Daewoo Nexia zmień
(od 1994 do 1999)
Zobacz ocenyposiadacz
2009-10-19




(3,38)
Silnik oceniam, podobnie jak i całe auto
przeciętnie. Na tle rówieśników wcale
nie jest tak źle. Nie ma żadnych
wycieków czy podejrzanych odgłosów. Nie
bierze oleju i dzięki małej masie
samochodu przyspiesza do 100km/h całkiem
sprawnie - zmierzone 11,5s.
pełna ocena Hatchback, 1.5i 75KM, 1997 r., 214000 km
yacoreq@wp.pl
2006-12-31




(4,00)
Silnik jest w porządku, cichy (do 120
km/h na 5 biegu prawie go nie słychać) i
elastyczny, ale moim zdaniem mało
dynamiczny. Jednak mnie zupełnie
zadowala. Jak na 1498 cm3 i 8V jest
również całkiem eknomiczny. Jeżdziłem
przedtem toyotą yaris 1.0 i mam
porównanie.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 55000 km
flashar
2007-03-01




(4,31)
fuul wersja 16V (glx) - wspomaganie, abs
pelna elektryka, airbag, klima, lpg
kupilem jak mial przejaechane 100tys
(swiezo wyminiony rozrzad i sprezyny -
przejechalem nim od czerwca do lutego
30tys - zadnych usterek, jezdzi i na
benzynie!! i na gazie ...
pełna ocena Hatchback, 1.5i 16V 90KM, 1995 r., 130000 km
fan japończyka
2006-11-29




(3,08)
mam nexie 10 lat ,czyli od nowosci ,z
braku finansów na nowe auto muszę tym
jeżdzić .pali dużo może ponad 10L ale
jeżdżę tylko do pracy -2km od domu.Z
większych awarii to pęknięcie tylnych
sprężyn ,które sam wymieniłem (ok.50zł
za dwie na giełdzie od Opla Rekorda)
ostatnio poszła uszczelka pod głowicą
koszt ok,600 zł z robocizną ale razem z
wymianą kpl rozrządu i nagrzewnicy
,która ciekła od paru lat.
pełna ocena Hatchback, 1.5i 16V 90KM, 1996 r., 98000 km
irrecki
2008-09-22




(4,23)
Silnik choć niewielki bo tylko 75 KM to
w połączeniu z bardzo lekkim nadwoziem
bardzo dobrze sobie radzi.
Oczywiście nie ma co mówić o rakietowym
przyspieszeniu, ale niejednego japońca
na światłach można zostawić.
Do 80 przyspiesza wyśmienicie, potem do
120 jest w miarę, a powyżej to jednak
widać brak mocy.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 161000 km
myob@yoyo.pl
2000-07-11




(4,77)
Na IV biegu przy wciśniętym w podłogę
pedale gazu jest OK, na V zapomnijcie o
przyspieszaniu - to nadbieg. Zimą po
zapaleniiu wskakuje na wysokie obroty i
powoli, powoli schodzi. Rady niektórych
"ekspertów: żeby ruszać zaraz po
rozruchu wsadźcie między bajki chyba że
lubicie ruszać ksztuszącą się i dławiącą
maszyną ku uciesze właściceli samochodów
innych marek.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1996 r., 75000 km
Tomek
2006-07-27




(4,38)
Cichy, sprawny, bezproblemowy. Do 110
bardzo szybko przyspiesza. Od 110 do 130
wolno, ale to gaz. Powyżej to już nie to
samo....
Jeśli chodzi o stan polskich dróg w
mieście to ma mocy aż nadto. Jeśli
chodzi o jedno pasmówki to jest ok. Na
dwu pasmówkach chciało by się więcej,
ale.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 178000 km
Piotromir
2010-11-07




(3,00)
Dzień dobry państwu. Silnik w daewoo
nexia to totalny szrot. Kupiłem to auto
bardzo tanio no i rocznik 97 a wydałem
na remont silnika połowę wartości
samochodu czujesz to? Poszła uszczelka
pod głowicą. Układ kierowniczy i inne
duperele. Aha przejdźmy do elektroniki.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 217000 km
Andrzej
2006-01-22




(4,15)
jest to wersja z sprowadzona korei, w
papierach okreslona z reszta cielo GTX a
nie nexia(prawdopodobnie poozniej te
silniki w nubirach byly montowane) i z
wyprzedzaniem nie ma wiekszych
problemow, po zalozeniu instalacji dalej
pracowal stabilnie(instalacja ...
pełna ocena Hatchback, 1.5 107KM, 1996 r., 110000 km
kuba
2007-01-06




(4,38)
MAM to AUTO OD NOWOŚCI-DBAM O
NIE_WYMIENIAM TO CO TRZEBA-ANI RAZU MNIE
NIE ZAWIODŁ-NA ORYGINALNYM AKUMULATORZE
JEZDZILEM 9LAT,blacha sie trzyma,jedyny
minus to pękaja mi z tyłu spreżyny,ale
ciągam nią camping..ogółnie nie do
zajechania jak sie o nia dba.
pełna ocena Hatchback, 1.5i 75KM, 1996 r., 130000 km
Banan
2011-08-07




(3,00)
Silnik swoje lata ma, nie zachwyca
elastycznością. Wymienione było całe
mnóstwo rzeczy. UWAGA na nexie z
przebiegiem ok 200 000 km, mogą mieć już
wytarty wałek rozrządu(wymiana
kompleksowa ok 600zł!), psuła się poza
tym chłodnica, uszczelka pod głowicą
zmieniana 3 razy, zapłon milion
razy,sonda lambda itp.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1996 r., 240000 km
sladziu
2010-01-17




(4,31)
Kultura pracy jest na przyzwoitym
poziomie, silnik pracuje dość cicho. Z
elastycznością jest nieco gorzej, jeśli
bierzemy się za wyprzedzanie trzeba mieć
powyżej 3tys obrotów. Najważniejsza
chyba w tym silniku jest chyba jednak
jego żywotność. Widziałem Nexie z
przebiegami 400kkm z instalacją LPG bez
żadnego większego remontu, które były
całkiem żwawe.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 228000 km
sladziu
2010-01-10




(4,23)
Kultura pracy jest na przyzwoitym
poziomie, silnik pracuje dość cicho. Z
elastycznością jest nieco gorzej, jeśli
bierzemy się za wyprzedzanie trzeba mieć
powyżej 3tys obrotów. Najważniejsza
chyba w tym silniku jest chyba jednak
jego żywotność. Widziałem Nexie z
przebiegami 400kkm z instalacją LPG bez
żadnego większego remontu, które były
całkiem żwawe.
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 229000 km
Grosio
2009-08-02




(4,46)
Silnik sprawuje się bardzo dobrze,
oczywiście jeżeli odpowiednio o niego
dbamy i terminowo wymieniamy co niektóre
części (mówię tu o filtrach, świecach
itp rzeczach)
Ogólnie mam zastrzeżenia co do spalania,
Bo po mieście potrafi przy szybkiej
jeżdźie ...
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 203000 km
Kermit The Frog
2005-01-08




(4,15)
Bardzo przyjemny silnik.. sprawdzona
jednostka z Kadett´a i in.
Zaskakująca dynamika przy niewielkiej
mocy. Elastyczność na 3 biegu
nieosiągalna dla ówczesnej konkurencji z
podobnymi silnikami (bezproblemowe
przyspieszenie w zakresie 30-110 kmh).
pełna ocena Sedan, 1.5i 75KM, 1997 r., 13000 km
19.10.2009
posiadacz
Całokształt
Trzy to składowa dwoch ocen 5 - dla osob, ktore majac malo pieniedzy, chca kupic w miare duzy, niezawodny samochod. Wybor na rynku jest spory i te auta rzadko sa kombinowane jak wiele sprowadzanych do naszego kraju. Eksploatacja jest tania i na pierwszy samochod dla mlodej rodziny moze byc 1 - to wynik porownania ze wspolczesnymi kompaktami. Czas robi swoje i nowe auta sa lata swietlne przed nexia. Nowe turbodiesle jezdza duzo lepiej, mniej pala, sa bardziej komfortowe, cichsze, bezpieczniejsze i generalnie duzo lepsze. Moze to troche niesprawiedliwe, jednak czasem jezdze troche lepszymi samochodami i sam mimowolnie porownuje wrazenia jadac swoim autem
Silnik
Silnik oceniam, podobnie jak i całe auto przeciętnie. Na tle rówieśników wcale nie jest tak źle. Nie ma żadnych wycieków czy podejrzanych odgłosów. Nie bierze oleju i dzięki małej masie samochodu przyspiesza do 100km/h całkiem sprawnie - zmierzone 11,5s. Elastyczność to zupełnie inna sprawa. Tu jest bardzo słabo. Zmierzyłem przyspieszenie na piatym biegu 80-120 i wyszło 25,5s a jechałem sam! Auto bez \"pałowania\" w ogóle nie chce jechać. Chociaż, żeby oddać sprawiedliwość, auta o podobnej mocy rzadko kiedy mogą pochwalić się lepszymi wartościami. Przyspieszanie ewidentnie męczy to auto. Juz Tico, mimo gorszych osiagów duzo lepiej reagowalo na gaz i dzieki krotszej skrzyni i wysoobrotowym charakterze silnika dawalo chciaz troszke przyjemnosci (lepsze wrazenia akustystyczno-dynamiczne ;)) Teraz mam w planach 110konne HDI więc może stad tak marna ocena dynamiki. Porownanie z polonezem przemilcze ;)
Skrzynia biegów
Podobnie jak silnik - nie mam zastrzeżeń natury technicznej działa i nic nie wskazuje by miało się coś z nią stać złego. Piątka to bieg ekonomiczny. Precyzja w sumie też przeciętna.
Układ jezdny
Jak to jest, auto jest miekkie, a nie jest komfortowe? Słabo wybiera nierówności, bujając na nich dość mocno. Na zakrętach przechyły tez sa zauwazalne, ale samochod ten sluzy do spokojnej jazdy i wtedy nie ma problemu. Trwalosc zawieszenia równiez jest bardzo dobra, a ceny czesci super niskie. Jedynie hamulce sa kiepsciutkie pod wzgledem skutecznosci i czesto trzeba do nich zagladac
Widoczność
Moja ocena wynika z małej przedniej szyby, wysoko poprowadzonej dolnej krawedzi szyby tylnej (duzy bagaznik), mocno parujacych szyb jesienia i zima oraz naprawde TRAGICZNYCH swiatel mijania. Dopiero po zakupie zarowek NightBreaker cos tam widac, w przeciwnym wypadku uznalbym jazde tym autem w nocy za niebezpieczna. Te wysuniete zderzaki i wielka maska tez nie ulatwiaja zycia na parkingu.
Ergonomia
Moze byc jak na tamte lata, cudow nie ma. Kierownica umieszczona jest jakos mocno pionowo, nie posiada regulacji. 4 dlatego, ze nawet jestem zadowolony z foteli. Sa dosc obszerne, wygodne i calkiem niezle wyprofilowane.
Wentylacja i ogrzewanie
Wentylacja slabo usuwa pare z szyb. Ogrzewanie daje rade - nie narzekam
Przestrzeń wewnątrz auta
Przestrzeni jest mniej wiecej tyle co w nowej Fabii czy w Astrze F. Nexia jest zbudowana na bazie Kadetta, a pamietajmy ze mial on tylko nieco ponad 4m dlugosci. Nexia ma 4.25 ze wzgledu na nieco inny ksztalt maski i mocno wysuniete zderzaki (po jaka cholere?). Bagaznik jak na hatchbacka jest za to bardzo duzy. Jest to chyba najlepszy element tego samochodu
Wyciszenie
Silnik jest dosc cichy, ale mocno slychac prace zawieszenia (jak w malym samochodzie) i oplywajace powietrze. Nie ma co porownywac ze wspolczesna klasa kompakt.. Oprocz tego wiele elementów wnetrza skrzypi i trzeszczy w czasie jazdy, co wynika z niewielkiej sztywnosci karoserii (lepiej nie miec tym wypadku, stare samochody sa malo odporne na zderzenia)
Koszty utrzymania
Jest niezle. W miescie przy spokojnej jezdzie bez korkow 7.2 benzyny. W duzych korkach dochodzi do 9-9.5. W trasie przy spokojnej jezdzie nad morze udalo mi sie spalic tylko 5.5l i ten wynik uwazam za bardzo dobry. Przy 120km/h pali okolo 6.5l. Chociaz nadmienie jeszcze raz, ze osiagi uwazam za slabe..
Stosunek jakość/cena
Jakosc jakas jest, cena prawie zadna. Zalecam kupno zadbanego egzemplarza. Gdyz przy tej cenie, w przypadku zaniedbanej sztuki wymiana samych elementow eksploatacyjnych moze przekroczyc wartosc auta Np opony 500, amortyzatory 300, wydech 200, hamulce i elementy zawieszenia 500, rozrzad, olej etc. Utrzymanie samochodu to nie tylko paliwo! Nie mowie juz o walce z korozja.
Drobiazgi
Nie spodziewalem sie tego prawde mowiac, ale w zasadzie auto ma 12 lat, a ja nie musze sie do niego praktycznie wcale dotykac! Mechanizmy sa naprawde bardzo trwale, a i tandetne wnetrze w zasadzie sie nie psuje - moze za wyjatkiem wyrobionych pokretel regulacji kata pochylenia oparcia foteli przednich. Zdecydowanie ten samochod dba o kieszen wlasciciela
Poważne usterki
Jak wyzej. Byloby 5 ale korozja niestety daje o sobie znac. Kupilem zadbany egzemplarz, bezwypadkowy wiec moze dlatego mam tylko ten jeden problem