Dacia 1310p zmień
(od 1982 do 1991)
Zobacz ocenyTomek z DolnegoSlaska
2005-04-22




(1,77)
Samochod ktory uzytkowalem byl fatalny
mimo faktu, iz rodzice kupili go nowego
z polmozbytu w 1991 roku. Wowczas Dacia
kosztowala 32 milony zlotych (przed
denominacja) i byla w cenie malucha
(126p). Odradzam ten wynalazek kazdemu
czlowiekowi przede wszystkim ze wzgledu
na olbrzymia usterkowosc mimo stalego
ladowania pieniedzy w drozsze czesci.
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1991 r., 50000 km
Piotr z Sosnowca
2004-12-24




(3,92)
silnik odpala zawsze z 1 razem
noo jest dosc eleastyczny jak na swoja
klase;poltka i fiaciora z wiekszymi poj.
zostawiam daleko -poniewaz nie ma duzego
przebiegu narazie wszystko wnim chodzi
jak powinno tylko denerwuje mnie jak sie
jeszcze w zimie nie rozgrzeje a ssanie
wył to zdycha .
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1984 r., 33000 km
jarobuchalik4@wp.pl
2009-07-23




(3,54)
Silnik w Dacii nie chodził może
najciszej, ale za to mało palił.W mojej
spalanie wynosiło ok.6.5-7 l/100
km.Jeżeli chodzi o elastyczność to nie
była najgorsza,jak na taką moc.Miał
przejechane 200 000 bez szlifu.
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1982 r., 200000 km
Spiral
2003-09-29




(3,46)
....kultura pracy mnie nie
zadowala,smrodzi jak nie wiem co ale to
tylko trzeba wymienic
pierscienie,elstycznosc slaba....
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1983 r., 159000 km
Leszek
2005-02-13




(2,15)
tak jak ocena,przeciętnie - do 100 km/h
dość żwawo przyśpiesza powyżej 100 km/h
raczej ciężko :/
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1984 r., 137000 km
Krzychu M. (korpik@wp.pl)
2006-08-22




(3,92)
Elastyczny i równo pracujący. Nie
protestował na wilgoć, czy mróz.
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1982 r., 82000 km
użytkownik
2006-03-10




(2,38)
zero dynamiki,dwusówowy wartburg
wyprzedza mnie bez problemu ...
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1982 r., 172000 km
Pan jan
2006-11-24




(3,00)
troche głośny ale można się przyswyczaić
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1986 r., 32000 km
dziadowóz
2003-08-08




(3,92)
silnik chodzi pięknie, jak pszczółka
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1983 r., 74000 km
mechanik
2004-01-17




(3,23)
Po przerobkach idzie jak rakieta
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1983 r., 79000 km
haskol haskol@interia.pl
2007-12-20




(3,85)
silniczek brzeczy jak pszczolka
pełna ocena Sedan, 1.3 54KM, 1982 r., 10000 km
23.07.2009
jarobuchalik4@wp.pl
Całokształt
Cóż tu mogę napisać.Chyba już wszystko zostało napisane.Ale tak ogólnie rzecz biorąc to byłem zadowolony z mojej Dacii.Był to wygodny samochód o umiarkowanym zużyciu paliwa i nienajwyższej awaryjności.choć zdarzały się usterki to mogę śmiało postawić WIELKIE 4.
Silnik
Silnik w Dacii nie chodził może najciszej, ale za to mało palił.W mojej spalanie wynosiło ok.6.5-7 l/100 km.Jeżeli chodzi o elastyczność to nie była najgorsza,jak na taką moc.Miał przejechane 200 000 bez szlifu.
Skrzynia biegów
Co tu dużo pisać? W mojej skrzynia chodziła dobrze.Po wielu latach użytkowania nawalił synchronizator 1 biegu i było jak we Fiacie 126p.Ale ogólnie to skrzynia była spoko.Nie psuła się zbyt często,choć nie mówię że wcale.
Układ jezdny
Układ jezdny-cóż nie był zły. Autko fajnie się bujało na nierównościach i było wygodne.Komfort jazdy uważam że nie był najgorszy. W końcu zawieszenie pochodziło z Renault 12 a Francuzi robili wygodne bryki.Uważam jednak że układ jezdny był za delikatny na nasze polskie drogi.
Widoczność
Widok z wnętrza kabiny był wg. mnie bardzo dobry.Z przodu były wąskie słupki i nie ograniczały widoczności.Widoczność do tyłu też była dobra.Przy cofaniu pole widzenia było duże.Dacia miała dużą powierzchnię przeszkloną i to ułatwiało wszelkie obserwacje.
Ergonomia
No z tą ergonomią to mogli się trochę lepiej postarać.Wiem że kiedyś były inne czasy,ale cięgno ssania było w trudno dostępnym miejscu (pod deską rozdzielczą).I ten klakson w dźwigni świateł-śmiesznie,trudno się przyzwyczaić.Brakowało też pasów bezpieczeństwa z tyłu.
Wentylacja i ogrzewanie
Myślę że z tą wentylacją nie było tak źle.W zimie dość szybko wnętrze się nagrzewało z przodu,bo tył był dość długo zimny.Ale wentylator musiał chodzić na maxa.Latem natomiast to wentylacja była praktycznie niepotrzebna.Poza wyjątkiem gdy trzeba było schłodzić silnik.
Przestrzeń wewnątrz auta
Przestrzeni wewnątrz auta nie było mało.Choć z przodu mogło być jej więcej.Ale ogólnie nie było źle.Z tyłu natomiast było dobrze.Ogólnie rzecz biorąc było dużo miejsca w środku i wygodnie się jechało.
Wyciszenie
Wyciszenie samochodu było przeciętne i zależało od prędkości.Na wolnych obrotach silnik był cichy i tak było do ok. 60 km/h. A od wyższych prędkości było już w kabinie głośno.Dodam jeszcze. że skrzynia miała tylko 4 biegi.
Koszty utrzymania
Zużycie paliwa zależało od stylu jazdy i nogi właściciela.Przy spokojnej jeźdźie auto spalało ok.6.5 l/100 km, natomiast przy bardziej agresywnej spalanie dochodziło do 9 l/100km.Naprawy i części były tanie,więc ogólnie eksploatacja auta nie była rujnująca.
Stosunek jakość/cena
Trudno mi się tutaj wypowiadać,bo nie jestem na bieżąco z cenami Dacii tych roczników,ale myślę że ceny nie powinny być wygórowane.Polecam jako pierwsze auto rodzinne.Ogólnie koszty są niskie a jest to dobra alternatywa dla Fiata 126 p.
Drobiazgi
Drobnych usterek pojawiało się dużo.Szczególnie gdy auto było już starsze.Z wiekiem przybywało ich coraz więcej.Nie były to poważne awarie ale denerwowały.Przeważnie były to stuki w zawieszeniu,lub jakieś drobiazgi pod maską typu szczotki w rozruszniku albo w alternatorze.
Poważne usterki
Poważne usterki miałem dwie.Pierwsza to było gdy wypadła mi zawleczka w tylnym kole i zaczęło telepać tym kołem.Było to w dodatku na trasie.A druga zdarzyła się w mieście.Wtedy strzeliła mi półośka i auto zostało \"tyczeć\" przy chodniku.Do mechanika pojechało na lawecie.