Fiat Tipo zmień
(od 1987 do 1995)
Zobacz ocenyrealista
2010-08-30




(3,69)
W zyciu nie sądziłem ,że stare 1.4 na
ganziku bedzie tak dynamicznie i miło
rozpędzało samochod... Posiadam ten
samochod 2 lata i już troche zdążyłem go
poznać . I nie rozumiem ludzi ktorzy
wypisują ,że jest to auto nadzwyczaj
awaryjne ... nie wiem moze trafiliscie
Panowie jakies tryfne egzemplarze albo
po prostu nie potraficie eksploatowac
auta.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1995 r., 83000 km
ktos
2010-02-11




(4,08)
posiadam tipo 1.1 od 2 lat kupilem te
auto z uszkodzonym silnikiem.poniewarz
wpadla nakredka do gaznika przypadkiem
poprzedniemu wlascicielowi z jego winy i
silnik sie uszkodzil.i wymienilem ten
silnik na 1.0 z fiat uno (te same
czesci)i jak sie puzniej okazalo po
mojemu zdziwieniu na tym silniczku 1.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 56KM, 1989 r., 220000 km
mkdan@wp.pl
2005-05-29




(4,62)
Silnik 2.0 8V, 113 koni, Przebieg 200
000 km ale stan wręcz idealny. Brak
przedmuchów. Bardzo dobra kultura pracy.
Świetna elastyczność zwłaszcza na
trasie. Bez wysiłku auto rewelacyjnie
przyśpiesza z pełnym obciążeniem w
zakresie 90-140 km./h. Przy podróżowaniu
na trasie z pełnym obciążeniem przy
130km.
pełna ocena Hatchback 5d, 2.0 i.e. 113KM, 1992 r., 200000 km
TOMEK
2006-08-03




(2,62)
jedyna udana rzecz w tym aucie to motor,
przy tak niewielkiej ilości KM ,
zadziwia dynamiką - lubi bardzo wysokie
obroty i wtedy budzi się demonik, na
III udało mi się wykręcić 140 km/h, na
II - 90 km/h ( wersja gaźnikowa ) , na
trasie płynne przyspieszanie ...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1995 r., 130000 km
piters1579
2007-12-04




(4,15)
jestem bardzo zadowolony. żadnych
problemów,pracuje równiutko i cichutko.
moje poprzednie tipo też nie było pod
tym względem najgorsze ale nie miało
wtrysku, miało za to przejechane
280tys.km i już zaczynałem odczuwać
pogorszenie osiągów,no i zaczął brać
olej ale to była prawdopodobnie wina
przegrzania(problem z wentylatorem
chłodnicy ale to w tym pierwszym tipo z
1989,które niestety było składakiem i
było po wypadku).
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1992 r., 128000 km
zadowolony :)
2005-01-23




(4,00)
silniczek dobrze chodzi nie mam rzadnych
zarzutow chodz mogłby być silniejszy ale
sobie bardzo dobrze radzi golfik z
silniczkiem 1.6 ma problemy:P z tempem,
można do niego wsadzić 2 worki
ziemniakow i pełno ciuchow i rożnych
rzeczy zapakować cała rodzinke ...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1990 r., 204000 km
Tomzik
2005-12-13




(4,00)
Jak na 1.4 idzie naprawdę świetnie,
podstawowe wersje Escortów, Golfów czy
Astr są bez szans, nawet brachola Megane
1.6 nic lepiej nie ciągnie. ogólnie bez
co najmniej 1.6 nie radzę do niego
podchodzić ;) Elastyczność też
ponadprzeciętna, mozliwa jazda na 5.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1993 r., 125000 km
mpawlowski@silesianet.pl
2001-03-12




(4,23)
Mysle ze jest to calkiem udana
konstrukcja, mnie nie zawiodla. Nistety
bierze troche oleju, trzeba tego
pilnowac, ale ma brac wg. instrukcji. Ja
najczesciej uzywam samochodu w miescie
dla mnie wystarczy, a scigac sie nie mam
zamiaru. Oczywiscie mozna wiecej
wycisnac z silnika 1.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1993 r., 91000 km
G
2010-02-12




(4,08)
jak dla mnie bomba co prawda budzi sie
dopiero po 2300rpm co syganalizuje gwizd
turbiny :)a pelna moc zaczyna sie razem
z czerwonym polem na obrotomierzu ale
nie jedno 1.6 bez nie mowiac juz o 1.9td
z tej samej epoki mozna zawstydzic. przy
tym spalanie rzedu 5-5 l/100km.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.9 TD 96KM, 1993 r., 291000 km
dlugij@tlen.pl
2003-09-18




(4,15)
zrywny, rasowo chodzi (mam podrasowany
na 3 bigu osiag prawie 150 km/h) honda
civic 14 is zostaje w tyle, robie jak
chce wszystkie golfy i asrty nawet z
motorami 1.6 ( zobilme mu polerowanie
knalow dolotwych i zalozylem dodatkowy
filter powietrza silnik wkreca sie jak
zly - ciakwe jaką rakietą musi byc tipo
2.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1993 r., 120000 km
vspr
2009-01-30




(3,77)
calkiem dobre przyspieszenie jak na 75
koni, ale niestety szybko wkreca sie na
wysokie obroty, mozna mu wrzucac 5 przy
predkosci 70 km/h. najwiecej jechalem
cos kolo 165 w polsce na jednopasmowce -
akurat ladny nowy asfalt byl i powiem ze
smierc w oczach.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.6 i.e. 75KM, 1992 r., 180000 km
skali@wp.pl
2003-11-16




(3,31)
"dziurawy" gaznik, dosc dobre osiagi jak
na ten typ silnika, jak dotad bez
powazniejszych usterek; krotko
zestrojona skrzynia - ale mozna sie
przyzwyczaic - lubi obroty, bo bardzo
malo elastyczny silnik; nie sprawdzalem
ile wyciagnie maksymalnie, ale ...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.6 i 80KM, 1993 r., 150000 km
memo
2004-11-13




(4,00)
Bardzo fajny niewielki silniczek
gaźnikowy. Nie wiem na ile dokładny jest
prędkościomierz ale udało się osiagnąć
180 km/h. Prosty - potrafi naprawić go
nawet kowal :-) Zmiana paska rozrządu
banalnie prosta i tania w realcji do
innych aut. Jak do tej pory ...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1993 r., 161000 km
Tipo driver
2009-06-04




(4,46)
Silnik po 405 000 km trzymał się dobrze
tylko trochę dymił. Dałem mu zrobić
remont i za niecałe 1000 zł chodzi jak
nowy. Chodzi sobie równo i w miarę
cicho.
Niestety jeżdżę tylko na LPG bo coś mi
pompa paliwa szwankuje i gaźnik jest
rozregulowany.
Dynamika na gazie jest całkiem
przyzwoita.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 78KM, 1989 r., 410000 km
inferno855
2011-03-02




(4,15)
Calikiem udana konstrukcja jak na lata
90. Dobrze sie zbiera juz od 1,5 tys i
ciągnie aż do odciecia czyli 4.2. Co
pozwala praktycznie nie zmeniac biegow,
ruszać bez gazu itp:) nawet początkujący
kierowca doskonale sobie z nim radzi,
mozna \"strzelić\" ...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.9 TD 96KM, 1993 r., 193000 km
13.12.2005
Tomzik
Całokształt
Jak na wiek konstrukcji auto naprawdę świetne, niedoceniane, więc tanie. Jak na swą klase i rocznik bardzo przestronne, dość komfortowe, o niezłych własnościach jezdnych. Mozna na nim polegać, jedynie drobiazgi czasem potrafią poćwiczyc nerwy. Do wiekszości rzeczy przy drobnej samodzielnej "grzebaninie" (typu wymiana oleju itp.) dostęp co najmniej dobry.
Silnik
Jak na 1.4 idzie naprawdę świetnie, podstawowe wersje Escortów, Golfów czy Astr są bez szans, nawet brachola Megane 1.6 nic lepiej nie ciągnie. ogólnie bez co najmniej 1.6 nie radzę do niego podchodzić ;) Elastyczność też ponadprzeciętna, mozliwa jazda na 5. 50km/h bez sprzeciwów. Kultura pracy- nie jest żadna rewelacja, ale w porównaniu do brachola Megane`a chodzi jak szczyt nowoczesnosci.
Skrzynia biegów
Wsteczny bywa nieco krnąbrny, czasem też redukcja na 1. wymaga lekkiego wysiłku, sam mechanizm zmiany biegów do poprawy, choc przełożenia prawidłowo zestopniowane.
Układ jezdny
Akurat- mozna powiedzieć, że całkiem komfortowy samochód, a przy tym nie buja się i nie wychyla na boki na byle zakrętach, można soobie całkiem sporo pozwolić.
Widoczność
Do przodu ok, do tyłu tez nie najgorzej czasem pomagają ostatnie tylne okienka w kształcie równoległoboku. Duży plus za niemałe i szeroko rozstawione lusterka.
Ergonomia
Wszystko pod reką, jedynie do nisko umieszczonego radia mozna by się ciut przyczepić. Co do niby "przeładowanych" funkcjami dźwigienek przy kierownicy (to częsta krytyka "Auto Świata") to nie mam żadnych zastrzeżeń- obsługuje się je bardzo łatwo, przy włączaniu świateł nie trzeba przynajmniej błądzić reką po tablicy jak w Oplach czy innych. Poza tym identyczny "rozkład" funkcji ma Megane, a nigdy nie spotkałem się w gazecie z krytyką pod adresem Renault. Wielki plus za samoczynne wyłączanie sie świateł po zgaszeniu silnika (nie ma mozliwości zostawić Fiata na zapalonych światłach), w zimowym okresie można w październiku włączyć światła i zapomnieć o przełączniku :)
Wentylacja i ogrzewanie
Nie potrzeba długiego czasu, by zrobiło się ciepło w zimie, latem jest po prostu znośnie.
Przestrzeń wewnątrz auta
Pokażcie mi jakikolwiek samochód kompaktowy z tamtego okresu, który miałby tyle miejsca w środku- nawet dziś Tipo nie ma się czego wstydzic pod tym względem, a i bagaznik 350 litrów do dziś jest w tej klasie przyzwoitą średnią.
Wyciszenie
Tu akurat "szału nie ma". W moim egzemplarzu brak nawet maty wygłuszajacej komorę silnika. Przy 100km/h co prawda nie ma problemów z rozmową, ale w porownaniu do brachola Meganki to Tipo jest po prostu głośne.
Koszty utrzymania
Jak na to, co potrafi ten silnik, spalanie jest ok, tym bardziej, że mam jeszcze gaźnik.
Stosunek jakość/cena
Jak na mozliwości samochodu i to, co oferuje wzamian za niewygórowaną cenę- jak najbardziej piątka. Do tego części nie należą do szczególnie drogich, do jakości plastików rzeba co prawda przywyknąć, ale za to dostajemy naprawdę świetne wnetrze i dobry silniczek.
Drobiazgi
Tu akurat Fiat się nie popisał. Co prawda nie wpływa to specalnie na wartość samochodu, ale takich denerwujacych "bzdetów" jest mnóstwo- ciężko pracujące zamki w drzwiach, nie domykające sie drzwi, klekotanie plastików w środku, unieruchomiona tylna wycieraczka (na szczęście to tylko kabelki) czy nieszczelności przy gaźniku (to kwestia posmarowania silikonem). Ogólnie awarie, które z jednej strony denerwują, z drugiej bez wiekszych problemów da się je samemu usunąć.
Poważne usterki
Z kolei w tej dziedzinie jest dobrze. Co prawda przednie zawieszenie nie należy do szczególnie trwałych, ale to w moim egzemlarzu najpoważniejsze usterki (stuki). Poza tym jak najbardziej ok, żadnych awarii silnika, skrzyni biegów czy sprzęgła, zero wycieków. Naprawdę w porządku. Samochód zna słowo "rdza" tylko ze słyszenia.