Ogólne oceny wybranego auta

Ogólne oceny wybranego auta

Citroen C15

Filtrowanie ocen

Silnik
Lata
Wyfiltruj oceny

Nadwozie

Furgon Furgon

Citroen C15 zmień

(od 1984 do 2006)

  • sortowanie ocen według
  • chronologicznie
  • od najdłuższych komentarzy
Zobacz oceny

Maciej

2007-06-02

(2,69)

Wytrzymał ponad 600 000 km. Traktowany źle, olej wymieniany za późno, filtry wymieniane za rzadko. Dostał po dupie ale zniósł to dzielnie, choć zaczyna się pocić. A dodam że 640 000 to miałem zanim mi linka od licznika puściła. Teraz jest chyba z 800 ...

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1991 r., 640000 km

dziadziomiodzio@gmail.com

2010-11-18

(3,62)

Mam go dwanaście lat.Codziennie go użytkuję.Po dziesięciu latach zaczęła lecieć mi podłoga.W chwili obecnej jest cała do wymiany.Jężdzę nim i po drogach utwardzonych i i gruntowych.Jestem pszczelarzem.Latem ciągnę nim przyczepę z 20 pełnymi ulami.Uważam ten samochód za niezastąpiony.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1998 r., 324000 km

Seba

2007-04-10

(3,46)

1. Przebieg podałem około.... (to samochód mojego dziadka ale znam go jak swój ;)) 2. Moc też około 54... ponieważ to 1.8 wolnossący... mulasty muł w którym wciskając pedał gazu czujemy tylko powietrze wychodzące z nawiewu. Po przy dakim silniku nie odczuwa się większych przeciążeń.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1992 r., 238000 km

Sebollo

2009-04-22

(4,00)

Bezawaryjny, bezobsługowy, niezawodzący siliczek! Kultura pracy jak na diesla przystało nie jest super, ale silnik odwdzięcza się jazdą... jazdą... i jeszcze raz jazdą, przejechałem tym autem już prawie 300 tysięcy kilometrów, a silnik nie zawiódł mnie ani razu! No raz, ale to z mojej winy bo zapomniałem wymienić akumulator.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1998 r., 284000 km

citryna

2011-01-07

(3,69)

Chodzi jak zegarek. Głośno, ale sprawnie, równiutko. Odpala przy -20 bez problemu, no chyba że stoi tydzień bez ruszania, wtedy aku siada(ale ma już swoje lata. W silniku nic mi nie nawaliło, ale podoba mi się super dostępność do alternatora, rozrusznika itd.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1997 r., 150000 km

bruno

2007-03-21

(3,69)

silnik bardzo dobry , nie najgorsza dynamika , bezproblemowy rozruch w ujemnych temperaturach , nie bierze grama oleju , troche głośmy przy prędkości powyżej 100km/h, jedyna bolączka to często przepalające sie świece , ogólnie jeden z lepszych ´´gołych ...

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1986 r., 17000 km

marcin

2009-02-19

(2,77)

Silnik trochę głośny, ale za to bardzo niezawodny i ekonomiczny.Przejechane prawie 250tys i nic sie nie dzieje. W zime pali na pych jak padnie akumulator. Żadnego elektronicznego ustrojstwa, więc nie ma się co psuć. Silnik wykonany w technologi cepa. Jedynie trochę zabawy jest przy wymianie rozrządu.

pełna ocena Furgon, 1.9 D 60KM, 2000 r., 246000 km

Duch Dziadka

2006-02-11

(4,46)

...samochód ma nakulane ponad 300 tys. km...i jezdzi rewelacyjnie...nigdy nie zawiodl na trasie...samochod jezdzi u nas w firmie i ma wielu kierowcow naprawde dla firm rewelka...auto zupelnie odporne na idiotów ktorym sie wydaje ze z firmowa fura mozna robic co sie chce.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1986 r., 300000 km

rataj

2011-01-28

(3,23)

elegancki bez obsługowy to alto dla biednych prywaciarzy bo nietrzeba w nie kasy pakowac tylko lac bele co do baka i pojedzie nawet lalem olej po frytkach i jechal w mrozy pali jeszcze nie stana mi w trasie ale jak mialem poloneza to prawie u mechanika ...

pełna ocena Furgon, 1.9 D 60KM, 1998 r., 232000 km

Waldi z Radomia

2001-03-16

(4,23)

Jak na Diesla dość cichy; niezawodny, natychmiastowy rozruch w każdej temperaturze. Zawór nagrzewnicy minimalnie poci się - jeżeli nie cieknie kroplami uzupełnij płyn i jedź dalej - przez dwa lata ubyło mniej niż 1l. Nowy zawór drogi.

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1986 r., 77000 km

lechu

2007-02-12

(4,62)

Super nie do zajechania, mocny w kazdych warunikach nawet przy maksymalnym obciazeniu (oczywiscie powyzej 120 km to juz inna sprawa) ale jak dla zwyklego zjadacza chleba to w pelni wystarczajacego

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1986 r., 130000 km

ronin

2007-12-01

(2,54)

Silnik nie radzi sobie z autem, jest głośny i wprowadza samochód w dość nieprzyjemne wibracje, właściwie samochód przyspiesza tylko na pierwszych trzech biegach, później rozpędza sie jak ślimak

pełna ocena Furgon, 1.9 D 60KM, 2005 r., 73000 km

Gufer

2006-01-28

(3,54)

Niezłego kopa ma . Na pusto całkiem nieźle .silnik trwały . Sypie się zawór obiegu spalin ( seryjnie w tych autkach ) . Zero prawie elektroniki i na hol odpalisz zimą . ( tylko delikatnie )

pełna ocena Furgon, 1.9 D 60KM, 2002 r., 13000 km

Matrix.wl

2007-01-30

(4,46)

Silnik nie do zdarcia. Przejechałem 410tyś i nawet w środku zimy po dwukrotnym rozgrzaniu świec pali od kopa. Nigdy nie była odkręcona żadna śrubeczka w silniku. W końcu to ciężarówka !!!!

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1992 r., 41000 km

gaz@gaz-technik.wroclaw.pl

2003-08-21

(3,54)

to jedna z mocniejszych stron tego samochodu wydaje się nie do zajechania Przyśpieszenie tez dosyć dobre na światłach często wywołuje zdziewienie innych zmotoryzowanych:-)

pełna ocena Furgon, 1.8 D 69KM, 1992 r., 120000 km

1 2 3 4 5 z
8
»

Twoja ocena

dodaj ocenę swojego auta

Dodaj ocenę

Rankingi

Zobacz rankingi ocen aut

Wybierz ranking ocen

klasa aut:

Zobacz ranking

Porównywarka

porównaj oceny wybranych aut

Porównaj

Pełna ocena

Citroen Furgon
1.8 D, 69 KM, 1997r. 150000km

07.01.2011
citryna

Całokształt 

Moje pierwsze auto, traktowane jako wół roboczy i auto do nauki typu \"sam naprawiam\". Prosta konstrukcja i dostępność pozwala wiele rzeczy zrobić samemu. Niesamowicie pakowna paka, woziłem tym wszystko- od betoniarki po łóżko(po wyjęciu kratki i przedniego fotela. Wygląd- hehehe. Ale możliwości duże. Wysokie zawieszenie, dobre zimówki i zima nie straszna. Odpala na mrozie bez problemu. Na autostradzie 120 pociągnie, jak się rozbuja. Na wycieczki- super wchodzi kilka rowerów i bagaże dla większej ekipy. Tani w eksploatacji, tanie części, łatwa naprawa. Tylko ta cholerna korozja.

Silnik 

Chodzi jak zegarek. Głośno, ale sprawnie, równiutko. Odpala przy -20 bez problemu, no chyba że stoi tydzień bez ruszania, wtedy aku siada(ale ma już swoje lata. W silniku nic mi nie nawaliło, ale podoba mi się super dostępność do alternatora, rozrusznika itd. Mocy to za dużej nie ma, ale 700 kg na górkę wtaszczy.

Skrzynia biegów 

Krótkie biegi, 5 bardzo szybko.

Układ jezdny 

Nie mam nic do zarzucenia

Widoczność 

Duży martwy punkt w lusterku, (poza tym lusterka fajne, duże), tylni słupek trochę zasłania, ale mnie to nie przeszkadza. Pomagają trochę boczne okienka.

Ergonomia 

Radio za nisko, wentylacja tak sobie

Wentylacja i ogrzewanie 

Słabizna. Z bocznych nawiewów tylko zimne powietrze na okno, co skutkuje w moim egzemplarzu zamarzaniem szyby od środka dopóki się auto konkretnie nie rozgrzeje. Lewa ręka i lewe kolano zamarza, prawą rękę przypieka:) Gdyby pokombinować i rozprowadzić ciepło równomiernie nie byłoby źle. Auto raczej nie projektowane na mróz.

Przestrzeń wewnątrz auta 

Kierowca moim zdaniem ok- 180cm wzrostu. Pasażer gorzej, pasażerowie z tyłu rewelacja. Tylko nie mają pasów...

Wyciszenie 

Komora silnika dość dobrze wyciszona. Reszta nie wyciszona:)

Koszty utrzymania 

trasa 6,5, miasto ok 8, zima 8-9l Ekonomicznie raczej nie jeżdżę, często z ładunkiem

Stosunek jakość/cena 

Tani i dobry.

Drobiazgi 

Silniczek spryskiwaczy, elektryczne podnoszenie szyby, żarówki przednich reflektorów, kierunkowskazy obrysowe, światła tylne, centralny zamek - ogólnie wszystko sprawa kabli na wierzchu i upływu czasu. Wszystko naprawiłem sam. Dostęp rewelacja.Parują szyby od środka, ogólnie dużo wody w środku- stare gumy, jakieś dziurki w podłodze itd.

Poważne usterki 

Najgorsza jest ochrona antykorozyjna, a właściwie jej brak. Ruda żre wszystko. zaprawki robię non stop- z braku czasu mało profi oczywiście. Dziury w podłodze- zaspawałem. Przednie sanki- pospawałem, ale do wymiany. Różne zadrapania- od razu rude. W sumie kupiłem trochę zaniedbany, z dziurami i poprawiam, ale na długo to nie wystarczy, a szkoda. Z innych usterek- wymieniona półoś, wahacze, końcówki drążka- wszystko robiłem sam, a to mój pierwszy samochód i w ogóle pierwszy kontakt z samochodem. Wymiana tych elementów dość prosta. Oprócz tego łożysko koła, osłona przegubu i to wszystko. Dziurawy kolektor czeka na swoją kolej. Aha, jeszcze rura wydechowa- łączenie puściło- już zaspawane.