Daewoo Tacuma zmień
(od 2000)
Zobacz ocenymak218
2011-03-14




(4,31)
Silnik głośny powyżej
120-130km/godz.ponadto dźwięk o wyższej
częstotliwości czy bardziej ostry niż w
samochodach o nadwoziu sedan,
falujące obroty biegu jałowego
szczególnie zimą gdy automatyczne ssanie
przestało już działać a silnik jeszcze
nie osiągnął odpowiedniej temperatury
mogą stać się niebezpieczne podczas
hamowania silnikiem,
elastyczność świetna,bo na 3 biegu
pozwala przejeżdżać z prędkością
20km/godz.
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2002 r., 225000 km
Jacek
2007-06-18




(4,31)
2l. istna przyjemność z jazdy! Bardzo
elastyczny, dzięki czemu nie musiałem
tak często redukować. Pierwsze daewoo,
którym jechałem 200km/h (przynajmniej
tak wskazywał obrotomierz;-) Acha bym
zapomniał, od nowości miałem instalację
LPG wielosekwencyjną ...
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2002 r., 159000 km
Svenson
2004-12-02




(3,77)
Moc 98 KM i moment 148 Nm to za mało
przy wadze 1800 kg. Przy wyprzedzaniu
nie jest źle. Lekko szarpał przy
przyspieszaniu a obroty na jałowym
falowały. Przyczyną było grzanie się
przewodów akumulatorowych. Po ich
"zregenerowaniu" falowanie znikło.
Cichy.
pełna ocena Hatchback, 1.8 98KM, 2001 r., 150000 km
Piotr
2005-11-19




(4,23)
silnik jest super , jak na tak ciezki
samochod to peikna sparwa.... jestem
ardzo zadowolony, na prawde sie
postarali. Przejechałem 75 tysiecy bez
zadnych usterek.. jedynie drązki
stabilizatora(50zl , brez prtzesady ,
ale to jest nic prawie )
pełna ocena Hatchback, 1.8 98KM, 2001 r., 76000 km
Kamilos
2005-06-15




(4,00)
Do silnika nie mam nic oprocz tego ze
czasami nie pracuje zbyt równo na luzie
i nie ma zbyt wystarczajacej mocy jak na
2.0l silnik w stosunku do masy pojazdu
ok 1400 kg.
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 229000 km
milezaskoczony
2010-07-17




(4,62)
Zupełnie wystarczający. Jeździłem 2.0
16V 125KM, ale 1.8 8V ma lepszą kulturę
pracy szczególnie na LPG. Lubi niskie
obroty = mniejsze spalanie.
pełna ocena Hatchback, 1.8 98KM, 2001 r., 245000 km
Marcin
2012-03-31




(4,77)
Bardzo fajny i prosty silniczek, nie
jakieś tam 16v tylko 8v - który naprawi
nawet Pan Stasio! Tanie części i
niezawodny cichy silnik!
pełna ocena Hatchback, 1.8 98KM, 2001 r., 157000 km
Piotr
2007-10-27




(4,69)
Bardzo elastyczny cichy silnik. Dobra
dynamika. Spalanie w miście 12l, a w
trasie 7-8.
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 93000 km
wrotas@gazeta.pl
2007-04-09




(4,00)
bardzo przyjemna praca; w trasie dobrze
wyprzedza się na 3, 4 i nawet 5 biegu
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r.,
piotrekW
2006-07-19




(4,23)
Bardzo dobra kultura pracy. Nie ma
problemu z obrotami na biegu jałowym.
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 19000 km
zbyszek_truszczynski@poczta.onet.pl
2001-12-09




(4,38)
bardzo dobre osiągi. Hałas jednostki
psyje jednak wrażenie
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 10000 km
mariusz@metalmot.com.pl
2003-03-27




(4,92)
doskonale elastyczny,na 5 biegu od 50 do
200 km/h
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r.,
Kaczmarek
2007-01-24




(4,54)
Bardzo elastyczny a jednocześnie
dynamiczny.
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 84000 km
will
2010-10-05




(4,15)
od 1500 obr/min idzie na 5 biegu
(50km/h)
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r., 291000 km
Tique smokerski@onet.pl
2004-01-08




(4,31)
121 KM to troche malo i za glosno
pełna ocena Hatchback, 2.0 122KM, 2001 r.,
14.03.2011
mak218
Całokształt
Kupiłem go,ponieważ wożę nim osoby starsze,które łatwo obracają się w kierunku drzwi na dość śliskim siedzeniu pokrytym sztuczną tkaniną(bardzo praktyczną przy czyszczeniu) i łatwo wysiadają z wysoko umieszczonego siedziska,szczególnie chodziło mi o wygodne wysiadanie,bo opuścić się na siedzenie niskiej Hondy czy Mercedesa może praktycznie każdy,gorzej z wysiadaniem,myślałem,że fotel pasażera w wersji 2.0 CDX obraca się w kierunku drzwi ale niestety tylko o 180 stopni siedziskiem do wewnątrz auta,do tyłu,gdzie miejsca dla pasażerów jest więcej niż w Mercedesie klasy E. Samochód jest doskonały do miasta z uwagi na niezbyt duże gabaryty,widoczność dookoła oraz silnik,który pozwala żwawo przyspieszać,podobnie w trasie,bo nie odczuwa się zmęczenia dzięki miękkiemu zawieszeniu,które można uznać również za wadę,bo daje uczucie niepewności np.:podczas wyprzedzania na trasie w koleinach ale duży prześwit zaliczam na plus,bo nie przycieram podwoziem wjeżdżając na działkę. Części zamiennych trzeba szukać najpierw w internecie a potem w sklepach specjalizujących się handlem częściami do samochodów koreańskich,japońskich ,sporo części pasuje od Nubiry na której płycie podłogowej samochód jest zrobiony. Znajomy handlarz samochodami mówi,że jest to wynalazek i samochód z którym bierze się ślub czyli jest nie sprzedawalny w Polsce,w środowiskach ludności mieszkającej "daleko od szosy",gdzie jeżdżą Astry i Golfy jest nieznany,nazywam go mini Minivan Voyager chociaż jego przód-dziub jest lanosoidalny
Silnik
Silnik głośny powyżej 120-130km/godz.ponadto dźwięk o wyższej częstotliwości czy bardziej ostry niż w samochodach o nadwoziu sedan, falujące obroty biegu jałowego szczególnie zimą gdy automatyczne ssanie przestało już działać a silnik jeszcze nie osiągnął odpowiedniej temperatury mogą stać się niebezpieczne podczas hamowania silnikiem, elastyczność świetna,bo na 3 biegu pozwala przejeżdżać z prędkością 20km/godz. przez "szczupłych leżących policjantów" na drogach osiedlowych natomiast 5 bieg pozwala jechać już od 50km/godz., poza tym wymieniłem termostat i uszczelkę pod głowicą, oleju nie bierze
Skrzynia biegów
Trzeba dość energicznie podciągać pierścień biegu wstecznego na dźwigni zmiany biegów, poza tym żadnych uwag
Układ jezdny
Wysokie zawieszenie-duży prześwit kiedy wjeżdżam po wybojach na działkę nie przycieram jak wcześniej Vectrą B.Bardzo miękkie zawieszenie to plus w długiej trasie,bo nie odczuwa się zmęczenia ale wyprzedzanie na wąskich drogach z koleinami i wybojami powoduje spore odchylenia od płaszczyzny pionowej poprowadzonej wzdłuż osi symetrii pojazdu(zwiększone wysoko umieszczonym siedzeniem) sprawia,że czuję się niepewnie za kierownicą, frajda bywa natomiast gdy skończyła się nierówna droga ale nie zanikły jeszcze boczne bujania i w tej chwili samochód mocno przyspiesza, sworznie wahaczy przednich wymieniłem, stukania w tylnym zawieszeniu(przy pierwszym ruszaniu samochodem danego dnia szczególnie słyszalne):żaden z kilku mechaników do których jeżdżę nie może zlokalizować przyczyny stuków nawet przy użyciu szarpaka stacji diagnostycznej,pozostaje chyba tylko pomoc lekarza ze stetoskopem,który by osłuchiwał podwozie w czasie jazdy, felgi aluminiowe są kiepskiej jakości,utleniają się przez co trudno zdjąć koła z piast,nie wyobrażam sobie wątłej kobietki,która po "złapaniu gumy" na poboczu drogi umieściwszy samochód na chybotliwym podnośniku bije gumowym młotkiem(jeśli taki w ogóle posiada) od wewnątrz w felgę by ją zdjąć, tarcze hamulcowe skorodowane musiałem przetoczyć,
Widoczność
Po zdjęciu zagłówka środkowego,tylnego fotela widoczność do tyłu wymarzona,światła cofania wysoko umieszczone świecą jasno jak halogeny ze ścian budynków,żarówki reflektorów przednich H4 wystarczają i są tanie (7zł sztuka w hurtowni),w przypadku spalenia się jednej należy naraz wymienić obie ,bo mają jednakowy czas użytkowania, w bocznych lusterkach widoczność świetna ale przedmioty są zmniejszone przez co wydają się odleglejsze niż są i trzeba korygować ich widok z lusterkiem wewnętrznym pojazdu by nie zajechać drogi temu,który nas wyprzedza słupki boczne niby są potężne ale nie zmniejszają widoczności
Ergonomia
Do schowka w kokpicie po stronie pasażera format A4 nie zmieści się raczej tylko wejdzie B5,drzwi bagażnika unoszą się zbyt nisko (na przeciętny wzrost Koreańczyka pewnie),ja mam 183cm więc wielkoludem nie jestem dwie skrytki w podłodze z tyłu dobre do wożenia piwa,bo jest tam stabilny chłód, szuflady pod przednimi fotelami fajne na narzędzia ale by się do nich dostać trzeba odchylać gumowe dywaniki, pokrętło regulacji wysokości świateł przednich zasłania kierownica ale to drobiazg, gniazdo prądu 12V dodatkowe oprócz zapalniczki na dole kokpitu jest wygodne dla podłączenia np. nawigacji satelitarnej, w mojej wersji-2.0 CDX brakuje regulacji części lędźwiowej fotela pasażera z przodu, plastiki są źle spasowane ale nie trzeszczą tzn.od czasu do czasu odzywa się jakiś chochlik,który przypomina właścicielowi,że nie jedzie samochodem klasy premium
Wentylacja i ogrzewanie
Błąd w konstrukcji nagrzewnicy ciepłego powietrza (jak mówi znajomy mechanik) jest taki,że króćce wlotowy i wylotowy są umieszczone zbyt blisko siebie i płyn chłodniczy nie ma odpowiedniego pędu przepływu przez co nagrzewnica się zamula, płukałem nagrzewnicę kilkakrotnie a zamulenie i skorodowanie jej zdarzyło się w chwili awarii termostatu,chyba to reguła,że po awarii i wymianie termostatu trzeba oczyścić nagrzewnicę powietrza kabiny
Przestrzeń wewnątrz auta
Podłożyłem plastikową kratkę 30 na 30 cm o grubości 2cm pod nogi,bo podciągałem za bardzo stopy do goleni i mimowolnie zbyt mocno naciskałem pedał gazu, miejsca jest dość z przodu,z tyłu po bokach,po położeniu oparcia tylnego,środkowego fotela robi się barek dla osób siedzących z tyłu,można w mojej wersji samochodu obrócić fotel przedni pasażera do tyłu o 180 stopni,
Wyciszenie
Powyżej prędkości 120-130km/h : 1- od góry słychać szum powietrza opływającego relingi, 2-od dołu z tyłu słychać huk dochodzący z nadkoli, 3-dźwięk pracującego na wysokich obrotach silnika jest w tej całej "filharmonii" już mniej słyszalny, wspomaganie kierownicy głośne ale słychać je tylko zaraz po rozruchu pojazdu i nie jest to uciążliwe, na biegu jałowym stojąc na światłach zupełna cisza,
Koszty utrzymania
Samochód ekonomiczny i tani w zakupie na 2011 rok to taki,który spełnia następujące kryteria (moim zdaniem): 1-kosztuje od 5 do 15 tys.zł, 2-miesięczne koszty utrzymania poza wydatkami na paliwo nie przekraczają 300zł, 3-w mieście nie spala więcej niż około 10 litrów benzyny bądź gazu lub innego paliwa przeliczonego na kwotę 10 litrów benzyny przy zastrzeżeniu,że jest to samochód klasy średniej niższej czyli kompakt albo większy, 4-posiada napęd przedni,który nie stwarza tak wielkich problemów zimą jak napęd na tylną oś, 5-nie posiada automatycznej skrzyni biegów i silnika z turbiną oraz koła dwumasowego-wysokie koszty ewentualnych napraw, 6-rzadko gości w autoryzowanych serwisach gdzie w pierwszej kolejności oczyszczają portfel właściciela samochodu z pieniędzy ,dla przykładu cena czujnika przedniego ABS w ASO wynosi 180 zł a na Allegro 35 zł (pasuje od Nubiry) Łooo,pali tyle ile mu się wleje czyli (podaję spalanie dla GAZU): -16 litrów-miasto 200 tysięczne z kilkunastominutowymi korkami,zimą w niskiej temperaturze gdy koła buksują w kopnym śniegu na parkingu spalił mi 19 litrów gazu, -9 litrów trasa nie przekraczając prędkości 120,130km/godz., a zatem z gazem jest to samochód ekonomiczny, niektóre części nowe do tego samochodu są trudno dostępne,drogie albo nieosiągalne np.przegub zewnętrzny różni się tylko tym od identycznego przegubu od Nubiry,że posiada 32 zęby wewnętrzne a ten od Nubiry 29,
Stosunek jakość/cena
Tani przy zakupie ale jego cena szybko spada,trudno będzie za kilka lat przy odsprzedaży wystawić nawet średnią cenę jaką będą miały inne samochody z tego rocznika ale kupiłem go praktycznie za pieniądze ze sprzedaży starszej o kilka lat Vectry B i jestem zadowolony, jakość części z których składa się samochód jest często niska ale pojazd nie należy do usterkowych i najbrzydszych z zewnątrz i w środku
Drobiazgi
Płyn spryskiwacza zagarnięty przez wycieraczki przednie zbiera się w plastikowym podszybiu i wraca na szybę przednią podczas jazdy z większą prędkością jak również cieknie na szyby boczne.Płaska osłona tylnej ścianki tłumika odpadła ale to element chyba tylko estetyczny.Gdy go kupiłem miał sporo usterek spowodowanych nie kolizją ale intensywną eksploatacją i zaniedbaniem poprzednich właścicieli,które to usterki systematycznie krok po kroku,miesiąc po miesiącu przez pół roku usuwałem ,były to:brak sygnału bim-bom do niewyłączonych świateł,zepsuta syrenka autoalarmu,brak plastikowych zaślepek lub wcisków to tu to tam,pleśń na wyściółce z gąbki pod wykładziną przed nogami kierowcy i pasażera,daje brzydki zapach w samochodzie tym silniejszy im jest cieplej we wnętrzu
Poważne usterki
Koła,których nie można zdjąć bez uderzenia młotkiem najlepiej gumowym, na trasie mnie nie zawiódł,bo awaria termostatu-ciągle otwarty nie wyklucza pojazdu z trasy, podobnie pęknięta uszczelka pod głowicą powodowała,że jedna ze świec była zalewana płynem chłodniczym i jeden cylinder nie działał ale na 3 garach też można jechać, ogólnie samochód mi się nie psuje,skorodowany pierścień czujnika ABS na przegubie wymieniłem było to kłopotliwe, ponieważ musiałem kupić przegub od nubiry i zsunąć nagrzany palnikiem pierścień