściciel dbał o autko, więc wszystko świeci i działa...

Poważne usterki 

Najgorzej jest z układem zawieszenia. A NAJGORSZĄ CZĘŚCIĄ TEGO SAMOCHODU, PODOBNIE JAK I WIELU, WIELU INNYCH SĄ NASZE DROGI, ZWŁASZCZA \"POLNE\" DROGI LUBLINA :( PO KTÓRYCH NAJCZĘŚCIEJ JEŻDŻĘ. Jestem po wymianie: tulei wahaczy przednich, końcówek drążka stabilizatora, tarcz hamulcowych w tyle (bo jeżdziłem na zaciśniętym ręcznym, gdyż linka przerdzewiała i nie puściła, a silnik na tyle mocny, że nawet nie poczułem). Przede mną wymiana: łożyska z piastą - tył, amortyzatorów - tył, bo jeden z nich padł całkowicie...