dla fanów diesla
2008-03-03




(2,38)
Naprawiam amerykańskie auta juz blisko
14 lat
Najwiecej problemów stwarza silnik
diesla- włoski VM montowany do
Voyagera.
Klienci prosza o części uzywane- tylko
skad je brać ???!!!!
Do DIESLA jest PERMANENTNY BRAK
UŻYWANYCH CZĘŚCI ZAMIENNYCH!!!!
Jest takie zapotrzebowanie na cześci
diesla na runku BO DIESEL NON STOP SIĘ
PSUJE- poczytajcie te nieliczne posty
gdzie ludzie klną na ten silnik, a
reszta co popełniła błąd kupujać diesla
,siedzi ze wstydu cicho i pluje sobie w
brodę!! Diesel się psuje bo z reguły to
co jest sciagane do polski ma OGROMNY
PRZEBIEG-----jeśli ktoś wierzy w bajki
,że Voyager diesel , który jest uzywany
z reguły jako auto dostawcze ( BO jest
POJEMNY ) - ma mały przebieg to
naprawdę mu wspułczuję.
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1998 r., 15000 km
vaneo
2008-03-05




(2,62)
mój poprzednik ( ocena poniżej ) miał
świętą rację
jak ktoś nie rozumie , że auto
kilkuletnie z tego samego rocznika z
silnikiem dieslowskim ma zawsze duuuużo
!!! większy przebieg niż taki sam
benzynowy egzemplarz , to niech sie
zastanowi i odpowie na pytanie : Po co
ktoś np.
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1999 r., 150000 km
klubowicz91@o2.pl
2009-08-06




(3,31)
Posiadam Chryslera Voyagera 2.5TD VM
NNYSTEN 116KM ,wersja Familii
Wyposażenie: ABS ,2X AirBag,
klimatyzacja podgrzewana przednia szyba,
wspomaganie kierownicy
Silnik o niskiej kulturze pracy włoskie
VM NYSTEN jest silnikiem bardzo
awaryjnym boi się uzupełniania płynu
chłodniczego na gorącym silniku czego
wynikiem jest pękniecie głowic których
jest cztery wykonane z aluminium [duru -
tak stwierdził mechanik] cena używanych
regenerowanych głowic to koszt od 250zł
za sztukę do nawet 600zł.
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1998 r., 211000 km
to test the best ?????
2008-03-02




(3,23)
MASAKRA !!!!! włoski DIESEL w
amerykańskim aucie, ten wysoce awaryjny
silnik pozwolił mi poznać wszystkich
mechaników w okolicy , którzy mówili:
WŁOSKIE TO DOBRE SĄ LODY , sam
wpakowałem się w BAGNO mimo że miałem
już SUPER POZYTYWNE doswiadczenia z
poprzednim Voyagerem 3,3 .
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1999 r., 167000 km
Tomaso
2007-03-12




(3,62)
Może to dziwne ale porównam go do
takiego niepozornego auta jak Peugeot
406. Dlaczego ? Sprzedałem swojego
Peugeota 406 i kupiłem Chryslera
Voyagera. Potrzebuję ciężkie auto do
cągnięcia przyczepy campingowej. Do
rzeczy: żeby osiągnąć poziom chałasu
Chryslera musiałbym wsadić do Peugeota
cztery albo pięć silników benzynowych 1.
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1996 r., 169000 km
wojark
2006-07-31




(4,08)
Kultura pracy silnika 2,5 TD, notabene
włoskiej konstrukcji, to nie jest nic
przyjemnego dla ciała ani ducha, lecz
cóż, Za ekonomiczneość tej jednostki
jest cena. jeśli chodzi o trzymanie
stabilość pracy jednostki nie mam
zastrzeżeń, natomiast elastycznosć z tej
pojemności na europejskich drogach jest
mówiać krótko niezadowalająca.
pełna ocena Minivan, 2.5 TD 116KM, 1998 r., 264000 km
waldemarjagusz@wp.pl
2011-04-06




(4,23)
osobiście to mój pierwszy grand voyager,
ojciec jeździ rocznik \'95 na tym
motorze i ma klepnięte 600 tyś bez
najmniejszego wkładu, tylko olej itp.
Trochę głośny przy wyższych obrotach,
ale to nie wyścigówka. jeżdżę do 100, bo
mi żona za uszami kwęczy :), poza tym 4
dzieci wożę, więc spokojnie i ostrożnie.
pełna ocena Grand Voyager, 2.5 TD 115KM, 2000 r., 327000 km
Jorgensen
2007-10-19




(4,15)
Dobrze wyciszony w normalnej miejskiej
jeździe bardzo cichy, przyspieszenie i
elastyczność zależy od tego w jaki
sp[osób traktuje się
pedałprzyspieszacza. genrealnie pracuje
w stylu amerykańskim to znaczy nie
wiadomo kiedy do 50km/h przyspiesza
cicho i bezproblemowo, natomiast w
trasie do ok 120km/h pracuje bez wysiłku
powyżej tej przędkości jest już
słyszalny ale przy tych prędkościach
niewiele samochodów jest cichych we
wnętrzu i przede wszystkim słychać prace
silnika.
pełna ocena Grand Voyager, 3.8 V6 4x4 178KM, 2000 r., 59000 km
seb
2007-02-26




(3,15)
Lańcuch rozrządu.
Kupiłem auto z drugiej ręki z
wymienionym łańcuchem na podwójny z
Ostrowa Wielkopolskiego. Taka sama
kaszana jak i oryginał (wymiana napinacz
co 10 000). Rozsypał się, całe szczęście
praktycznie na postoju.
Naprawa koszmar, brak jakich kolwiek
znaków na kołach zębatych, albo serwis,
albo zaprzyjaźniony mechanik z anielską
cierpliwością.
pełna ocena Grand Voyager, 2.5 TD 115KM, 1997 r., 27000 km
sebo_ns@poczta.onet.pl
2008-03-14




(4,62)
115 koni z blisko 2 tonami gabarytu
rozpędza się do blisko 200 km/h to
niewątpliwie robi wrażenie. Brat jeździ
transitem i śmieje się że chrysler jest
głośniejszy od transita to jego jedyna
wada, no może jeszcze to że przy
wymianie oleju 6 litrów przeraża :).
pełna ocena Grand Voyager, 2.5 TD 115KM, 1999 r., 339000 km
ripvan
2009-10-10




(4,00)
Bardzo cicha praca silnika idealnie
wchodzi na wysokie obroty .Pierwszy raz
zdecydowałem się na tak dużą pojemność
silnika(dużą moim zdaniem)Przejechałem
5tyś km i zawsze w każdej sytuacji
miałem zapas gazu pod butem.
Na drodze szybkiego ruchu przy prędkości
120- 140 2tyś obrotów bajka .
pełna ocena Grand Voyager, 3.3 V6 158KM, 1998 r., 160000 km
wojtekgawron1@wp.pl
2006-09-28




(4,15)
Mowia ze ten silnik to padlina, ale jak
na razie to sie z tym nie zgadzam. Zimny
jest glosny i mulowaty, ale po
rozgrzaniu zupelnie co innego.Przebieg
205tys i nie pije oleju, ani deka.Troche
dymi podczas zapalania, to chyba
wtryski.
pełna ocena Grand Voyager, 2.5 TD 115KM, 1996 r., 205000 km
mierstak
2008-05-04




(3,46)
silnik tragizm 2,5td ten co wymyslil ten
silnik powinien gnic w lohu bez wody i
jedzenia 100 lat, hociarz sama jazda
jest ok,auto kupilem w serwisie w
norwegi mam udokumetowany przebieg i
ksiazke serwisowa i tak sie motor
rozlecial
pełna ocena Grand Voyager, 2.5 TD 115KM, 1997 r., 171000 km
rutmot
2011-03-14




(4,46)
Nie wiem czy wszystkie silniki tak mają,
ale mój chodzi dość głośno i trochę
podobnie jakby klekotał diesel. 150 koni
to niby dużo, ale w aucie ważącym 1800
kg nie mamy szans się ścigać. Silnik
nigdy mnie nie zawiódł. Więc daję 4.
pełna ocena Minivan, 2.4 i 150KM, 1997 r., 200000 km