Fiat Siena zmień
(od 1996 do 2002)
Zobacz ocenyr.tom@op.pl "cygan"
2007-05-11




(3,46)
auto potrafi zaskakiwać , kiedy chce to
jeździ kiedy nie chce to udaje że jest
popsute.Ma sportową żyłkę , auto jest
żwawe nie jedno bmw wyprzedzi . Auto
naprawde szybkie podróż z wawy do
Jastrzębiej Góry pokonałem w 4.5h żadko
kiedy licznik pokazywał 80km/h wahało
sie pomiędzy 120 a 160 km/h a nawet mam
zdięcie z foto radaru (pamiątka) 182km/h
i to z 5 osób na pokładzie.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 103KM, 1998 r., 160000 km
ZZM
2011-06-25




(3,54)
Najlepszy do tego samochodu.Dynamiczny
pod warunkiem wkręcenia na wyższe obroty
. Przy większym obciążeniu dynamika
znacznie spada, bardziej niż w 90 konnym
1,4 litrowym turbodieslu w cięższym o
150 kg samochodzie. Kultura pracy moim
zdaniem więcej niż dobra.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 100KM, 1998 r., 123000 km
fan4
2007-11-11




(3,77)
Silnik super chodzi i naprawdę u mnie
mało awaryjny. Jedyną naprawą była
wymiana 2 wtrysków. A i jeżeli chodzi o
jazdę to 1.6 16V dynamiczny silnik. Ale
jazda na gazie nie najlepsza. Często
miałem wystrzały gazu ale wszystko
załatwiła wymiana kabli (kupiłem
najdroższe i pomogło).
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 103KM, 1997 r., 170000 km
Fiku-Miku :)
2005-10-25




(4,00)
Silnik pracuje cudownie. Sprawował się
genialnie. Jedynie co roczne regulowanie
silniczka niskich obrotów po każdej
zimie to standard. Poza tym póki
alternartor nie wysiadł, a potem pasek
rozrządu to wszystko chodziło bajerka
(po wymianie tych dwóch rzeczy nigdy nie
chodziło już jak dawniej, nawet sportowy
tłumik nie pomógł).
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 100KM, 1997 r., 7000 km
zibi1978
2006-02-04




(3,69)
Coz silnik erecz stworzony do lpg :) Nie
ma problemu z praca na gazie,spalanie w
lato po miescie spala ok 8.5-9 l lpg
jazda raczej dynamiczna,w zime po
miescie potrafi wypic nawet 13l
!!!(extremalne mrozy -25st.),ale srednie
spalanie w w zime to ok 10-11l lpg.
pełna ocena Sedan, 1.2 i 16V 80KM, 1999 r., 13000 km
arystyp@op.pl
2007-07-25




(3,85)
Jak dla mnie, najmocniejszy punkt tego
auta. Może o przeciętnej kulturze pracy,
ale za to z niesamowitą duszą. W niższym
zakresie obrotów cicho i spokojnie robi
co do niego należy. Za to gdy wkręci się
powyżej 3,5kRPM, pokazuje pazury - ostro
rwie do przodu (przynajmniej na
pierwszych 3 biegach), rycząc w
klasycznej włoskiej tonacji.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 103KM, 1997 r., 103000 km
peter
2009-11-26




(3,54)
Od przestsarzałego technologicznie
silnika nie można wiele oczekiwać mimo
wszystko jak na tą pojemność dobra praca
silnika do 100km powyżej jak to bywa u
Fiatach głośna praca silnika ale poniżej
70 decybeli-ok .Elastyczność bardzo
dobra w rejonach górskich sprawdza się
bardzo dobrze,prawdopodonie spowodowane
jest to prawidłowym dobranie przekładni
skrzyni biegów.
pełna ocena Sedan, 1.4 i EL 71KM, 1998 r., 16000 km
tsz026@o2.pl
2009-06-07




(3,38)
Przesiadłem się na Sienę z jej 75 kucami
z CC, które miało kuców niecałe 30, więc
to był dla mnie początkowo demon mocy.
Obecnie po przejechaniu kilkudziesięciu
tysięcy Sieną stwierdzam, że nie jest to
za dużo, ani za mało. Tzn. jak jestem
sam idzie jak burza, ale mocy trochę
brak gdy mam bagaż, albo wiozę
pasażerów.
pełna ocena Sedan, 1.2 8V 73KM, 2000 r., 100000 km
Janusz
2005-12-02




(3,15)
trzy razy pęknięty pasek rozrządu,
resurs kilometrów wskazywał, że można
jeszcze jeżdzić. Dwa razy płaciłem po ok
3.800 zł za trzecim razem serwis Fiata
zrobił mi to bezpłatnie gdy postraszyłem
sądem. Jedynie co może cieszyć to moc
jest wystarczająca.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 103KM, 1998 r., 189000 km
Kamillo!
2009-11-22




(3,54)
Prosta konstrukcja tej jednostki
napędowej sprawia, że demonem szybkości
to autko zdecydowanie nie jest a przy
tym tak kultura pracy jak i elastyczność
zbytnio nie zachwyca... Nie można jednak
zapominać, że proste rozwiązania mają
też zalety. Obsługa - ta bieżąca ale i
bardziej poważna - przy odrobinie wiedzy
nie wymaga ciągłej pomocy ASO.
pełna ocena Sedan, 1.4 i EL 71KM, 1998 r., 170000 km
das
2010-11-25




(3,08)
silnik starej konstrukcji mało wysilony
bardzo wytrzymały jedynie uszczelki są
słabe szczegulnie od pokrywy zaworów i
obudowy wałka rozrządu i uszczelki miski
olejowej nie ma hydraulicznej regulacji
zaworów i trzeba go regulować poprzez
dobranie odpowiednich płytek kocha gaz
lepiej niż paliwo nie kicha jak 16 16v
ale zato jest słaby mało elastycny ma
wibracje na niskich obrotach i pali dużo
benzyny i gazu dobrze że gaz tani.
pełna ocena Sedan, 1.4 i EL 71KM, 1998 r., 196000 km
krpablo
2010-10-24




(3,69)
Silnik w tym samochodzie wg mnie całkiem
dobry. Zdarza się zostawiać
\"podmiejskich\" buraczków w
\"tjóningowanych\" Golfach i BMW (a ja
chciałem kiedyś Golfa mieć ;)). Dobra
kultura pracy w moim egzemplarzu,
niestety - za te cechy lubi wypić trochę
benzyny.
pełna ocena Sedan, 1.6 i 16V 103KM, 1997 r., 121000 km
patryk131131
2009-07-17




(3,85)
Jeżdżę nim 3 lata kupiłem zadbany
egzemplarz za nieduże pieniądze do tej
pory oprócz wymiany płynów
eksploatacyjnych to miałem wymienić
sworzeń wahacza 40 zł ale za poradą
sprzedawcy kupiłem cały wahacz kpl. 120
zł wymiana ok. 40 min całość z kołem
poza tym rozrząd rew elka bezkolizyjny
i wymienię go sam prościzna a kpl.
pełna ocena Sedan, 1.2 8V 73KM, 1999 r., 90000 km
Paweł
2008-12-21




(4,31)
Jak na tę pojemność i masę samochodu
jest na prawdę bardzo dobrze. Motor w
połączeniu ze skrzynią jest bardzo
elastyczny. Na 4-tym biegu można jechać
40 i 110 km/h. Wystarczy porównać z
wieloma samochodami o większej
pojemności i liczbie koni (np. Astra II
1.
pełna ocena Sedan, 1.4 i EL 71KM, 1998 r., 75000 km
mr_MDJ
2011-01-24




(3,85)
1.2 a jednak potrafi ruszyć pierwszy z
spod świateł. Na autostradzie potrafi
wyciągnąć bez problemu 140.Jechałem
załadowany po cały dach i spokojnie
wyciągał 120 na autostradzie. Silnik
ładnie pracuje nie słychać stuków
brzęków itp.Do tej pory trzeba było
tylko wymienić uszczelkę pod głowice (
pękła z starości ) i po 60 tys.
pełna ocena Sedan, 1.2 8V 73KM, 1999 r., 106000 km
25.06.2011
ZZM
Całokształt
Z jednej strony nie najgorsza mechanika a z drugiej szalejąca korozja jak w kreskówce "termit twardziel" z psem Huckleberry'm. .Mimo to, miło wspominam ten samochód i gdyby nie rdza na pewno bym go nie sprzedał.Jest bardzo tani w zakupie i tani w utrzymaniu(części) .
Silnik
Najlepszy do tego samochodu.Dynamiczny pod warunkiem wkręcenia na wyższe obroty . Przy większym obciążeniu dynamika znacznie spada, bardziej niż w 90 konnym 1,4 litrowym turbodieslu w cięższym o 150 kg samochodzie. Kultura pracy moim zdaniem więcej niż dobra. Ogólnie silnik bezproblemowy ale to z powodu małego przebiegu choć w długim czasie.Zapala bez problemu przy minus 30st.Pasek rozrządu polecam TYLKO ORYGINALNY bo zamienniki potrafią się kurczyć i wyć już po kilku lub kilkunastu tys. km a w najgorszym przypadku po rozgrzaniu silnika.Wycieki? nie w tym silniku.Przy ew. zakupie trzeba zwrócić uwagę na pracę silnika : na biegu jałowym ma być cichy , bez zbędnych hałasów i ma pracować równo. Nawet mocne depnięcie na każdych obrotach nie ma powinno powodować jakichkolwiek stuków czy charczenia tylko pomruk lub warkot taki w miarę przyjemny.Oleju nie brał wcale ale i przejechał niewiele
Skrzynia biegów
Biegi, oprócz haczącej jedynki wchodzą płynnie , lekko i przyjemnie. Czwórkę wrzucałem dwoma palcami . Inżynierowie Suzuki mogli by się od Fiata dużo nauczyć w tym temacie.Zestopniowanie może być.
Układ jezdny
Układ jezdny nie jest mocna stroną Sieny: jest miękki , szczególnie tył. Początkowo miałem wrażenie że jest wykonany z gumy - samochód buja się na wszystkie strony na pofalowanych drogach a na ostrych zakrętach dość mocno się przechyla na boki. Hamulce nie powalają swoją skutecznością i trzeba o tym pamiętać .Zawieszenie , biorąc pod uwagę nasze drogi , można uznać za trwałe :po 120 tys. km tylko znikome luzy na końcówkach wahaczy a amory przód to 72 % sprawności, tył trochę mniej. Wymieniłem tylko gumowe końcówki stabilizatorów. Miękki tył powoduje mocne jego siadanie przy dużym obciążeniu bagażnika lub/i komplecie pasażerów z tyłu . Można wtedy zawadzić podwoziem o garb na jezdni. Na prostej drodze przy puszczonej na chwilę kierownicy samochód jedzie idealnie prosto i tak ma być.Nieprzyjemne drgania kierownicy przy jeżdzie po drobnych nierównościach. Wspomaganie kierownicy jak dla mnie idealne.
Widoczność
Do przodu i na boki OK, do tyłu żle z powodu wysoko umieszczonej tylnej szyby i wystającego kufra.
Ergonomia
Skromne wyposażenie i nie bardzo jest po co sięgać więc narzekać nie ma na co. Po wyłączeniu zapłonu światła również gasną i nie musimy pamiętać o ich wyłączeniu. Działa wtedy tylko oświetlenie wnętrza , zegar i radio- trudno mi się od tego odzwyczaić po przesiadce na inny samochód.Łatwo składane tylne oparcie jak i siedzisko.
Wentylacja i ogrzewanie
Ogrzewanie OK, po kilku kilometrach w samochodzie robi się ciepło, gorzej z wentylacją bo bez klimy można się upiec w lato. Wentylator jest dość głośny przy ustawieniu na szybszy nawiew.
Przestrzeń wewnątrz auta
Jest to samochód mały więc i miejsca nie ma zbyt wiele szczególnie dla wyższych osób, niższe raczej narzekać za bardzo nie powinny. Po przejażdżce BMW E46 320d czułem się w Sienie jak w "maluchu"- wszystko jakoś tak za blisko mi się wydało. Wredna, pyłkołapna welurowa tapicerka ale siedzi się w miarę wygodnie jak się już człowiek przyzwyczai.Trzy osoby z tyłu na krótkich dystansach jakoś przeżyją ale chwalić samochodu za przestrzeń nie będą.DUŻY i dość wysoki bagażnik.
Wyciszenie
Do 3 tys. obr jest dość cicho jeśli wydech jest cały a katalizator nie przepalony , powyżej coraz bardziej słychać silnik ale przyjemny odgłos moim zdaniem i dlatego mi to nie przeszkadzało a i tak DUUUŻO lepiej niż w niektórych sam. Suzuki.
Koszty utrzymania
Części nie są drogie w porównaniu do niektórych aut japońskich i łatwo dostępne. Silnik ma 100KM więc będzie palił średnio więcej niż 6 litrów.
Stosunek jakość/cena
Mam mieszane uczucia. Za dużo rdzy.
Drobiazgi
Zacinające się klamki tylnych drzwi, rdzewiejące i niedziałające poprawnie cylinderki hamulcowe, pęknięty płaskownik pod/w fotelu kierowcy i przez kilka dni miałem bujany fotel- lubię takie dodatki ale nie w samochodzie. Żarówki się nie przepaliły ani razu żadna.Często nawalał hamulec ręczny.Zacinające się przy wyciąganiu pasy bezpieczeństwa z przodu .Przepalony tłumik ale to normalne.Uszkodzony korek wlewu paliwa - trudno go było odkręcić.
Poważne usterki
Silnik, skrzynia biegów bez zarzutu ale blachy to już nie bardzo; samochód garażowany przez cały czas i... progi można wykruszyć gołymi rękami , płyta podłogowa przy nich też kiepsko- zdrapałem zabezpieczenie paznokciem a palcem zrobiłem płycie podłogowej dziurę. Plastikowa nakładka na progu z lewej niedługo sama odpadnie.Błotniki: korozja po obu stronach zarówno przód jak i tył.W zimie po solonych drogach jeżdziłem bardzo mało.