Daewoo Matiz zmień
(od 1997 do 2004)
Zobacz ocenymj-mvp
2012-01-14




(2,38)
Wiem wiem... silnik 0,8 i ocena tak
wysoka \"dobrze\"...
Ale jednak silnik jest zadziwiający...
mały ale jak się go kręci to naprawdę
nie zostaje w tyle... nie przerabiałem
go a wile osób się dziwi jak szybki ten
Matiz potrafi być... Najzabawniejsze
jest to że jak stoję na światłach i chcę
być pierwszy np przed zwężeniem to
jestem bo inni nie spodziewają się że
matiz tak szybko zareaguje i wystartuje.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 100000 km
Użytkownik
2010-01-10




(4,15)
Tym którzy posiadają to autko nie trzeba
chyba wymieniać wszystkich walorów, no
chyba że tylko mi trafił się taki
egzemplarz;)Jeżdżę nim 6lat zrobiłem
100tyś.km i jest bezawaryjny nic w nim
nie wymieniałem oczywiście oprócz części
eksploatacyjnych.Dodam że kupiłem to
autko używane 3letnie.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2001 r., 122000 km
Romek
2005-12-15




(4,46)
czesc ja mam matiza z 1999 r kupiłem go
rok temu -auto jest poprostu super
rewelacyjne -i dodam cos jeszcze co wam
bedzie wciskał jakiś gosc ze matizy sa
złe ja osobiscie miąłem kilka aut przed
matizem i powiem tak jak miłąem audi 80
to go sprzedałem ...
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 42000 km
ROBIN
2010-06-11




(3,00)
SIlnik pod względem czysto technicznym
jest bardzo prostą konstrukcją i w
różnych egzemplarzach sprawuje się
różnie. Przyspieszenie ma bardzo słabe,
trzeba mieć dużo czasu i przygotować
sobie grunt do wyprzedzania bo mocy
brakuje a przy 4 osobach właściwie mocy
nie ma.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 158000 km
micek
2003-03-10




(3,69)
0.8l i 55 koni (jak seicento sporting
1,1!!) silnik strasznie wyzylowany,
zostalo to okupione niestety wysokim
spalaniem na poziomie ok 7l/100km!
delikatna dziura w obrotach, wyczuwalna
zwlaszcza latem, zwlaszcza przy
wlaczonej klimatyzacji! w ogole latem
jak jest goraco autko jezdzi gorzej.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2000 r., 61000 km
Marko
2011-08-27




(4,15)
Auto w najsłabszej wersji - 51KM dobrze
spisuje się w mieście. Jest zaskakująco
dynamiczne w zakresie 0-60km/h
(najpewniej ze względu na niewielką
wagę). W przedziale 70-100km/h jest już
nieco gorzej, ale nadal całkiem nieźle.
Problem może stanowić dopiero
wyprzedzanie pojazdów poruszających się
z prędkością powyżej 100km/h, jednak
samochód potrzebuje nieco miejsca, żeby
nabrać prędkości.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 118000 km
micek81@o2.pl
2006-06-25




(3,31)
pisze juz poraz trzeci o tym
samochodzie, i robie to co około 30tys
km, wiec sie nie będę powtarzał, napisze
tylko to co zauwazylem ostatnio. Otórz,
coraz bardziej przeszkadza mi brak mocy
w tym silniku, niby jest w stanei
rozpedzic sie do dosc duzych predkosci,
ale idzie mu to bardzo ciezko,
wyprzedzenie ciezarówki na polskiej
drodze to prawdziwe wyzwanie dla tego
samochodu! Jednak jest stosunkowo mało
awaryjny.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2001 r., 123000 km
Nie chcem ale muszem.
2008-03-27




(3,54)
Silnik radzi sobie nieźle z tą budą pod
warunkiem że jedziesz sam i że auto ma
do 100 000km. Ogólnie to sprawdzona
konstrukcja Suzuki więc psuć się nie
będzie pod warunkiem że nie będziesz w
nim grzebał, kombinował i czyścił-to nie
mały fiat albo polonez.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 120000 km
niepałnosprawny student
2009-07-19




(2,77)
silnik 51 kucy do miasta tak na trase
nie nie przyśpiesza mało elastyczny bo
trzeba krecić na obroty by jechał
zledwością wyprzedza cięzarówkę czy
autobus kompletne dno na trasie
elastycznosc do miasta ok 10km i na
dwojce a 20 na 3 czasen na skrzyzowaniu
...
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 93000 km
irekkom218
2008-11-25




(4,38)
Jak na silnik 0.8 na gazie i przy mojej
dość dynamicznej jeździe jestem w szoku,
że jest w tak dobrej formie. Żadnej
Usterki w ciągu 3 lat i 80 tyś
KM.Porównywalny do toyoty coroli 1.3.
Ale na bierząco wymieniane są płyny
świece przewody i filtry. Ciągle w
użyciu na Mobil 0W.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 102000 km
Michał D.
2006-08-01




(3,77)
Bez problemów, można pociągnąć na
wyższych biegach lecz biorąc pod uwagę
wagę samochodu to raczej przeciętne
osiągi. Max. prędkość z jaką jechałem to
170 km/h ale nie polecam. :) W dłuższej
trasie gdy są warunki nie schodzę
poniżej 140-145 km/h czyli w granicacxh
maksymalnej prędkości.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2003 r., 91000 km
micek81@gazeta.pl
2004-11-07




(3,77)
stosunkowo elastyczny, wymiana filtra,
swiec i wydechu na sportowe diametralnie
obniza (stosunkowo wysokie) spalanie,
poprawia takze dynamike auta przy
predkosciach powyzej 110 km/h, moim
samochodem na Berlinering´u
osiagnolem 170 km/h (licznikowe),
samochod mial wtedy siedemdziesiat pare
tysciecy przebiegu.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2001 r., 91000 km
pea
2009-01-13




(3,31)
Mało mocy, wyprzedzenie byle autobusu
wymaga stalowych nerwów i nie lada
umiejętności. Trzeba go po prostu
pożyłować żeby się rozkulał. Silnik mało
elastyczny. Nieraz przy dużym ruchu, gdy
ktoś jedzie przede mną mam problem czy
jechać na 4 i mieć za wysokie obroty czy
na 5 i mieć za niskie.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 1999 r., 100000 km
Janusz
2008-10-24




(4,08)
Silnik Matiza idealnie spisuje się w
mieście. Przy prędkościach
\"autostradowych\" trochę dużo pali -
jak na tę pojemność silnika. Jeśli
pojazd będzie gasł po rozgrzaniu silnika
- to oznacza, że \"siadł\" optyczny
czujnik w aparacie zapłonowym. Mam auto
\"od nowości\" i silnik sprawuje się bez
zastrzeżeń.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2000 r., 97000 km
Bart
2007-06-17




(4,15)
Silnik w mieście zapewnia bardzo
przyzwoite osiągi, pozwala na sprawne
przemieszczanie się z punktu A do B.
Niestety, w trasie daje o sobie znać
mała moc... Auto z bagażami przy
podjezdzie pod średnie wzniesienie
zwalnia do 70-80 km/h co w niektorych
przypadkach jest dosc irytujące.
pełna ocena Hatchback 5d, 0.8 i 51KM, 2000 r., 84000 km
25.06.2006
micek81@o2.pl
Całokształt
swietny samochod do jezdzenia po miescie, jednak na dalekie wypady lepiej kupic jakies wieksze auto, ja nim przejechalem 120 tys km i mam go powoli dosc, ale na poczatku bardzo mi sie podobal, do tej pory nei psuje sie, a nawet jak to naprawy nei sa drogie (za rozebranie silnika, wymiane pompy wodnej, pierscieni, oleju, filtrów, poskładanie tego do kupy zaplacilem 800 zl). polecam ten samochod, nie jest moze efektowny ale jest niezawodny i tani w ekspolatacji, a ewentualne naprawy i przeglady to smieszny wydatek w porownaniu z samochodami zachodnimi
Silnik
pisze juz poraz trzeci o tym samochodzie, i robie to co około 30tys km, wiec sie nie będę powtarzał, napisze tylko to co zauwazylem ostatnio. Otórz, coraz bardziej przeszkadza mi brak mocy w tym silniku, niby jest w stanei rozpedzic sie do dosc duzych predkosci, ale idzie mu to bardzo ciezko, wyprzedzenie ciezarówki na polskiej drodze to prawdziwe wyzwanie dla tego samochodu! Jednak jest stosunkowo mało awaryjny... ale daje 3 punkty bo jest strasznie słaby, i zeby jechał to trzeba go krecic do wysokich obrotów co stoi w sprzecznosci w technice dwuzaworowej w ktorej jest ten silnik wykonany......
Skrzynia biegów
Jest trwała! odkad mam ten samochód redukowanie z 3 na 2 i z 2 na jeden nigdy nei było łatwe, ale skrzynia nigdy mnie n ei zawiodła! ostatni bieg jest moze troszke za krutki, ale reszta jak najbardziej ok!
Układ jezdny
BEZNADZIEJA!!!! auto strasznie sie kołysze na zakrętach!!! makabra!!! nie no po prostu zawieszenei to tragedia! hamulcow praktycznie nei ma! abs wlancza sie w najmniej oczekiwanym momencie i jak juz sie raz wlaczy to dziala caly czas az do puszczenia hamolcow! masakra!!! jak masz nim awaryjnie chamowac, to juz chyba mniej strachu sie najesz zamykajac oczy i wjezdzajac do rowu!
Widoczność
przednie slupki zaslaniaja linie zakretu (w lewo)n a na skrzyzowaniach zaslaniaja poprzeczne ulice, zrobilem tym autem ponad 120 tys i wciaz sie do tego neiprzyzwyczailem, naprawde mi to przeszkadza!!!! reszta jest ok
Ergonomia
kierowca ma wygodnie, mało miejsca na kolana ale poza tym jest naprawde niezle, wszystko jest na swoim miejscu, i taki mały zgrzyt, producent uznał ze kontrolka swiateł mijaia jest niepotrzebna..... :-|
Wentylacja i ogrzewanie
wentylator jest troche za słaby, a silnik jest zaslaby zeby klime pociagnac, przy wyprzedzaniu i przy podjezdzaniu pod gore trzeba ja wylanczac (nawet w instrukcji to napisali), poza tym zanim klima wychlodzi samochod to czesto zdazy sie juz dojechac na miejsce.... ogrzewanie za to jest bardzo skuteczne
Przestrzeń wewnątrz auta
nie wiem jak u pasazerow, ale u kierowcy jest bardzo dobrze jak na tej klasy auto. Nad głową mnustwo miejsca, na nogi duzo miejsca, siedzenia sa calkiem wygodne, nic mu ne brakuje
Wyciszenie
wyciszenie jest super! na postoju nei slychac czy silnik jest wlaczony czy nie!!! w czasie jazdy silnik slychac dopiero przy predkosci rzedu 100 na godzine, ale nie jest to uciazliwe (nei trzeba radia podglaszac)
Koszty utrzymania
pali od 5,8 do 7,5 litra, zalezy jak szybko jedziesz i jaka pogoda i jakie obciazenie, no i czy klimy uzywasz..... przeglady sa dosyc tanie....
Stosunek jakość/cena
jest naprawde niezle, bo auto jest bardzo tanie a naprawde solidnei wyknane, jak sie o neigo dba to 100 lat bedzie służyl
Drobiazgi
typowe dla matiza usterki to: zacinajacy sie zamek bagaznika, odpryski lakieru z podstawek lusterek
Poważne usterki
pekła(sic!) pompa układu chłodzącego!!!! (typowe), po stu tysiacach rozleciało się łozysko oporowe w sprzegle (typowe ponoć), zamki pierscieni na dwuch tłokach ustawiły sie w jednej linii i zaczął litrami olej palic (jak to sie moglo stac?!?!?!?!?), klocki hamulcowe z przedu wytrzymuja 20 tys z tylu 110 tys, tarcza sprzegla jest oryginalna, amortyzatory tez, koncowki drąckow skretnych tez, po rozebraniu silnika, panewki, gładz cylindrow i tłoki wygladały jak nowe (tlko pierscienie trzeba było wymienic), takze nie jest zle....