Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Ford Aerostar

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Minivan Minivan

Ford Aerostar zmień

(od 1986 do 1997)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

wjurkow@opi.org.pl

2004-03-02

(4,15)

niestety z powodu złej eksploatacji silnik b. zużyty; bieże olej znika płyn chłodzący..., kilka razy już proponowali mi wymianę... dolałem takiej amerykańskiej mikstury (dwie puszki - doctor oil) i stał się cud... chodzi prawie idealnie przestał pożerać olej i nie muszę dolewać płynu chłodzącego.

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1993 r., 122000 km

andrzej

2007-01-15

(4,38)

nie do zajechania , jedyny mankament to lubiacy cieknac uszczelniacz na wale miedzy szkrzynia biegow a silnikiem. Olej nalezy wymieniac przy normalnej jezdzie co 8 tys. km..

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1997 r., 20000 km

Marek

2005-03-29

(4,00)

super wygodny samochodzik dla7 osob części bardzo tanie, zwłaszcza u klijenta z okolic Krakowa podam namiar tel: 605 965 417 Ja zrobiłem swoim 48ty i wszystko OK

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1994 r., 19000 km

mardan03@gmail.com

2008-01-14

(4,15)

silnik wporządku pracuje,głośno bo wentylator paskiem napędzany ale mi to się podoba (na zewnątrz robi wrażenie!!!) przyśpieszenie jak na van-a super!!

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1995 r., 95000 km

shakal

2003-08-23

(4,62)

naciskasz pedal gazu to czujesz ze jedziesz kozakow w betacz wciaga sie lewa dziurka, w srodku cichutko a na zewnatrz to oczywiste 3.0

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1991 r.,

andyrudy@poczta.onet.pl

2003-04-10

(4,23)

V6 trochę głośny, ale kultura pracy i bezawaryjność prawie wzorowa oile serwis przebiega w terminie i zgodnie z książką

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1992 r.,

marcinkowski.piotr4@wp.pl - masterek

2005-09-12

(4,31)

silnik dynamiczny przy wyprzedzaniu, jak to amerykanin nie oszczędza na połykaniu paliwa, ale za komfort jest to warte.

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1995 r., 167000 km

misiu_83@tlen.pl

2005-05-18

(4,38)

silnik wolnoobrotowy na kołach zębatych musi i powinien pracowac idealnie zeby wszystkie tak pracowały

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1992 r., 263000 km

fox_tychy@o2.pl

2007-03-22

(4,38)

na gazie i na paliwie rewelacja tylko moglby miec lepszy moment obrotowy do wyprzedzania

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1987 r., 35000 km

Shkudi

2005-04-24

(4,38)

Zbiera sie super przy wyprzedzaniu do 140 spokojnie przyspiesza a wiecej nie potrzeba

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1994 r., 70000 km

viam@op.pl

2002-11-21

(4,31)

po przejechaniu pewnie miliona km bierze olej i zesłabł, ale ten przebieg...

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1990 r.,

aerostarpoli@poczta.onet.pl

2001-01-14

(4,08)

Bardzo mocny i elastyczny, duży zapas mocy (160 KM) silnik V6 wolnoobrotowy.

pełna ocena Minivan, 4.0 V6 XL 155KM, 1994 r., 265000 km

meki1@op.pl

2005-03-26

(4,31)

silnik ma przejechane tylko umnie ok 630 000 km i pracuje na półsyntetyku

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1990 r., 499000 km

Konrad Kujawski

2004-11-17

(4,62)

jak na 10-letnie auto super. W nowym Sharanie czy Galaxy jest głośniej!

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1994 r., 200000 km

wolfenstein_pl@hotmail.com

2005-01-19

(3,00)

OK po modyfikacji układu dolotowego, przewężka itp. Średnia ekonomika

pełna ocena Minivan, 3.0 i V6 147KM, 1989 r.,

1 2 3 4 z
4
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Ford Minivan
3.0 i V6, 147 KM, 1993r. 122000km

02.03.2004
wjurkow@opi.org.pl

Całokształt 

samochód który w zamian za dobre utrzymanie odpłaci niezawodnością i dużym konfortem w podróży... dla posiadaczy instalacji gazowej - butla zaintalowana z tyłu poprzecznie - warto zrobić półkę odzyskują dzięki temu przestrzeń "bagażową" nad butlą... (samochód w wer. 7 osobowej nie ma nadmiaru przestrzeni na bagaż)

Silnik 

niestety z powodu złej eksploatacji silnik b. zużyty; bieże olej znika płyn chłodzący..., kilka razy już proponowali mi wymianę... dolałem takiej amerykańskiej mikstury (dwie puszki - doctor oil) i stał się cud... chodzi prawie idealnie przestał pożerać olej i nie muszę dolewać płynu chłodzącego... ale remont jest nieunikniony, może ktoś podpowie... wymienić na silnik używany czy pakować się w remont tego co mam - wymiana części na nowe.. a może regenerowane...???

Skrzynia biegów 

jedyna rzecz do której nie mam żadnych zastrzeżeń mimo że samochód przy zakupie nadawał się prawie na złom... skrzynia wymaga wymiany oleju tak co 10 tys. (według speców 20 tys. ale nie słuchajcie tych magików - wydatek niewielki a za to niezawodne działanie)

Układ jezdny 

sprężyny przednie... ostatnio pekła mi u nasady i w 1/3 wysokości... mimo że nie wpadłem w żadną wielką dziurę; uwaga na amortyzatory zazwyczaj są OK ale w starych samochodach serwisy wciskają nowe które siadają po 3 miesiącach... nie dajcie się naciągać na wymianę "zużytych części", głośno chodzi wspomaganie.. ale podobno ten typ tak ma...

Widoczność 

byłem przyzwyczajony do lusterka wstecznego.. niestety teraz widok przesłaniaja łby kapusciane... ale reszta OK, dla swojego psychicznego konfortu zainstalowałem brzęczyk do cofania... wystarczy taki układ za 10 zł z żarówką podłączyć do przewodów żarówki cofania... w wielu przypadkach przydałby się jeszcze duży młotek przy cofaniu mimo brzęczyka kilka razy ofiary losu koniecznie musiały zdążyć... także młotek zalecany jako niezbedne wyposażenie, widoczność do przodu na 5

Ergonomia 

ogólnie b. dobra... jedyne "ale" to nie mogę się przyzwyczaić do pedału gazu.. jest pod dziwnym kątem którego nie toleruje moja noga... oczywiście przy długi trasach

Wentylacja i ogrzewanie 

może być... w zimę trochę długo to ciepło nie może dojść do nagrzewnicy... a w trasie ma zbyt dobre chłodzenie w układzie..., przesłona (tektura) chłodnicy zapobiega temu i temperatura w środku.. prawie jak w saunie... nie wiem jak klimatyzacja, ponieważ z założenia lubię mieć otwarte okno ( w największe upały włączałem i owszem chłodna bryza z kratek pomagała wytrzymać)..

Przestrzeń wewnątrz auta 

prawie ideał... nie wykorzystane miejsce między siedzeniami.. może inne wersje mają zabudowę?? u mnie tylko dwa płytkie miejsca na puszki i malutka kieszonak na drobiazgi..

Wyciszenie 

wyciszenie silnika idealnie.. głośniejszy od niego wentylator na najwyższym biegu...

Koszty utrzymania 

ze względu na zużycie silnika ok 16 litrów gazu... ale znajomy magik od gazu obiecał ok. 13 i wzrost mocy przy porządnej regulacji układu

Stosunek jakość/cena 

za umiarkowaną cenę dostajesz konfortowy samochód, duża rozpiętość cenowa części zamiennych - warto czasami poszukać używanych lub regenerowanych części, warto też odnależć ludzi którzy znają się na "amerykanach" - duża oszczędność pieniędzy i czasu...

Drobiazgi 

po oczyszczeniu styków (niektóre kostki ciężko było rozłączyć - rdza) i dokładnym nasmarowaniu wszystkich ruchomych części... bez problemów

Poważne usterki 

rozleciał mi się alternator, po wymianie wirnika i regulatora OK